
Ciągnik wystawiono na sprzedaż w wyniku orzeczenia o przepadku za jazdę po alkoholu. Jego cenę wywoławczą przebito prawie czterokrotnie!
Czytaj dalej
W Urzędzie Skarbowym w Łomży miała miejsce niecodzienna licytacja. Zgromadziła ona aż 82 osoby z czterech województw. Wygląda więc na to, że okazyjna cena wywołania zadziałała w tym wypadku jak magnes na potencjalnych kupujących.
– za tę kwotę został wylicytowany Ursus C-330 M z 1989 roku.
Ciągnik wyceniono przez rzeczoznawcę na kwotę 9,8 tys. zł. Jego cena wywołania ustalona została na 7,35 tys. zł wywołując gorącą rywalizację kupujących.
Nie ma się co dziwić, bowiem egzemplarze w podobnym stanie są portalach aukcyjnych wyceniane na ponad 20 tys. zł, a nierzadko przekraczają nawet pułap 30 tys. zł.
Ostatecznie, po zaciętej licytacji, traktor został sprzedany za kwotę 29 tys. zł, co stanowi blisko czterokrotne przebicie ceny wywoławczej. Szczęśliwym nabywcą okazała się osoba z okolic Nowego Dworu Mazowieckiego.
Jak czytamy w komunikacie prasowym, tak spektakularnego wzrostu ceny i tak licznej grupy uczestników jeszcze nie odnotowano w historii Urzędu Skarbowego w Łomży.

Autor: Tomasz Kuchta,
dziennikarz TRAKTOR24.pl
oraz rolnik oceniający maszyny rolnicze
z praktycznego punktu widzenia