PrasyMaszyny do zbioru

Belowanie i rozdrabnianie słomy z John Deere. Jak serie M, R oraz kombajny T5 i T6 zwiększają zysk

Słoma jest łatwo dostępnym surowcem o wysokim potencjale energetycznym, który przy użyciu nowoczesnych maszyn rolniczych przynosi wymierne korzyści w żywieniu bydła oraz regeneracji gleby. Zastosowanie pras zwijających nowej generacji oraz zaawansowanych systemów rozdrabniania marki John Deere pozwala precyzyjnie przygotować dodatek paszowy lub równomiernie rozprowadzić materię organiczną na polu w technologii bezorkowej.

Odpowiednio zebrana i sprasowana słoma to wartościowy dodatek paszowy oraz naturalny nawóz. Sprawny załadunek i logistyka bel z wykorzystaniem ciągników John Deere przekładają się na realne oszczędności czasu i kosztów w gospodarstwie.
Odpowiednio zebrana i sprasowana słoma to wartościowy dodatek paszowy oraz naturalny nawóz. Sprawny załadunek i logistyka bel z wykorzystaniem ciągników John Deere przekładają się na realne oszczędności czasu i kosztów w gospodarstwie. fot. materiały prasowe
  • Podwójne zastosowanie słomy: Stanowi ona wartościowy komponent paszowy chroniący bydło przed kwasicą oraz naturalny nawóz podnoszący poziom próchnicy w uprawie bezorkowej.
  • Prasy John Deere serii R (C442R, C452R, C462R): Dedykowane dla usługodawców (ok. 6000 bel/rok), wyposażone w automatyczny system ważenia bel, szybszą klapę (+25%) i ramię owijarki pracujące z prędkością 40 obr./min.
  • Prasy John Deere serii M (V452M, V462M): Zoptymalizowane dla mniejszych gospodarstw (ok. 3000 bel/rok), oferują o 10% mocniejszy napęd, wzrost wydajności o 8% oraz pasy do pracy w wilgotnej masie.
  • Telemetria i fakturowanie: Automatyczna rejestracja wagi, zużycia materiałów i mapowania plonu w Operations Center pozwala fakturować usługi bezpośrednio na podstawie danych zebranych przez maszynę.
  • Kombajny T5 i T6: Wykorzystują sieczkarnie z serii X9 (wersje 68 lub 124 noże) ze sterowaniem przeciwnożami z kabiny, co zapewnia szybki rozkład słomy i mniejsze zużycie paliwa.

Rola słomy w żywieniu bydła i wydajne poniżanie z John Deere

W strukturze nowoczesnego gospodarstwa hodowlanego słoma odgrywa fundamentalną rolę. Jako tani surowiec paszowy dostarcza zwierzętom niezbędnego włókna strukturalnego, które stymuluje perystaltykę jelit i wspiera równowagę mikrobiologiczną układu pokarmowego. Podawanie precyzyjnie dobranej ilości słomy zapewnia przeżuwaczom poczucie sytości oraz ogranicza ryzyko wystąpienia kwasicy żwaczowej.

Aby materiał zachował optymalne właściwości pokarmowe, kluczowy jest jego zbiór w odpowiednim momencie oraz bezpieczne przechowywanie w postaci zbitych, równych balotów.

– Ostatnie innowacje w seriach pras M i R znacząco poprawiają ogólną wydajność maszyn: zatory wygodnie usuniemy jednym przyciskiem, a gęste bele zwiniemy szybko i ciasno, nawet jeśli pracujemy w trudnych warunkach, gdzie materiał jest mokry lub lepki – wyjaśnia Kamil Walkiewicz, Product Specialist w John Deere Polska.

Kluczowe fakty o technologii zbioru i rozdrabniania słomy John Deere

Kategoria / MaszynaGłówne parametry techniczneKluczowe korzyści robocze
Prasy John Deere seria R (C442R, C452R, C462R)Wydajność ~6000 bel/rok, klapa szybsza o 25%, owijarka 40 obr./minZintegrowany system ważenia bel, wysoka kompresja, optymalizacja pod duże areały i usługi
Prasy John Deere seria M (V452M, V462M)Wydajność ~3000 bel/rok, napęd mocniejszy o 10%, wzrost wydajności o 8%Pasy o szorstkiej powierzchni do pracy w wilgotnym materiale, hydrauliczne włączanie noży
Cyfryzacja i telemetriaModuł łączności z John Deere Operations CenterZapis wagi beli, lokalizacji GPS, mapy plonu, zużycia siatki i danych klienta do faktury
Kombajny John Deere T5 i T6Zespoły rozdrabniające z 68 lub 124 nożami (technologia z serii X9)Sterowanie przeciwnożami z kabiny, precyzyjny rozkład słomy, oszczędność paliwa

Prasy wysokowydajne serii R: rozwiązanie dla usługodawców i dużych gospodarstw

Gospodarstwa wielkoobszarowe oraz firmy świadczące usługi rolnicze wymagają maszyn o ponadprzeciętnej przepustowości. Do takich zadań przeznaczona jest seria pras John Deere R.

– Prasy wyróżniają się wydajnością (średnio 6000 balotów rocznie), szybszą pracą (klapa zamyka o 25% szybciej), kilkoma rodzajami rotorów, dużą wytrzymałością pasów, większą siłą docisku. Modele C442R, C452R i C462R wyposażone są w opcjonalny wbudowany system ważenia bel z zaawansowanymi czujnikami, co umożliwia bieżący pomiar wagi każdego balotu. Ramię owijające pracuje z prędkością 40 obr./min, a elementy owijarki są dostosowane do wydajności prasy, więc rolnik maksymalnie efektywnie wykorzystuje czas na belowanie – podkreśla Kamil Walkiewicz z John Deere Polska.

Prasa wielkogabarytowa kostkująca John Deere 1424C w trakcie formowania dużej, regularnej beli słomy na polu.
Prasa wielkogabarytowa kostkująca John Deere 1424C w trakcie formowania dużej, regularnej beli słomy na polu. fot. materiały prasowe

Kompaktowe prasy zmiennokomorowe serii M do mniejszych areałów

Dla gospodarstw o mniejszej skali produkcji producent przygotował prasę rolującą serii M, zaprojektowaną z myślą o średnim wolumenie pracy rzędu 3000 bel rocznie.

– Zmiennokomorowe modele V452M i V462M oferują o 10% mocniejszy układ napędowy niż starsze modele, co – jak pokazuje praktyka na polu – daje rolnikowi wzrost wydajności nawet o 8%! Efektywność pracy mocno podnosi też większa siła działania noży, które równomiernie tną wszystkie płody rolne. Do tego, dzięki pasom o szorstkiej powierzchni, siatka jest podawana bezproblemowo nawet w mokrych i lepkich warunkach – wymienia Kamil Walkiewicz.

W prasach serii M operator ma zapewnioną pełną kontrolę nad procesem cięcia bez opuszczania ciągnika – noże tnące są załączane i wycofywane hydraulicznie bezpośrednio z poziomu kabiny.

Precyzyjne dane i automatyczne rozliczanie pracy w Operations Center

Prasy zwijające John Deere drugiej generacji wyposażono w zaawansowane układy telemetryczne. Zintegrowane czujniki śledzą parametry robocze każdej beli w czasie rzeczywistym i przesyłają je do chmury John Deere Operations Center. Rejestrowane parametry obejmują:

  • dokładną lokalizację GPS każdej beli,
  • przestrzenną mapę plonu,
  • całkowite zużycie siatki lub folii,
  • liczbę aktywnych noży docinających,
  • rzeczywistą masę pojedynczego balotu (w prasoowijarkach).

Taki zbiór parametrów ułatwia zarządzanie logistyką słomy oraz eliminuje spory przy rozliczeniach usługowych.

– Dodajmy, że nawet proces fakturowania został zoptymalizowany. W prasoowijarkach John Deere można przed rozpoczęciem pracy, bezpośrednio z kabiny, wprowadzić imię i nazwisko klienta. Przy rozliczeniu zostaną uwzględnione wszystkie automatycznie zebrane informacje dotyczące bel – dodaje Kamil Walkiewicz.

Rozdrabnianie słomy – nawóz organiczny w systemach bezorkowych

W technologiach uprawy uproszczonej i pasowej (strip-till) rozdrobniona słoma oraz równomiernie rozrzucone plewy pełnią funkcję naturalnego nawozu organicznego, który ogranicza koszty nawożenia mineralnego.

– Pozostawienie resztek pożniwnych na polu to fundament budowania żyzności gleby – słoma wzbogaca glebę w próchnicę, gwarantuje dodatni bilans materii organicznej. W rolnictwie regeneratywnym warstwa słomy na powierzchni gruntu działa jak tarcza: chroni przed erozją, drastycznie ogranicza parowanie wody oraz blokuje rozwój chwastów. Dodajmy, że to najtańszy sposób na poprawę jakości uprawianych roślin – wyjaśnia Kamil Walkiewicz.

Technologia sieczkarni z serii X9 w kombajnach John Deere T5 i T6

Prawidłowy rozkład biomasy zależy od precyzji jej pocięcia i stopnia rozrzucenia na szerokości hedera. Z tego względu w kombajnach John Deere T5 i T6 zaimplementowano układy tnące znane z flagowej serii X9.

– W najnowszych modelach kombajnów T5 i T6 zastosowano technologię rozdrabniania słomy zapożyczoną z flagowej serii X9. Rolnicy mają do dyspozycji dwa warianty urządzenia, pozwalające dopasować intensywność pracy do własnych potrzeb: wersję wyposażoną w 68 noży lub wariant ultradokładny ze 124 nożami. Co ważne, pozycję przeciwnoży można wygodnie modyfikować bez opuszczania kabiny. Pozwala to na bieżąco reagować na warunki panujące na polu. Operator może optymalizować stopień rozdrobnienia biomasy w zależności od stanu gleby czy roślin, a tym samym kontrolować zużycie paliwa. Odpowiednio drobne cięcie przyspiesza naturalny rozkład słomy, uwalnianie substancji odżywczych, a więc skuteczność całego procesu użyźniania – mówi Kamil Walkiewicz.

Równomierne pocięcie resztek pożniwnych bezpośrednio podczas zbioru ułatwia późniejsze zabiegi uprawowe, obniża zapotrzebowanie na moc maszyn doprawiających i przynosi bezpośrednie oszczędności finansowe.

Mariusz M.

redaktor portalu traktor24.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button