Zdjęcie nowego ciągnika Lovol, które pojawiło się w mediach społecznościowych, przedstawia prototypu sfotografowanego przypadkowo na placu tuż obok niedawno otwartej fabryki dużych mocy chińskiego potentata. Maszyna została oficjalnie pokazana 25 maja podczas targów Xinjiang International Agricultural Machinery Expo 2026 w Urumczi.

Wydarzenie było jedną z najważniejszych prezentacji marki Lovol Intelligent Agriculture w zachodnich Chinach. Producent przywiózł do stolicy regionu Xinjiang pełną gamę maszyn przeznaczonych dla dużych gospodarstw oraz przedsiębiorstw rolnych działających zarówno w Chinach, jak i państwach Azji Centralnej. Jedną z głównych premier wystawy został właśnie model E4104-8H.
Najciekawszą informacją jest zastosowany układ napędowy. Lovol poinformował, że ciągnik wykorzystuje technologię elektrycznego podziału mocy (electric drive power-split technology). Oznacza to, że nie mamy do czynienia z prostym układem wspomagania silnika spalinowego dodatkowym silnikiem elektrycznym. Producent mówi wprost o rozwiązaniu łączącym napęd hybrydowy z przekładnią ECVT.
Według Lovola konstruktorzy rozwiązali kluczowe problemy związane z połączeniem bezstopniowej przekładni hybrydowej oraz elektrycznego napędu. Efektem ma być wysoka sprawność układu przy jednoczesnym ograniczeniu zużycia paliwa. Na razie producent nie ujawnił parametrów silników elektrycznych, pojemności akumulatorów ani szczegółów konstrukcji przekładni.
Nowy model wyróżnia się również wyglądem. W porównaniu z obecnymi ciągnikami serii P5000, P7000 i P8000 zastosowano całkowicie nową maskę. Charakterystycznym elementem jest duża powierzchnia wlotów powietrza oraz agresywnie stylizowany przedni pas. Zmieniono także reflektory oraz kształt boków maski. Równie ciekawie prezentuje się kabina. Jej konstrukcja odbiega od rozwiązań stosowanych obecnie w ciągnikach eksportowanych do Europy. Bryła przypomina raczej kabiny znane z najmocniejszych modeli Lovola oferowanych dotychczas na rynkach azjatyckich.

Producent podkreśla, że E4104-8H został opracowany z myślą o dużych gospodarstwach oczekujących wysokiego poziomu automatyzacji oraz komfortu pracy. W oficjalnym komunikacie zwrócono uwagę na pełne elektroniczne sterowanie pojazdem oraz wysoki poziom automatyzacji systemów pokładowych. To kolejny sygnał, że Lovol chce coraz mocniej konkurować w segmencie największych i najbardziej zaawansowanych technicznie ciągników.
Interesująca informacja pojawiła się również w sekcji komentarzy pod zdjęciem opublikowanym przez Lovola. Jeden z przedstawicieli firmy, odpowiadając na pytanie użytkownika dotyczące dostępności modelu poza Chinami, zasugerował, że ciągnika można spodziewać się w Europie w 2027 roku. Producent nie sprecyzował jednak, czy chodzi o rozpoczęcie sprzedaży, prezentację podczas targów czy pierwsze pokazy dla klientów. Niewykluczone, że europejski debiut maszyny mógłby odbyć się podczas targów Agritechnica 2027 w Hanowerze, które od lat stanowią miejsce premier najważniejszych nowości techniki rolniczej.
Premiera modelu E4104-8H była jednym z najważniejszych punktów obecności Lovola podczas targów w Urumczi, jednak producent wykorzystał wydarzenie również do prezentacji szerszej gamy maszyn. Na stoisku pokazano ciągniki o mocy od 70 do 320 KM, w tym modele wyposażone w przekładnie bezstopniowe CVT oraz przekładnie powershift. Maszyny zaprezentowano w zestawach roboczych z pługami obracalnymi, siewnikami precyzyjnymi i prasami zwijającymi. Producent podkreślał możliwość kompleksowej mechanizacji gospodarstw prowadzących uprawę na dużych areałach, co ma szczególne znaczenie w regionie Xinjiang, gdzie dominują wielkoobszarowe przedsiębiorstwa rolne.
Podczas wystawy odbyła się również ceremonia przekazania klientom samobieżnych kosiarek pokosowych Lovol. Maszyny wyposażono w cztery walce zgniatające oraz dwustopniowy system kondycjonowania roślin. Według producenta rozwiązanie to zwiększa stopień uszkodzenia łodyg i przyspiesza oddawanie wilgoci przez rośliny. Kosiarka otrzymała heder o szerokości roboczej 4,9 m, a układ przepływu masy zaprojektowano pod kątem pracy w wysokich i gęstych uprawach paszowych.
Autor: Łukasz Siara,
redaktor TRAKTOR24.pl