Case IH AF10 kosił już polską pszenicę. Jego premiera polowa odbyła się 20 sierpnia 2025 r. w miejscowości Pierzchały niedaleko Braniewa w woj. warmińsko-mazurskim. Od razu był to wymagający test, bo pszenica plonowała na poziomie 10-12 t/ha.

Dodatkowo duża ilość słomy trafiającej na sieczkarnię z hedera o szerokości 13,7 m, zmusiła nowy flagowy kombajn Case IH AF10 do maksymalnego wysiłku. Dał radę w czym pomagał innowacyjny napęd elementów roboczych maszyny.
Case IH AF10 jak New Holland CR11
Po zeszłorocznej premierze kombajnu New Holland CR11, w tym roku przyszedł czas na premierę jego odpowiednika w Case IH. To marki koncernu CNH i wiadomo było od początku, że nowa koncepcja napędu, która zrewolucjonizowała budowę maszyny żniwnej, trafi do kombajnu Axial-Flow (skrót AF). Tak się stało, ale jedno się nie zmieniło – Case IH AF10 pozostał wierny rozwiązaniu rotorowemu. To wyróżnik tych maszyn od lat 70-tych ubiegłego wieku.

Najbardziej charakterystycznym znakiem rozpoznawczym innowacyjnego napędu kombajnu Case IH AF10 jest wał napędowy zamontowany z boku maszyny na jej prawym boku. Przekazuje on napęd od silnika i skrzyni bezstopniowej CVT do hedera i dalej przekładniami pasowymi do przenośnika pochyłego. Inna przekładnia bezstopniowa znajdująca się wraz z silnikiem w linii przebiegu napędu rotora, wprawia go w ruch. Rotor przekazuje napęd dalej do znajdującego się przed nim podzespołu podającego masę żniwną. To SFS (Synchronized Feed System), czyli bęben podający (450×1430 mm) zsynchronizowany z rotorem, którego zadaniem jest usprawnienie przepływu materiału z przenośnika pochyłego na rotor. Takie połączenie ułatwia pracę kombajnu i zdecydowanie zmniejsza ryzyko powstania zatoru.

Największy w historii Axial-Flow
Case IH AF10 imponuje rotorem XL o długości aż 3,67 m. W porównaniu do rotora w modelu Axial-Flow 260, średnica pozostała na poziomie 76 cm, ale długość wzrosła o 1,03 m! W jaki sposób wykorzystano ten 39-procentowy przyrost? Inżynierowie Case IH postawili na wydajniejsze oddzielanie ziarna. W rotorze AF260 odpowiada za nią 878 mm jego długości, a w AF10 1780 mm. Przeliczając to na powierzchnię separacji wzrosła ona z 1,78 m2, do 3,26 m2, To spektakularny przyrost o aż 83%. W efekcie całkowita powierzchnia klepisk rotora wynosi w Case IH AF10 aż 4,31 m2. Liczba cepów wynosi 60, w tym 40 cepów wykorzystywanych jest do omłotu, 8 do rozluźniania masy w strefie przejściowej i 12 z wypustem do wspomagania separacji. Nowy dłuższy rotor w przedstawionej powyżej konfiguracji pozwolił uzyskać wydajniejszy przepływ materiału i ma zminimalizować straty podczas omłoty różnego rodzaju roślin.

Case IH AF10 posiada dwa układy sit, każdy wyposażony w sita górne i dolne oraz oddzielny ślimak czystego ziarna. W sumie powierzchnia sit wynosi 7,74 m2, czyli o 13% więcej niż w serii 260. – Sita górne są poziomowane dzięki systemowi X-Flow, co pozwala wykonywać im ruchy oscylacyjne półokręże, co umożliwia równomierny rozkład masy na całej powierzchni przesiewania. Czujniki obciążenia i strat informują system kombajnu o przebiegu separacji. W nowej generacji AF na uwagę zasługuje również nowy wentylator o wydajności o 50% większej niż w serii 260 – podaje Michał Waszkiewicz, specjalista produktowy Case IH.

Kombajn Case IH AF10 napędza potężny 6-cylindrowy silnik FPT Cursor 16 o pojemności 15,9 l. Generuje on moc maksymalną 775 KM. Zbiornik paliwa ma pojemność 500 l, a AdBlue 163 l. Centralny napęd hydrostatyczny osi przedniej posiada przekładnię 2-biegową, półautomatyczną blokadę dyferencjału i wielotarczowe sprzęgło hydrauliczne. Tylna oś napędowa jest całkowicie nowa i również posiada centralny napęd hydrostatyczny. Dostępne są 4 warianty opon dla kół osi przedniej i 3 szerokości gąsienic dla wózków.
Sieczkarnia z radarami
Przełączanie pomiędzy układaniem słomy w pokos, a jej cięciem jest zautomatyzowane. Dotyczy to również zmiany obrotów wałów z nożami oraz wysuwania przeciwnoży, co pozwala regulować intensywność powstającej sieczki. Maszyna wyposażona jest w dwa czujniki radarowe, które cały czas monitorują rozkład rozrzucanych resztek pożniwnych. Na tej podstawie komputer zarządza modelem ich rozmieszczenia za kombajnem. Producent przygotował ten podzespół do pracy na szerokości nawet 18 m. To najszerszy heder z jakim można agregować nowy flagowy kombajn Case IH.
3,67 m –tyle wynosi długość rotora kombajny Case IH AF10.
Case IH AF10 ma zbiornik ziarna o pojemności 20 000 l. Jego sprawny rozładunek umożliwiają dwa przenośniki ślimakowe rury wyładowczej. Praca dwóch pozwala uzyskać wydajność 210 l/s, a jednego 160 l/s.

Automatyka zbioru i rolnictwo precyzyjne
W kabinie nowego kombajnu montowane są 2 dotykowe terminale PRO 1200. Za ich pomocą obsługuje się podzespoły maszyny, w tym ustawienia omłotu, Pomaga w tym system Harvest Command, który dostosowuje do warunków zbioru m.in.: prędkość pracy jazdy, otwarcie sit czy obroty rotora i wentylatora. Zadaniem operatora jest tylko wprowadzenie przed rozpoczęciem omłotu: rodzaju uprawy, strategii omłotu oraz wybranie maksymalnej prędkości koszenia i obciążenia silnika.

W ramach rolnictwa precyzyjnego dostępne są systemy: prowadzenia automatycznego AccuGuide, zawracania automatycznego AccuTurn, prowadzenia rzędowego w kukurydzy Row Guidance Pro oraz udostępniania danych pomiędzy kombajnami pracującymi na tym samym polu AccuSync. Za mapowanie plonów odpowiada system Variety Tracking, a zebrane dane można w dowolnym momencie przeglądać i analizować poprzez FieldOps – aplikację dostępną na telefon komórkowy i komputer.











