Partner serwisu: John Deere logo

Claas pokazuje jak AI zmienia pracę w gospodarstwie

19.11.2025

Autonomiczne rolnictwo Claas przestaje być wizją przyszłości, a staje się praktycznym narzędziem prezentowanym na targach Agritechnica 2025. Na kluczowe pytanie, czy technologia jest gotowa na realia gospodarstw, Claas odpowiada twierdząco, pokazując gotowe do wdrożenia rozwiązania: od samobieżnej ładowarki Torion po system detekcji chwastów oparty na AI.

Weed Detector jako gotowe do praktycznego zastosowania rozwiązanie po raz pierwszy umożliwia skuteczne zwalczanie chwastów głównie szczawiu z dużą precyzją bez kosztownej specjalistycznej technologii lub dodatkowych czynności.
Weed Detector jako gotowe do praktycznego zastosowania rozwiązanie po raz pierwszy umożliwia skuteczne zwalczanie chwastów głównie szczawiu z dużą precyzją bez kosztownej specjalistycznej technologii lub dodatkowych czynności. fot. mat. prasowe

Targi Agritechnica 2025 (Hanower) po raz kolejny stają się areną przełomowych premier. W centrum uwagi znajduje się strefa innowacji Claas (hala 13, stoisko C18), gdzie firma, wspólnie z partnerami z branży badawczej i przemysłowej, prezentuje technologie jutra. Główny nacisk położono nie na wizje, lecz na maszyny i systemy, które dzięki sztucznej inteligencji (AI) i systemom autonomicznym mają na nowo zdefiniować wydajność i precyzję w gospodarstwie.

Jako redakcja portalu branżowego, przyjrzeliśmy się trzem kluczowym rozwiązaniom, które mają największy potencjał do zmiany codziennej pracy rolnika.

W pełni autonomiczny TORION Autonomy connect rewolucjonizuje zarządzanie kiszonką w biogazowniach i gospodarstwach mlecznych. Wyposażony w najnowocześniejsze, oparte na sztucznej inteligencji czujniki, automatycznie wybiera optymalną trasę i przejmuje złożone procesy robocze, takie jak precyzyjne i wydajne przewożenie materiałów – całkowicie samodzielnie.
W pełni autonomiczny TORION Autonomy connect rewolucjonizuje zarządzanie kiszonką w biogazowniach i gospodarstwach mlecznych. Wyposażony w najnowocześniejsze, oparte na sztucznej inteligencji czujniki, automatycznie wybiera optymalną trasę i przejmuje złożone procesy robocze, takie jak precyzyjne i wydajne przewożenie materiałów – całkowicie samodzielnie. fot. mat. prasowe

Claas TORION 956 SINUS. Autonomiczna ładowarka przejmuje zarządzanie kiszonką

Pierwszą i być może najbardziej spektakularną nowością jest Claas TORION Autonomy connect. Jest to pierwsza w pełni autonomiczna ładowarka kołowa przeznaczona do zastosowań rolniczych, stworzona z myślą o biogazowniach i dużych gospodarstwach mlecznych.

Jak to działa w praktyce? (LiDAR, AI i brak GPS)

Podstawowym problemem, jaki rozwiązuje CLAAS, jest niedobór wykwalifikowanych operatorów do wykonywania powtarzalnych i monotonnych, ale kluczowych zadań.

System działa w oparciu o czujniki LiDAR (skanowanie laserowe), które rejestrują otoczenie maszyny w czasie rzeczywistym. Na tej podstawie ładowarka automatycznie tworzy cyfrowy obraz obszaru roboczego. Co kluczowe, do pracy autonomicznej nie jest wymagany odbiornik GPS.

Brak zależności od GPS to kkluczowa zaleta. Umożliwia to bezproblemową pracę w halach, wiatach, magazynach paszowych czy przy wysokich ścianach silosu, gdzie sygnał satelitarny jest często zawodny lub całkowicie zanika.

Planowanie zadań odbywa się przez platformę Claas connect. Operator musi wprowadzić tylko kilka danych, aby maszyna rozpoczęła pracę. Dzięki zaawansowanej technologii AI, TORION sam dokonuje tzw. analizy hałd – potrafi ocenić kształt pryzmy i samodzielnie wyznaczyć optymalną trasę pobierania materiału. Nie ma potrzeby wcześniejszego programowania statycznych tras.

Co to oznacza dla Twojego gospodarstwa?

W praktyce oznacza to, że operator może zlecić maszynie zadanie (np. załadunek określonej ilości materiału do wozu paszowego lub utrzymanie porządku na pryzmie) i sam zająć się innymi, bardziej złożonymi pracami. Maszyna pracuje samodzielnie, dostosowując się do zmian w otoczeniu.

Ważne jest, że TORION Autonomy connect zachowuje pełną elastyczność – w każdej chwili można go przełączyć w tryb ręczny i używać jak standardowej ładowarki kołowej.

Wyobraźmy sobie dużą biogazownię, która wymaga stałego zaopatrywania fermentora, lub gospodarstwo mleczne z kilkuset krowami, gdzie proces zadawania paszy odbywa się kilka razy dziennie. Zamiast dedykować cennego operatora i maszynę na wielogodzinne, monotonne kursy między pryzmą a wozem paszowym, autonomiczny TORION wykonuje tę pracę sam.

Rolnik rano planuje zadania w Claas connect, a maszyna przez resztę dnia samodzielnie pobiera materiał, optymalizując trasy i czas pracy. To bezpośrednie przełożenie technologii na redukcję kosztów pracy i zwiększenie efektywności operacyjnej gospodarstwa.

Podczas koszenia rośliny szczawiu są wykrywane przez dwie kamery CLAAS CULTI CAM zamontowane na przedniej kosiarce. Po analizie danych opartej na sztucznej inteligencji i utworzeniu map porażenia, zwalczanie szczawiu odbywa się poprzez punktowe opryskiwanie za pomocą opryskiwacza polowego Amazone.

Podczas koszenia rośliny szczawiu są wykrywane przez dwie kamery CLAAS CULTI CAM zamontowane na przedniej kosiarce. Po analizie danych opartej na sztucznej inteligencji i utworzeniu map porażenia, zwalczanie szczawiu odbywa się poprzez punktowe opryskiwanie za pomocą opryskiwacza polowego Amazone.
Podczas koszenia rośliny szczawiu są wykrywane przez dwie kamery CLAAS CULTI CAM zamontowane na przedniej kosiarce. Po analizie danych opartej na sztucznej inteligencji i utworzeniu map porażenia, zwalczanie szczawiu odbywa się poprzez punktowe opryskiwanie za pomocą opryskiwacza polowego Amazone. fot. mat. prasowe

Claas Weed Detector. Koniec z marnowaniem herbicydów na użytkach zielonych

Drugą kluczową innowacją, opracowaną we współpracy z firmą Amazone, jest Weed Detector. To gotowe do wdrożenia rozwiązanie problemu selektywnego zwalczania chwastów, zwłaszcza uciążliwego szczawiu na użytkach zielonych.

Zakaz oprysku powierzchniowego i nieefektywne metody

W wielu regionach wprowadzono już zakaz powierzchniowego (całopowierzchniowego) stosowania herbicydów na użytkach zielonych. Rolnicy zostali zmuszeni do szukania alternatyw.

Dotychczasowe metody punktowe były jednak dalekie od ideału:

  • Metody mechaniczne: Pracochłonne i często niewystarczająco skuteczne.
  • Specjalistyczne opryskiwacze: Bardzo drogie, skomplikowane systemy bazujące na kamerach, zwykle o małej szerokości roboczej (np. 9 m), co czyni zabieg wolnym.
  • Mapowanie dronem: Wymaga dodatkowego etapu pracy (przelotu dronem), przetworzenia danych i dopiero potem zabiegu, co jest czasochłonne i mało elastyczne.

Jak działa Weed Detector w 3 krokach?

Rozwiązanie CLAAS i Amazone jest genialne w swojej prostocie, ponieważ integruje proces mapowania chwastów z innym, i tak wykonywanym zabiegiem – koszeniem.

  • Krok 1: Detekcja (podczas koszenia) Dwie kamery Claas CULTI CAM montuje się na kosiarce czołowej. Podczas pierwszego pokosu oprogramowanie oparte na AI w czasie rzeczywistym rozpoznaje liście szczawiu.
  • Krok 2: Mapowanie (w chmurze) Rozpoznane ogniska chwastów są natychmiast przesyłane do Claas connect jako precyzyjne dane georeferencyjne (z dokładną lokalizacją). System tworzy mapę porażenia, która może być uzupełniana danymi z kolejnych pokosów.
  • Krok 3: Aplikacja (osobny zabieg) Gotowa mapa porażenia jest przekazywana (przez chmurę, za pomocą interfejsu AgIN) do platformy myAMAZONE. Tam system oblicza wymaganą dawkę środka. Na koniec mapa aplikacyjna trafia do terminala opryskiwacza polowego Amazone, który wykonuje precyzyjny oprysk punktowy tylko w miejscach występowania szczawiu.

To rozwiązanie to prawdziwy przełom w rolnictwie precyzyjnym na użytkach zielonych. Eliminuje potrzebę dodatkowych przejazdów w celu mapowania pola. Rolnik zbiera dane „przy okazji” koszenia.

Współpraca z Amazone gwarantuje pełną kompatybilność i skuteczność zabiegu oprysku. Według wstępnych szacunków ekspertów branżowych, na użytkach zielonych o średnim, ale nierównomiernym zachwaszczeniu, oszczędności w zużyciu herbicydów mogą sięgać nawet 70-90% w porównaniu do oprysku powierzchniowego.

Dla rolnika oznacza to nie tylko ogromne oszczędności finansowe, ale także spełnienie coraz bardziej rygorystycznych wymogów środowiskowych i zasad rolnictwa zrównoważonego.

Dynamic Field Scout pokazuje, jak automatyczne pomiary pól za pomocą teledetekcji i technologii RTK w połączeniu ze sztuczną inteligencją rewolucjonizują precyzyjne mapowanie pól.
Dynamic Field Scout pokazuje, jak automatyczne pomiary pól za pomocą teledetekcji i technologii RTK w połączeniu ze sztuczną inteligencją rewolucjonizują precyzyjne mapowanie pól. fot. mat. prasowe

Przyszłość planowania. Claas Dynamic Field Scout i koncepcja 3A

Claas pokazał również bardziej wizjonerskie, choć już testowane w praktyce, koncepcje, które stanowią fundament pod pełną automatyzację.

Dynamic Field Scout. Codziennie aktualna mapa pola

Opracowany wspólnie z FH Kiel i AgXeed system Dynamic Field Scout wykorzystuje teledetekcję, technologię RTK i AI do automatycznego tworzenia precyzyjnych map pól.

Po co? System nie tylko mapuje granice upraw, ale także automatycznie rozpoznaje przeszkody, takie jak drzewa, słupy energetyczne czy oczka wodne. Dane te są natychmiast przesyłane do systemu zarządzania gospodarstwem (FMIS).

Wartość dla rolnika: To fundament pod bezpieczną pracę maszyn autonomicznych. Systemy te muszą „widzieć” pole i jego granice w czasie rzeczywistym, a nie bazować na mapie wgranej do systemu rok wcześniej.

3A – Wspólnie z AgXeed i AMAZONE CLAAS prezentuje wizjonerską koncepcję, która łączy autonomiczną pracę w terenie – taką jak siew – z cyfrowym planowaniem logistycznym. Nagrania z testów terenowych zostaną opublikowane na targach Agritechnica.
3A – Wspólnie z AgXeed i AMAZONE CLAAS prezentuje wizjonerską koncepcję, która łączy autonomiczną pracę w terenie – taką jak siew – z cyfrowym planowaniem logistycznym. Nagrania z testów terenowych zostaną opublikowane na targach Agritechnica. fot. mat. prasowe

Koncepcja 3A. Od autonomicznej maszyny do autonomicznego procesu

Wreszcie, Claas wraz z AgXeed i AMAZONE, przedstawia koncepcję 3A (Advanced Automation and Autonomy). To nie jest jeden produkt, to wizja kompleksowej automatyzacji całego łańcucha procesów rolniczych.

Na czym to polega? Dziś automatyzujemy pojedyncze maszyny (np. ciągnik czy ładowarkę). Koncepcja 3A chce zautomatyzować cały proces, np. siewu.

Wyobraźmy sobie system, który sam planuje logistykę. Dynamicznie steruje pracą autonomicznego ciągnika z siewnikiem, ale jednocześnie koordynuje dostawę nasion i nawozu na pole „just-in-time”. Maszyny, środki produkcji i personel są dostępne dokładnie tam, gdzie są potrzebne, bez przestojów.

Kluczem jest tu interoperacyjność – czyli wspólny język komunikacji między różnymi platformami (jak Claas connect i myAMAZONE), standaryzowany przez AEF (AgIN). To wizja fabryki na otwartym polu, gdzie cały proces jest zarządzany centralnie i dynamicznie optymalizowany.

Autor: Mariusz M.,
redaktor portalu traktor24.pl

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony Pöttinger Terradisc 10001 T. Zobacz co się stało po uniesieniu wału Czym zaskoczyła nas rolnicza stacja pogodowa Sencrop? Claas Arion 660. Zobacz jak pracuje – film z testu