Partner serwisu: John Deere logo

Horsch przez 40 lat zagościł na wielu polach

11.09.2024
Horsch przez 40 lat stał się znanym producentem maszyn do uprawy gleby, siewu i ochrony roślin fot, TRAKTOR24
Horsch przez 40 lat stał się znanym producentem maszyn do uprawy gleby, siewu i ochrony roślin fot, TRAKTOR24

Horsch Maschinen obchodzi jubileusz 40-lecia działalności. Od samego początku jest to firma znajdująca się bardzo blisko rolnika. Nic dziwnego, bo jej założyciel wychował się w bawarskim gospodarstwie i tam założył firmę. Michael Horsch cały czas ma kontakt z praktyką rolniczą.

Fendt 209 F Vario. Sadownik, z którego nie chce się wysiadać

Zachwycanie się największym flagowym ciągnikiem danego producenta jest zachowaniem naturalnym i to on najczęściej skrada…

Czytaj dalej

Horsch przez 40 lat stał się znanym producentem maszyn do uprawy gleby, siewu i ochrony roślin. Nie ulega wątpliwości, że firma odniosła sukces i nieustannie się rozwija. Najlepiej widać to na polach, gdzie sprzęt tego producenta jest już powszechnym widokiem.

W Sitzenhofie niedaleko Schwandorfu

Firma została założona w 1984 roku w Sitzenhofie niedaleko Schwandorfu w niemieckiej Bawarii. Nadal znajduje się tam główna siedziba przedsiębiorstwa. Michael Horsch jako młody człowiek zafascynował się uprawą bezpłużną. W Europie brakowało jednak odpowiednich maszyn do tej technologii. Dlatego opracował maszynę do siewu bezpośredniego o nazwie See-Exaktor. Ta innowacja okazała się krokiem milowym do założenia firmy Horsch Maschinen.

3300 – 

tyle osób pracuje w firmie Horsch. Liczba ta została podwojona w ciągu ostatnich 5 lat.

– Upadek muru berlińskiego w latach 1989/1990 i związane z nim otwarcie na Wschód okazało się szczęśliwym „przypadkiem”, który przysłużył się tej młodej firmie, bo umożliwił dostęp do większych gospodarstw, gdzie zainteresowanie maszynami Horsch było duże. W pierwszej dekadzie XXI wieku Horsch intensywniej zajmował się zróżnicowaną uprawą gleby, czego efektem było wprowadzenie na rynek trzech kluczowych rodzin produktów przeznaczonych do uprawy gleby oraz siewu: Terrano, Tiger i Pronto. Maszyny te są do dzisiaj ciągle udoskonalane – czytamy w komunikacie prasowym.

Michael Horsch fot. Traktor24
Michael Horsch fot. Traktor24

Horsch Leeb

W 2011 roku powstał Horsch Leeb, co spowodowało rozszerzenie oferty o opryskiwacze polowe. Pamiętajmy jednak, że wspólne projekty tych firm sięgają końca lat 90., kiedy to powstał pierwszy prototyp samojezdnego opryskiwacza polowego.

Jedną z najnowszych maszyn będących pokłosiem doświadczeń w budowie opryskiwaczy jest pneumatyczny rozsiewacz nawozów Leeb Xeric. – To dzięki niemu przedsiębiorstwo wkroczyło w nową erę, rozszerzając swoją działalność o wysiew nawozów, tak aby jeszcze bardziej dynamicznie wpisać się w obszar odżywiania roślin – czytamy w komunikacie prasowym.

Rośnie i rośnie

Firma w ostatnich latach przeżywa spektakularny rozkwit związany z rozwojem nowych rynków sprzedaży. – Zaowocowało to globalnym wzrostem we wszystkich rodzajach maszyn. I tak oprócz utworzenia nowej siedziby w Brazylii z własną linią produkcyjną poczyniono również znaczące inwestycje we wszystkich placówkach w Europie. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba pracowników Horsch na całym świecie podwoiła się do prawie 3300 osób – czytamy w komunikacie prasowym.

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Jak duży jest John Deere 8R 540? Ciągnik Claas, kupiliby jeszcze raz Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Kioti HX1403 – zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony