

Pierwszy ciągnik Kioti trafił do Gospodarstwa Szkółkarskiego Jacka Ciok w roku 2023. Rolnik poszukiwał traktora, który zastąpi jedną z poczciwych C-330-tek. Wybór padł na Kioti CX 2510 HST, chociaż gabaryty tego małego ciągnika na to nie wskazywały. Nic bardziej mylnego, połączenie 25 KM z ponad toną masy własnej, to zaskakująco mocny traktor. Został on kupiony, tak jak inne pojazdy Kioti, w firmie Marcinkowscy Group, autoryzowanego dealera firmy Interhandler będącej importerem Kioti w Polsce.
to masa traktora Kioti CX z ramą ochronną ROPS.
– Dawniej, gdy nasi klienci po raz pierwszy spotykali się z ofertą Kioti, to często mieli obawy, że to tzw. chińczyk. Teraz producent z Korei Południowej jest już znany i takich reakcji jest coraz miej. Mamy już klientów użytkujących od lat sprzęt marki John Deere, którzy kupili u nas pojazdy Kioti. Są bardzo zadowoleni z jakości ich wykonania, komfortu pracy i bezawaryjności. Stawiają teraz Kioti na równi z John Deere – podkreśla Łukasz Marcinkowski z firmy Marcinkowscy Group.

Ilona i Jacek Ciok uprawiają wieloletnie rośliny ozdobne w miejscowości Kaczorów w woj. łódzkim. Powierzchnia Gospodarstwa Szkółkarskiego zajmuje 22 ha, z czego 9 ha przeznaczone jest dla roślin wieloletnich uprawianych w doniczkach. Setki tysięcy roślin powodują, że pracy jest bardzo dużo przez cały rok dla kilkudziesięciu osób. – Wystarczy przeoczyć jeden dzień, aby w roślinach zaszły nieodwracalne zmiany. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na przestoje i musimy korzystać z niezawodnego sprzętu. Szukaliśmy następców dla naszych dwóch Ursusów C-330 i najlepszym wyborem okazałą się marka Kioti. Już po kilku miesiącach użytkowania ciągnika tego południowokoreańskiego producenta, wiedzieliśmy, że to był dobry wybór – wspomina Jacek Ciok.

Tak świetna ocena po sezonie użytkowania sprawiła, że z czasem do gospodarstwa trafił kolejny ciągnik Kioti. Tym razem był to model CX 2510 z mechaniczną skrzynią biegów 6/2. Pierwszy mający w nazwie oznaczenie HST ma przekładnię hydrostatyczną, która jest bardzo wygodna w obsłudze. Traktor ma dwa pedały przyspieszenia – jeden do jazdy do przodu, a drugi do jazdy do tyłu. Oznaczone są one strzałkami wskazującymi kierunek. Naciskanie powoduje zwiększenie przepływu oleju, co zwiększa prędkość jazdy. Hydrostat ma dwa zakresy przełożeń (niski i wysoki) oraz funkcję HST Easy Speed pozwalającą zsynchronizować pedał przyspieszenia z obrotami silnika. Przekłada się to na mniejsze zużycie paliwa.
tyle wynosi rozstaw osi ciągnika Kioti CX.
– Porównując te ciągniki polecam zakup modelu z przekładnią hydrostatyczną. Z moich obserwacji wynika, że jest tak samo silny, ale wygodniejszy w obsłudze. U nas to bardzo ważne, bo nowy pracownik szybko opanuje jazdę i nie trzeba tracić czasu n jego przeszkolenie. Pracę tym ciągnikiem chwalą kobiety – zaznacza Jacek Ciok.

Ciągniki Kioti CX użytkowane w Gospodarstwie Szkółkarskim Jacek Ciok mają silniki 3-cylindrowe. To klasyczny Diesel nie obciążony układami emisji spalin, na co pozwala jego niewielka moc wynosząca poniżej 25,8 KM. Nie przekroczenie tej granicy zwalnia go z obowiązku spełniania normy emisji spalin, która wymusza zastosowania EGR, DPF, czy SCR (AdBlue). Wcześniej z tej jednostki napędowej w modelu Kioti 3310 generowano 33 KM, a teraz została ona zredukowana do 25 KM. Blok silnika pozostał niezmieniony i nadal ma pojemność 1,6 l, czyli nie jest wysilony i spokojnie można z niego wykrzesać grubo ponad 30 KM.

Traktory Kioti z fabryki w Korei Południowej wyróżniają się wykorzystywaniem do ich produkcji podzespołów własnych koncernu Daedong Corporation, czyli właściciela marki Kioti. Silnik, skrzynia biegów i mosty oraz kabiny z osprzętem powstają w Korei Południowej, co pozwala od początku do końca kontrolować jakość budowanego ciągnika. Marka Kioti zamierza konkurować na rynku europejskim właśnie wysoką jakością wykonania swoich traktorów. Potwierdza to standardowa gwarancja, która na silnik i przekładnię wynosi 7 lat lub 5000 godzin – w zależności od tego, co wystąpi pierwsze. Jakość ciągników Kioti doceniono w USA, gdzie marka ta zajmuje miejsce trzecie w sprzedaży nowych ciągników o mocach 25-70 KM.

A jakie prace wykonują ciągniki Kioti w Gospodarstwie Szkółkarskim Jacek Ciok? To niekończące się prace transportowe polegające na przewożeniu roślin. Największa z czterech lokalizacji gospodarstwa ma pole o długości prawie 2 km i szerokości kilkudziesięciu metrów. Wyjazd z miejsca, gdzie prowadzone jest sadzenie roślin w doniczki odbywa się pod górę. Traktor Kioti CX ciągnie średnio 5 przyczepek o masie 300 kg każda, na których znajdują się doniczki z roślinami. W sumie to ok. 3 t, czyli sporo. Traktory radzą sobie jednak bezproblemowo i tylko w czasie śliskiej nawierzchni załączany jest ich przedni napęd. Przypomnijmy, to tylko 25 KM, ale przy masie ciągnika ponad 1000 kg przekłada się to na bardzo dobry uciąg.
tyle wynosi maksymalny udźwig TUZ przedniego lub tylnego Kioti CX.
Rocznie ciągniki Kioti w Gospodarstwie Szkółkarskim Jacek Ciok nakręcają 300-350 motogodzin. Pracują cały rok bez przerwy zimowej. Z odpalaniem w niskich temperaturach nie ma najmniejszego problemu. Traktory zamówione zostały na szerokich kołach przemysłowych, bo przejazdy odbywają się głównie po utwardzonej powierzchni, betonie i asfalcie. Serwisowaniem ciągników Kioti zajmuje się firma Marcinkowscy Group. Olej silnikowy wymieniany jest co 250 motogodzin, a przekładniowy co 500 motogodzin.

– Ciągnik Kioti CX ma rewelacyjny skręt, który w połączeniu z dwiema osiami skrętnymi przyczep, pozwala zawracać całym zestawem niemal w miejscu. To u nas bardzo ważne, bo mamy wąskie przejazdy. Zrezygnowaliśmy z kabin, bo ich brak przyspiesza wsiadanie i wysiadanie z traktora. Jest to ułatwione również z tego powodu, że traktor jest niski. Z drugiej strony oferuje dużo miejsca dla operatora. Ja mam 190 cm i bezproblemowo się mieszczę. Dodając do tego użycie dobrych materiałów, wykorzystanie głównie elementów metalowych, a nie plastikowych, mamy solidny i trwały ciągnik. Najważniejsze, że pracuje bezproblemowo. Jedyna usterka jaką odnotowałem dotyczyła przegubu, ale została szybko usunięta przez serwis firmy Marcinkowscy Group. Nie sprawdzam dokładnie zużycia paliwa, ale ciągniki Kioti tankujemy średnio raz w tygodniu. Biorąc pod uwagę pojemność zbiornika wynoszącą 25 litrów, to moim zdaniem oszczędne silniki. W naszym gospodarstwie spisują się świetnie i dlatego kupiliśmy trzy inne maszyny Kioti, a czwarta jest zamówiona i odbierzemy ją w tym roku. To pojazdy użytkowe Kioti K9, które rejestrujemy jako ciągniki rolnicze – mówi Jacek Ciok.

W kolejnym artykule przedstawimy właśnie pojazdy użytkowe Kioti K9. W pewnym stopniu pełnią one rolę podobną do ciągników Kioti CX, ale przewyższają je możliwościami przewożenia osób i prędkością maksymalną wynoszącą 40 lub 50 km/h. Pozwala to sprawnie dowozić klientów Gospodarstwa Szkółkarskiego Jacek Ciok do roślin, które rozlokowane są na bardzo rozległym terenie. Kioti K9 pomagają również pracownikom gospodarstwa szybko przemieszczać się z miejsca na miejsce. Z drugiej strony, pojazdy Kioti K9 z powodzeniem zastępują ciągnik Kioti CX, bo mają silniki Diesla i dzięki temu dobry uciąg.
to maksymalny przepływ oleju w ciągniku Kioti CX.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl


