McCormick X7.6 VT-Drive jest więc ciągnikiem z klasową mechaniką i jest to już wystarczający powód, aby rozważyć jego zakup. Inne to przygotowanie do pracy w ramach rolnictwa precyzyjnego i duża ilość miejsca w kabinie, w której uwagę zwraca jeden z najszerszych podłokietników na rynku. Szukając traktora o mocy 200 KM – warto poznać McCormicka X7.6 VT-Drive.
Bez wątpienia jedną z najmocniejszych zalet ciągnika McCormick X7.621 VT-Drive jest jego przekładnia bezstopniowa. Nic dziwnego, że jej nazwa (VT-Drive) eksponowana jest dużymi literami na traktorze. To skrzynia biegów renomowanej firmy ZF, z której produktów korzysta wielu znanych producentów ciągników. Skrzynia bezstopniowa VT-Drive wyposażona jest w cztery przekładnie planetarne ze sprzęgłami chłodzonymi olejem. Rozwiązanie to wyróżnia korzystne przekazywanie transmisji mocy na koła traktora. Wiadomo, że skrzynie bezstopniowe są wygodne w użytkowaniu, ale mają mniejszą sprawność od mechanicznych. Straty generuje część hydrauliczna i dlatego im mniej jest wykorzystywana, to tym lepiej. Przekładnia VT-Drive w kilku przedziałach prędkości jazdy korzysta w 100% z mechanicznego przeniesienia napędu. W najmniej korzystnych pod tym względem warunkach, 60% mocy przenoszona jest mechanicznie, a zaledwie 40% przez hydraulikę.
Czytaj dalej
Skrzynia biegów VT-Drive ma 4 zakresy pracy. Pierwsze 3 są wirtualne i można je ustawiać dowolnie. Na pierwszym przekładnia ma najwyższą sprawność przy prędkości 6-7 km/h, na drugim 14-15 km/h, czyli w często używanych zakresach podczas pracach polowych. W czasie jazdy transportowej na zakresie czwartym z prędkością 50 km/h, transmisja mocy jest również w 100 procentach przekazywana mechanicznie. Dla każdego z czterech zakresów, można przypisać inny tempomat.
Skrzynia biegów VT-Drive pozwala pracować na jednym z 4 trybów. Polecamy wybór trybu automatycznego, w którym to komputer zgrywa obroty silnika z przełożeniami skrzyni biegów. Operator za pomocą potencjometru może wybrać np. maksymalny poziom obrotów silnika potrzebny do osiągnięcia zadanej prędkości jazdy. Agresywność pracy przekładni ustawia się w przedziale liczbowym 1-21. Zatrzymanie ciągnika powoduje jego automatyczne unieruchomienie bez potrzeby zaciągnięcia hamulca. To funkcja SmartPower Zero, utrzymująca traktor w miejscu poprzez zablokowaną przekładnię.

Silnik posadowiony jest poprzez silentbloki na żeliwnej ramie, co przekłada się na bardzo dobre rozłożenie masy i obniża hałas oraz wibracje. McCormick X7.621 VT-Drive wykorzystuje 6-cylindrową jednostkę napędową FPT o pojemności skokowej 6,7 l. Moc maksymalna wynosi 200 KM, a maksymalna z systemem Power Plus 210 KM. Maksymalny moment obrotowy wynoszący 840/860 (bez/z Power Plus) Nm uzyskiwany jest przy 1400 obr/min., co pozwala wykonywać ciężkie prace już od tego poziomu.
Chłodzenie silnika zapewnia elektronicznie sterowany wentylator Viscotronic, który jest standardem w całej serii McCormick X7.6 VT-Drive. Rozwiązanie to poprawia wydajność chłodzenia, zmniejszając jednocześnie zużycie paliwa i poziom hałasu. System Power Plus elektronicznie podnosi moc silnika w przypadku większego obciążenia ciągnika. Podczas transportu lub pracy z WOM, Power Plus automatycznie generuje dodatkową moc, aby utrzymać zadaną prędkość pracy.

Mieliśmy okazję popracować ciągnikiem McCormick X7.621 VT-Drive i potwierdzamy bardzo dobre zgranie silnika z przekładnią bezstopniową. Wygodne miejsce pracy operatora tworzy nie tylko przestronna kabina, ale również jej amortyzacja połączona z amortyzacją wielowahaczową osi przedniej dostarczanej przez Carraro.
Podczas naszej wizyty McCormick X7.621 VT-Drive zagregowany był z 3-metrowym agregatem do uprawy bezorkowej firmy Gamatechnik, który pracował na głębokości 25 cm. Było to narzędzie 3-belkowe mające za zespołem zębów uprawowych dwa rzędy talerzy zagarniających. Za nimi zamontowany był ciężki wał dyskowy. Tak długi i ciężki zestaw zmusił właściciela ciągnika do dociążenia przodu ciągnika obciążnikiem o masie ponad 2 t. Był on zawieszony na przednim TUZ.

Podczas naszej pracy sprawdziliśmy na jakich obrotach silnika opłaca się prowadzić uprawę w automatycznym trybie pracy przekładni i ustawieniu tempomatu na 12 km/h. Po przekręceniu potencjometru maksymalnych obrotów silnika na wartość Eco, uzyskiwaliśmy przy obrotach silnika wynoszących ok. 1500 obr./min., prędkość jazdy na poziomie 10-11 km/h. Chwilowe zużycie paliwa wynosiło wtedy 31-32 l/h. Po zmianie ustawienia potencjometru na zakres Power, obroty wzrosły do 1900 obr./min., prędkość pozostała prawie niezmieniona, ale zużycie paliwa wzrosło do 35-36 l/h. Wniosek nasuwa się sam – nowoczesne Diesle mają taką charakterystykę pracy, że nie opłaca się ich wkręcać na wysokie obroty. Zużywają wtedy więcej paliwa, ale nie przekłada się to na wydajność pracy. Dodajmy, że po zakończonej pracy z bezorkowcem, zużycie paliwa wyniosło 10,9 l/ha.
Dziękujemy Rafałowi Nowakowi z miejscowości Marysin k. Gniezna za użyczenie nam ciągnika, który użytkuje od roku 2023. Rolnik gospodaruje na 50 ha.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl