
Rodzina znanych i cenionych przez rolników kultywatorów Tiger doczekała się wersji zawieszanych. To modele Horsch Tiger SL o szerokościach roboczych wynoszących: 3, 4 i 5 m. Mogą one pracować do głębokości 30 cm intensywnie spulchniając glebę i ją mieszając.
Pojawienie się modeli zawieszanych SL pozwala pracować z kultywatorem Tiger ciągnikiem o mocy od 240 KM wzwyż. Narzędzie to staje się więc dostępne dla gospodarstw mniejszych stawiających na uprawę bezorkową, ale nie dysponujących traktorami o mocach ponad 300 KM.
Tiger SL jest wyposażony w dobrze znane zęby TerraGrip o sile wyzwalającej 650 kg. Rozstaw śladów wynosi 23 cm. Kultywator można także wyposażyć w zęby MulchMix.

Brawa dla konstruktorów marki Horsch, za inteligentne zbudowanie narzędzia 2-belkowego pracującego jak 4-belkowiec. Pozwoliło na to wydłużenie co drugiego zęba w poziomie. Ich dłuższe ramiona pozwalają pracować dłutom w innej linii niż dłuta ramion standardowych.
Producent zapewnia, że Tiger SL pracujący jak kultywator 4-belkowy sprawdzi się na polach z dużą ilością materii organicznej. Można go wykorzystać do uprawy po kukurydzy zbieranej na ziarno lub na innych stanowiskach z zalegającymi na powierzchni gleby resztkami roślinnymi.
Za polem zębów roboczych pracuje rząd talerzy równających. Ostatnim elementem roboczym jest oczywiście wał, który można dobrać w zależności od rodzaju uprawianych gleb. W tym miejscu ustawia się głębokość roboczą narzędzia, czyli im wyżej ustawiony wał, tym głębsza uprawa gleby.

Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl