Fliegl kojarzy się przede wszystkim z przyczepami, wozami asenizacyjnymi i techniką transportową. Tymczasem niemiecki producent szykuje wejście do zupełnie innej ligi. W jego ofercie ma pojawić się samojezdna kosiarka Cutaro o szerokości roboczej 10,5 m i mocy około 350 KM.

Fliegl przejął prawa do szwajcarskiej konstrukcji
Pojawienie się samobieżnej kosiarki w barwach Fliegla może zaskakiwać, ale nie jest to projekt budowany od zera w Niemczech. Producent przejął prawa do maszyny Cutaro opracowanej przez szwajcarską firmę ARB-Tec. Sama koncepcja ma zresztą dłuższą historię – jej początki sięgają maszyny stworzonej blisko 30 lat temu przez szwajcarskiego rolnika, natomiast rozwinięta wersja Cutaro SR 1100 została pokazana w 2022 r.
Po przejęciu praw konstrukcja trafiła do zakładu Fliegl Grünlandtechnik w Kirchdorf. Tam jest dalej rozwijana i testowana. W 2026 r. zaplanowano serię pilotażową przeznaczoną dla wybranych dealerów i klientów, którzy mają dostarczyć producentowi informacji z praktycznej pracy. Oficjalne, szerokie wprowadzenie Cutaro na rynek ma nastąpić w 2027 r.
To ważne, bo Fliegl nie dokłada do katalogu kolejnej kosiarki dyskowej zawieszanej na ciągniku. Wchodzi w bardzo wąski segment dużych maszyn samojezdnych, w którym od lat jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy jest Krone z modelem Big M. Francuskie media wprost wskazują Cutaro jako próbę wprowadzenia konkurencji właśnie w tej części rynku.
Trzy zespoły koszące i tylko 8,5 t masy

Obecna wersja Cutaro pracuje trzema zespołami koszącymi na szerokości 10,5 m. To nieco mniej niż 11 m oferowane przez wcześniejszą szwajcarską wersję SR 1100. Każdy zespół współpracuje z kondycjonerem wyposażonym w stalowe palce osadzone sprężyście. Kierowca może z kabiny regulować zarówno prędkość, jak i kierunek obrotów kondycjonerów.
Napęd zapewnia sześciocylindrowy silnik Mercedes-Benz o pojemności 7,7 l i mocy około 350 KM. Wcześniejsza wersja korzystała z przekładni hydrostatycznej i mogła poruszać się z prędkością do 40 km/h.
Najciekawszą liczbą nie jest jednak moc, lecz masa. Cutaro waży około 8,5 t. Jak na maszynę o ponad 10-metrowej szerokości roboczej to niewiele. Fliegl chce wykorzystać ten parametr jako jeden z głównych atutów maszyny, szczególnie na miękkich stanowiskach, nierównym terenie i zboczach.
Pomóc mają również szerokie opony: 710/50 R26.5 z przodu i 560/45 R22.5 z tyłu. Za kopiowanie terenu i ograniczanie nacisku zespołów tnących odpowiada hydropneumatyczny system GroundGlide.
Samojezdna kosiarka Fliegl ma być gotowa w 2027 roku
Maszyna po złożeniu ma około 6,35 m długości i 3,4 m wysokości. W opisywanej wersji szerokość transportowa wynosi także około 3,4 m, ale Fliegl zapowiada dalsze prace nad jej zmniejszeniem, aby ułatwić przejazdy po drogach.
Produkcja ma zostać ulokowana w Kirchdorf, w tym samym zakładzie, w którym powstają m.in. przyczepy samozbierające Cargos i ładowarki. W praktyce oznacza to, że Fliegl nie tylko kupił prawa do gotowego projektu, ale przygotowuje własne zaplecze do dalszego rozwoju i montażu tej konstrukcji.
I właśnie dlatego Cutaro jest ciekawsza niż kolejna premiera nowej przyczepy czy beczkowozu. Fliegl, marka bardzo mocno osadzona w transporcie i logistyce gospodarstwa, chce wejść na rynek samojezdnych kosiarek wielkopowierzchniowych. Jeżeli plan na 2027 r. zostanie utrzymany, w segmencie, w którym wybór maszyn jest dziś niewielki, pojawi się nowy duży gracz.



