
Claas na targach Agritechnica 2025 pokazał nową odsłonę swojej popularnej serii Arion 6. Najważniejszą informacją jest wprowadzenie nowego, topowego modelu Arion 6.190 CMATIC, który od 2026 roku będzie oferowany równolegle do doskonale znanego i cenionego Arion 660 CMATIC.
To mądre posunięcie. Zamiast rewolucjonizować platformę, która w 2024 roku była finalistą „Tractor of the Year” i od lat jest bestsellerem marki, producent postanowił ją udoskonalić. Jak potwierdziły testy DLG PowerMix, model Arion 660 CMATIC charakteryzuje się imponująco niskim zużyciem paliwa, zwłaszcza w transporcie drogowym.
Nowa seria 6.190 CMATIC bierze tę oszczędną i wydajną bazę, ale dodaje do niej trzy kluczowe elementy:

Sercem ciągnika pozostaje sprawdzona, 6-cylindrowa jednostka o pojemności 6,8 litra. W modelu Arion 6.190 CMATIC generuje ona maksymalnie 205 KM (z systemem CPM) oraz osiąga potężny moment obrotowy 849 Nm przy zaledwie 1500 obr./min.
Kluczową cechą jest tu nowy system CLAAS POWER MANAGEMENT (CPM). Moc dodatkowa (boost) nie jest aktywowana zero-jedynkowo, ale stopniowo, w zakresie od 185 do 205 KM, dynamicznie dopasowując się do zapotrzebowania.
Co to oznacza w praktyce? W lekkich pracach ciągnik operuje na niższej mocy bazowej, oszczędzając paliwo. Dopiero gdy system wykryje duże obciążenie (np. wjazd na wzniesienie z ciężką przyczepą, praca z prasą lub maszyną napędzaną przez WOM), płynnie dostarcza pełne 205 KM. To inteligentne zarządzanie mocą, które bezpośrednio obniża koszty operacyjne gospodarstwa.
Za przeniesienie napędu odpowiada bezstopniowa przekładnia CMATIC, produkowana bezpośrednio przez CLAAS Industrietechnik. Jej zaletą jest nie tylko wysoka wydajność, ale także dwie unikalne funkcje, które rozwiązują realne problemy rolników:

Tutaj zaszła największa, najbardziej odczuwalna zmiana. Claas wprowadza do serii Arion 6 opcjonalne fotele premium, które mają realnie poprawić samopoczucie operatora.
Po 10-12 godzinach siewu lub uprawy funkcja masażu w fotelu to nie fanaberia, ale inwestycja w zdrowie pracownika i efektywność. Aktywny masaż zmniejsza napięcie mięśni (szczególnie w odcinku lędźwiowym) i poprawia krążenie. Skoncentrowany i mniej zmęczony operator to mniejsze ryzyko błędów pod koniec dnia, co bezpośrednio przekłada się na finanse gospodarstwa.
Nowy fotel oferuje również półaktywne zawieszenie oraz klimatyzację (wentylację i ogrzewanie). W połączeniu z w pełni amortyzowaną kabiną i amortyzowaną przednią osią, Arion 6 ma być jednym z najwygodniejszych ciągników w swojej klasie.
Dodatkowo kabinę wyposażono w:

Nowy Arion 6 to także krok naprzód w automatyzacji pracy. Chodzi o to, by operator mógł skupić się na maszynie towarzyszącej i jakości pracy, a nie na powtarzalnych czynnościach.
Dotychczasowy system zarządzania na uwrociach (CSM) wymagał od operatora ręcznego uruchomienia zaprogramowanej sekwencji (np. „podnieś pług, wyłącz WOM, wyłącz blokadę”). Teraz Arion 6.190 CMATIC z terminalem GPS PILOT CEMIS 1200 robi to sam.
AUTO CSM: System automatycznie rozpoznaje (na bazie GPS), że ciągnik wjeżdża na uwrocie lub opuszcza je, i samoczynnie uruchamia zapisaną sekwencję CSM. To ogromne odciążenie psychiczne i mniejsze ryzyko uszkodzenia maszyny przez zapomnienie o podniesieniu agregatu.
Auto RefLine: Koniec z ręcznym przełączaniem linii prowadzenia między przejazdami roboczymi a uwrociami. System sam rozpoznaje pozycję i kierunek jazdy i automatycznie aktywuje właściwą linię referencyjną. Funkcja ta jest zbawienna zwłaszcza przy wykańczaniu klinów.
Opcjonalnie ciągnik można wyposażyć w znany już system CEMOS. Jest to samouczący się asystent, który w dialogu z operatorem pomaga zoptymalizować kluczowe parametry pracy (np. balastowanie, ciśnienie w oponach) w celu osiągnięcia maksymalnej wydajności powierzchniowej przy minimalnym zużyciu paliwa.
Nowy Arion 6 jest w pełni zintegrowany z cyfrową platformą Claas connect. To już nie tylko telemetria, ale kompletne narzędzie do zarządzania.
Co Claas connect daje w praktyce rolnikowi?
Autor: Mariusz M.,
redaktor portalu traktor24.pl