
W 2025 r. gospodarstwo rodzinne Betcher o powierzchni 250 ha zakupiło nowy siewnik Väderstad Spirit 400S, który doposażony został w systemem Väderstad SeedEye. Wiosną siał nim groch, a jesienią pszenicę ozimą. Podczas tych prac próby kręcone zostały pominięte, a siew został i tak wykonany precyzyjniej. Jak to możliwe?
System SeedEye firmy Väderstad pozwala zapomnieć o czasochłonnej próbie kręconej, bo w czasie rzeczywistym zlicza nasiona pędzące do gleby. Z technicznego punktu widzenia, czujniki SeedEye są zamontowane na każdym przewodzie nasiennym siewnika. Algorytm zestawia dane liczbowe wysiewanych nasion z informacją o prędkości pracy pozyskiwaną z radaru siewnika. Dzieje się to w ułamku sekundy i pozwala komputerowi automatycznie sterować systemem wysiewu tak, aby utrzymywać założone parametry podane w liczbie nasion na metr kwadratowy. To wejście na wyższy pułap pracy siewnika zbożowego, który pozwala siać nasiona na metr kwadratowy, a nie tylko kilogramy na hektar. Prawdziwa rewolucja w technice siewu zbóż.

– Siejąc jedną odmianę i przechodząc na drugą, cały czas korzystam z wpisanej wcześniej do systemu liczby nasion na metr kwadratowy. Nie muszę robić kalibracji i od razu sieję dalej, to duża oszczędność czasu – dodaje Adam Betcher. Väderstad SeedEye rozwiązuje wpływ zmiany masy tysiąca nasion i różnic między ich partiami na obsadę nasion na metrze kwadratowym.
takie oszczędności na materiale siewnym zbóż odnotował Adam Betcher. To zasługa systemu SeedEye.
Väderstad SeedEye pomaga również monitorować drożność redlic. Jak się jakaś zapcha, to operator ciągnika zagregowanego z siewnikiem, od razu otrzyma ostrzeżenie. Dzięki temu nie powiela przepustów. Rolę terminala pełni nadal iPad, obsługujący system sterowania Väderstad E-Control.
– Jesteśmy przyzwyczajeni do siewu zbóż w kilogramach na hektar. Siejąc liczbę nasion na metr kwadratowy biorę pod uwagę ich zdolności kiełkowania i zaczym się zastanawiać, jak się rozkrzewią zależnie od warunków na jakie trafią? Ostatecznie i tak zawsze wysiewam mniej nasion, bo robię to bardziej precyzyjnie. Szacuję, że oszczędności dzięki SeedEye w porównaniu z siewem klasycznym opartym na kg/ha, wynoszą 6-8% – mówi Adam Betcher.

Rolnik z miejscowości Wielbrandowo podkreśla również wygodę pracy i możliwość jej wydłużenia. Ciągnik z nawigacją i Väderstad Spirit 400S z SeedEye pozwalają mu siać nie tylko w dzień, ale jeszcze długo w nocy nawet na większym zmęczeniu. Automatyczne sterowanie jazdą i informacje na wyświetlaczu iPada o prawidłowości wysiewu odciążają operatora, który może skupić się na obserwacji pracy maszyny.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl