Nowa sekcja siewna Väderstad to jedna z najważniejszych premier Agritechnica 2025. Zamiast standardowej prezentacji, firma postawiła na spektakularny dowód w praktyce: precyzyjny wysiew ogromnej grafiki na polach przy lotnisku w Hanowerze.

Czym jest nowa sekcja siewna Väderstad prezentowana podczas Agritechnica 2025? W skrócie: to całkowicie przeprojektowany system bazujący na technologiach Tempo i Proceed, który ma na celu zdefiniowanie na nowo pojęcia precyzji i łatwości obsługi. Aby udowodnić swoje możliwości, Väderstad obsiał ponad 12 hektarów pola obok lotniska w Hanowerze, tworząc skomplikowane grafiki widoczne z powietrza.
Ten „test polowy” pokazuje, jak zaawansowane sterowanie GPS i siew dwoma rodzajami nasion działają w praktyce. Sprawdzamy, co kryje się za tym pokazem.
Agritechnica 2025. Jak Väderstad udowadnia precyzję w praktyce?
Väderstad ma tradycję w testowaniu swoich innowacji w rzeczywistych warunkach polowych. Tym razem jednak firma poszła o krok dalej. Zamiast standardowego poletka demonstracyjnego, producent wykorzystał dwa duże pola o łącznej powierzchni ponad 12 hektarów (dokładnie 6,75 ha i 5,24 ha) tuż przy pasie startowym lotniska w Hanowerze.
Dzięki temu tysiące gości targowych, lądujących lub startujących z lotniska, mogą na własne oczy zobaczyć efekty pracy maszyny. Na polu wysiano logo firmy, hasło przewodnie oraz ilustrację nowej sekcji siewnej.
Jak podkreśla producent, pole to pełni jednocześnie rolę „laboratorium i sceny”. Z perspektywy redakcji portalu branżowego to ważne posunięcie. W dobie cyfrowych symulacji, Väderstad postawił na realny dowód skuteczności, pokazując, że ich technologia precyzyjnego siewu działa nie tylko „na papierze”.

Nowa sekcja siewna Väderstad – co kryje się pod maską?
Centralnym punktem prezentacji jest nowa generacja sekcji siewnej, która bazuje na sprawdzonych systemach Tempo (dla upraw rzędowych jak kukurydza) i Proceed (dla siewu precyzyjnego zbóż i rzepaku).
Jak podkreśla Oskar Karlsson, Wiceprezes ds. Produktu i Rozwoju Siewników w Väderstad: – To nie jest tylko ulepszenie – to całkowicie nowa konstrukcja.
Co to oznacza dla rolnika? Bazując na informacjach producenta, zmiany skupiły się na trzech filarach:
- Jeszcze wyższa precyzja: Przeprojektowane elementy mają zapewnić doskonalsze umieszczanie nasion, niezależnie od warunków i prędkości roboczej.
- Łatwiejsza obsługa: Kluczową rolę odgrywa tu zaawansowana elektronika i pełne sterowanie z kabiny ciągnika. Ustawienia i kalibracja mają być prostsze i szybsze.
- Zwiększona trwałość: Zastosowanie nowych materiałów i komponentów ma wydłużyć żywotność sekcji, co jest kluczowe przy intensywnej eksploatacji.
Z naszego doświadczenia redakcyjnego wynika, że połączenie tych trzech cech jest kluczowe. Nawet najdokładniejszy siewnik nie przyniesie korzyści, jeśli jego obsługa będzie skomplikowana, a awaryjność wysoka.
Jak „namalowano” pole? Technologia w praktyce
Stworzenie tak skomplikowanej grafiki na polu nie byłoby możliwe bez technologii rolnictwa precyzyjnego na najwyższym poziomie. Proces ten doskonale ilustruje możliwości nowej maszyny.
Krok 1: Zaawansowane mapy aplikacyjne
Cały „obraz” został najpierw zaprojektowany cyfrowo jako precyzyjna mapa aplikacyjna. Ta mapa zawierała dokładne współrzędne GPS, gdzie ma być wysiany konkretny rodzaj „materiału“”” (nasion), aby stworzyć kontrastowy obraz.
Krok 2: Siew dwoma uprawami jednocześnie
To kluczowy element pokazu. Siewnik był w stanie wysiewać jednocześnie dwie różne uprawy (lub nasiona o różnym wyglądzie/kolorze).
- Jedna uprawa była dozowana ze standardowego aparatu dozującego nasiona.
- Druga uprawa (tworząca tło lub kontury) była dozowana z systemu dozowania mikrogranulatu.
Krok 3: Automatyczne sterowanie sekcjami GPS
Podczas przejazdu przez pole, system sterowania siewnika na bieżąco odczytywał mapę aplikacyjną i swoją pozycję GPS. Na tej podstawie maszyna automatycznie włączała i wyłączała każdy typ nasion (z aparatu głównego lub systemu mikro) w odpowiednich miejscach. To właśnie ta możliwość dynamicznego przełączania materiału siewnego pozwoliła „namalować” logo z dokładnością co do centymetra.
Co to oznacza dla Twojego gospodarstwa?
Ta spektakularna demonstracja to nie tylko marketing. Precyzja wymagana do wysiania skomplikowanego logo to ta sama precyzja, która w codziennej praktyce rolniczej przekłada się na realne oszczędności i wyższe plony.
Oto, co ta technologia oznacza w praktyce:
- Ultra-precyzyjny siew zmiennodawkowy (VRA): Możliwość automatycznego dostosowywania normy wysiewu nasion i nawozu startowego (np. z systemu mikrogranulatu) w różnych strefach pola, co do centymetra.
- Perfekcyjne wyłączanie sekcji: Absolutny brak nakładek na klinach i uwrociach. To bezpośrednia oszczędność nasion i nawozu, co przy dzisiejszych cenach ma fundamentalne znaczenie.
- Siew wielokulturowy lub z podsiewem: Zdolność do jednoczesnego siewu np. zboża z precyzyjną dawką wsiewki lub kukurydzy z nawozem startowym umieszczonym dokładnie tam, gdzie jest potrzebny.
Prezentacja polowa Väderstad przy lotnisku w Hanowerze to mocny sygnał dla rynku. Pokazuje, że bariera między złożoną, cyfrową mapą aplikacyjną a jej idealnym wykonaniem w polu została właśnie znacząco zmniejszona.
Nowa sekcja siewna, dzięki zaawansowanej elektronice i przeprojektowanej konstrukcji, nie tylko obiecuje, ale i udowadnia w pełnej skali, że potrafi realizować najbardziej skomplikowane zadania siewu precyzyjnego. Dla rolników-praktyków jest to obietnica większej wydajności, oszczędności i łatwiejszej kontroli nad kluczowym procesem agrotechnicznym, jakim jest siew.



