AktualnościTargi i wystawy

Horsch na Agro Show 2026. Precyzja w nawożeniu i oprysku

Precyzyjne nawożenie, oprysk wykonywany tylko tam, gdzie jest potrzebny, oraz coraz dokładniejsze prowadzenie belki – na Agro Show 2026 Horsch chce mocno zaakcentować technologie związane z nawożeniem i ochroną roślin. Wśród najciekawszych rozwiązań są Leeb Xeric 14 FS, Leeb 9 LT oraz SpotSpraying i PatchSpraying.

Technologia PatchSpraying wykorzystuje mapy aplikacyjne przygotowane na podstawie danych zebranych podczas przelotu dronem. Fot. mat. prasowe Horsch
Technologia PatchSpraying wykorzystuje mapy aplikacyjne przygotowane na podstawie danych zebranych podczas przelotu dronem. Fot. mat. prasowe Horsch

Horsch na Agro Show 2026. Leeb Xeric 14 FS do precyzyjnego nawożenia

Jedną z najciekawszych maszyn jest Horsch Leeb Xeric 14 FS, pierwszy pneumatyczny rozsiewacz nawozów w ofercie producenta. W odróżnieniu od typowego rozsiewacza tarczowego nawóz jest tutaj transportowany pneumatycznie do belki wysiewającej.

Leeb Xeric 14 FS ma zbiornik o pojemności 14 m³. Horsch przewiduje szerokości robocze 36, 39 oraz 48 m, a maksymalna prędkość podczas nawożenia może sięgać 20 km/h. Maszyna została więc zaprojektowana z myślą o gospodarstwach, w których duże znaczenie ma wydajność w krótkim oknie czasowym przeznaczonym na nawożenie.

Horsch Leeb Xeric 14 FS to pneumatyczny rozsiewacz nawozów ze zbiornikiem o pojemności 14 m³. Fot. mat. prasowe Horsch
Horsch Leeb Xeric 14 FS to pneumatyczny rozsiewacz nawozów ze zbiornikiem o pojemności 14 m³. Fot. mat. prasowe Horsch

Najważniejszym elementem konstrukcji jest jednak sposób aplikacji nawozu. Granulat trafia do belki, której położenie kontroluje znany z opryskiwaczy system BoomControl. Podczas pracy belka znajduje się około 150 cm nad nawożoną powierzchnią i stale dopasowuje swoje położenie do ukształtowania terenu. Według Horscha zastosowanie belki wysiewającej ma zapewniać równomierny rozkład nawozu na całej szerokości roboczej niezależnie od wiatru oraz jakości granulatu.

Za dozowanie odpowiada system PrecisionCalibrationSystem. Nawóz ze zbiornika ciśnieniowego transportowany jest ślimakami do skrzynki dozującej, która jest stale poziomowana i opiera się na trzech drążkach wagowych. W dozowniku pracuje 12 ślimaków sekcyjnych, dzięki czemu ilość podawanego materiału może być różnicowana. Opcjonalnie dostępne są również systemy PrecisionSpread Pro oraz PrecisionSpread Pro Plus. Pierwszy odpowiada m.in. za kompensację dawki podczas jazdy po łuku, natomiast drugi umożliwia zmienne dozowanie w poszczególnych sekcjach.

Agro Show 2026: Horsch pokaże opryskiwacz Leeb 9 LT

Drugą maszyną związaną z precyzyjną aplikacją jest Horsch Leeb 9 LT. To jednoosiowy opryskiwacz ciągany ze zbiornikiem z tworzywa sztucznego o pojemności 9000 l. Nowy model ma wypełnić lukę pomiędzy dotychczasowymi maszynami Leeb LT i Leeb GS a większymi konstrukcjami tandemowymi. Horsch chce w ten sposób połączyć dużą pojemność zbiornika z kompaktową konstrukcją i zwrotnością jednoosiowego opryskiwacza.

W Leeb 9 LT wykorzystano podzespoły znane z innych maszyn producenta. Rama, układ cieczowy oraz pompa wirowa o wydajności do 1000 l/min pochodzą z serii Leeb GS. Według Horscha jednoosiowa konstrukcja sprawia, że opryskiwacz ma dobrze sprawdzać się nie tylko w dużych gospodarstwach, ale również tam, gdzie pola są rozdrobnione, uwrocia niewielkie, a dojazd do działek utrudniony. Istotnym elementem wyposażenia pozostaje BoomControl. Aktywny system prowadzenia umożliwia utrzymywanie belki nawet około 30 cm nad opryskiwaną powierzchnią.

W połączeniu z rozstawem dysz wynoszącym 25 cm pozwala to pracować blisko roślin i dokładniej prowadzić belkę nad łanem.

Precyzyjna ochrona roślin Horsch. SpotSpraying i PatchSpraying

Na Agro Show 2026 Horsch chce zwrócić uwagę także na rozwiązania, w których precyzja zaczyna się jeszcze przed wyjazdem opryskiwacza na pole.

Producent rozwija współpracę z firmą SAM-DIMENSION w zakresie technologii SpotSpraying i PatchSpraying. Ich założeniem jest wykonywanie zabiegu jedynie tam, gdzie występuje taka potrzeba, zamiast aplikacji środka ochrony roślin na całej powierzchni pola. W tym rozwiązaniu system kamer nie znajduje się bezpośrednio na belce opryskiwacza. Najpierw wykonywany jest przelot nad plantacją, a zebrane informacje analizowane są z wykorzystaniem Edge AI oraz chmury obliczeniowej.

Na tej podstawie tworzona jest precyzyjna mapa wskazująca strefy wymagające zabiegu. System wylicza również ich powierzchnię, co pozwala jeszcze przed rozpoczęciem oprysku określić ilość potrzebnej cieczy roboczej. SpotSpraying może zostać wykorzystany do wykonywania zabiegów na pojedynczych ogniskach, natomiast PatchSpraying obejmuje większe fragmenty pola. Warunkiem wykorzystania technologii jest SectionControl, czyli automatyczne przełączanie poszczególnych sekcji opryskiwacza.

Horsch informuje, że rozwiązanie może współpracować zarówno z pneumatycznym sterowaniem dyszami, jak i systemem PrecisionSpray. Technologia może być stosowana we wszystkich opryskiwaczach producenta. Największy potencjał Horsch i SAM-DIMENSION widzą obecnie w burakach cukrowych, kukurydzy oraz soi, choć rozwiązanie ma zyskiwać znaczenie również w zbożach. Mapy przygotowane w portalu SAM mogą być następnie przesyłane przez myHorsch bezpośrednio na terminal maszyny. Powstaje w ten sposób jeden cyfrowy proces – od rozpoznania sytuacji na polu i utworzenia mapy, aż po jej wykorzystanie podczas zabiegu.

Horsch na Agro Show 2026 stawia na dokładniejszą aplikację

Maszyny i systemy prezentowane przez Horscha dobrze pokazują kierunek rozwoju technologii nawożenia i ochrony roślin. W Leeb Xeric 14 FS precyzja oznacza sekcyjne dozowanie nawozu i jego pneumatyczny transport do belki. W Leeb 9 LT kluczowe jest dokładne prowadzenie belki opryskowej, natomiast SpotSpraying i PatchSpraying idą jeszcze dalej – pozwalają zdecydować, w którym miejscu pola wykonanie zabiegu jest rzeczywiście potrzebne. Na Agro Show 2026 Horsch będzie więc pokazywał precyzję nie jako pojedynczą funkcję maszyny, ale jako cały proces prowadzący do dokładniejszej aplikacji nawozów i środków ochrony roślin.

Łukasz Siara

redaktor TRAKTOR24.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button