Zoomlion na Agro Show 2026 pokazuje, że nie chce być w Europie kojarzony wyłącznie z prostymi i tanimi ciągnikami. 8D410 ma 410 KM, niemal 11 litrów pojemności i rozbudowany napęd hybrydowy. Zapytaliśmy producenta, jak działa ta konstrukcja, kiedy trafi do testów w Polsce i ile ma kosztować.

Zoomlion przyjechał na Agro Show 2026 w Bednarach nie tylko po to, aby pokazać kolejny chiński ciągnik. Największą uwagę na ekspozycji przyciąga 8D410 – maszyna o mocy 410 KM, która pokazuje jeden z kierunków rozwoju firmy: elektryfikację układu napędowego bez rezygnacji z dużego silnika Diesla.
Sam Zoomlion jest znacznie szerszą grupą przemysłową. Firma powstała w 1992 r. i oprócz maszyn rolniczych produkuje m.in. sprzęt budowlany. W Europie jest również właścicielem niemieckiego producenta maszyn uprawowych Rabe, przejętego w 2020 r. Na Agro Show oba światy można zresztą zobaczyć obok siebie – za prezentowanymi ciągnikami stoją również niebieskie maszyny Rabe.
Zoomlion na Agro Show 2026. 8D410 wyceniony na około 273 tys. euro
Podczas naszej rozmowy z dyrektorem sprzedaży Zoomlion Agriculture na Europę zapytaliśmy wprost o cenę 8D410. Odpowiedź nie padła z cennika. Przedstawiciel firmy wyciągnął telefon i przeliczył 2,1 mln juanów na euro. Na ekranie pojawiło się 273 316 euro.
To właśnie tę wartość możemy potwierdzić własnym zdjęciem wykonanym podczas rozmowy. Nie ma natomiast podstaw, aby bez dodatkowego potwierdzenia nazywać ją oficjalną polską ceną katalogową netto lub brutto. W dalszej części wypowiedzi pojawił się wątek ceny dealerskiej i marży, ale rozmowa nie była wystarczająco precyzyjna, aby obliczać na jej podstawie końcową cenę dla rolnika. Dlatego mówimy o orientacyjnej wycenie wynoszącej około 273 tys. euro.
Wiemy natomiast znacznie więcej o samej maszynie. Aktualny certyfikat EAEU z 10 września 2026 r. obejmuje ciągniki typu 8D w wariantach 8D380 i 8D410 oraz odnosi się do produkcji seryjnej od kwietnia 2026 r. Nie jest to homologacja Unii Europejskiej i tych dwóch rzeczy nie należy ze sobą utożsamiać. Dokument daje jednak szczegółowy wgląd w konstrukcję 8D410.
Ciągnik wykorzystuje sześciocylindrowy silnik Yuchai YCK11410-S300 o pojemności 10,98 l. Dla tej wersji dokument podaje moc użyteczną 301,5 kW, odpowiadającą około 410 KM, oraz maksymalny moment obrotowy 2200 Nm osiągany w zakresie 1200–1500 obr./min. Zbiornik paliwa ma 650 l.
To również naprawdę ciężki ciągnik. Masa w stanie roboczym, zależnie od konfiguracji, mieści się według dokumentacji w zakresie 14,2–20 t, przy technicznie dopuszczalnej masie maksymalnej 20 t. Przewidziano m.in. tylne ogumienie 710/70 R42 lub VF 900/60 R42, a w niektórych konfiguracjach także koła bliźniacze.
Zoomlion 8D410 – jak naprawdę działa napęd hybrydowy?
I tutaj dochodzimy do najciekawszej części 8D410. Podczas rozmowy przedstawiciel Zoomlion tłumaczył, że silnik Diesla współpracuje z elektryczną częścią układu napędowego. W spontanicznym wyjaśnieniu pojawiło się określenie „czterech generatorów” oraz odniesienia do jazdy, hydrauliki, WOM i innych funkcji.
Dokumentacja techniczna pozwala tę wypowiedź uporządkować. Nie chodzi o cztery generatory. Schemat 8D410 wymienia jeden generator oraz cztery odrębne silniki elektryczne: silnik związany z napędem roboczym, silnik jazdy, silnik napędzający pompę oleju oraz silnik przedniego WOM. W układzie znajduje się również bateria trakcyjna, blok dystrybucji wysokiego napięcia i osobne sterowniki poszczególnych maszyn elektrycznych.
To dobrze koresponduje z koncepcją, którą Zoomlion określa nazwą MIDD – distributed intelligent electric drive system, czyli rozproszonym inteligentnym napędem elektrycznym. Producent oficjalnie stosuje MIDD w swojej rodzinie dużych ciągników hybrydowych i podkreśla możliwość rozdzielania energii pomiędzy poszczególne odbiorniki zależnie od zapotrzebowania.
W Bednarach dodatkowym potwierdzeniem tego kierunku jest mniejszy Zoomlion 6D200. Na stojącej przy nim tablicy producent wprost opisuje MIDD jako inteligentny, rozproszony układ napędowy współpracujący z akumulatorem 10C. To ważne, ponieważ pokazuje, że hybryda nie jest rozwiązaniem przygotowanym wyłącznie dla jednego flagowego modelu.
Trzeba natomiast uważać z określaniem przekładni 8D410 jako klasycznej CVT. Dokumentacja tego konkretnego ciągnika mówi o mechanicznej, dwubiegowej przekładni AMT z mokrym sprzęgłem i sterowaniem elektronicznym. Podane przełożenia to 1,889 i 0,793. Maksymalna prędkość obliczeniowa wynosi 39 km/h, natomiast zmierzona – 42 km/h. Tylny WOM przewidziano dla prędkości 540, 760 i 1000 obr./min.
To istotna różnica. Parametrów stojącego obok 6D200 – choćby deklarowanych 0–50 km/h – nie można automatycznie przypisywać modelowi 8D410.
Zoomlion po Agro Show 2026. Testy 8D410 również w Polsce
Najważniejsze pytanie dotyczy teraz nie ekspozycji targowej, lecz pola. Dyrektor sprzedaży Zoomlion na Europę powiedział nam, że maszyna była już testowana na kilku rynkach i że program prób trwa około dwóch lat. W rozmowie wymieniał m.in. Chiny oraz kilka krajów poza nimi. Co najważniejsze z polskiej perspektywy, na pytanie o testy 8D410 w Polsce odpowiedział twierdząco.
Na razie jest to więc zapowiedź producenta, a nie informacja o przeprowadzonym już polskim teście. Sam 8D410 nie jest jednak konstrukcją istniejącą wyłącznie na targowym podeście. Dokumentacja certyfikacyjna obejmuje produkcję seryjną, a w Rosji ciągnik był już w 2026 r. prezentowany z zapowiedzią kolejnych pokazów polowych.
Zoomlion równolegle buduje zaplecze w Europie. Nasz rozmówca mówił o polskim zespole obejmującym m.in. serwis, części, logistykę i magazyn oraz o rozwijaniu sieci sprzedaży. Niezależnie potwierdza to europejska strona producenta, która wskazuje Polskę jako jeden z krajów, w których funkcjonuje magazyn lub zaplecze dystrybucyjne części.
To właśnie ten element będzie dla 8D410 równie ważny jak 410 KM i cena. Na Agro Show 2026 Zoomlion może pokazać działający ciągnik, jego konstrukcję i przeliczyć cenę na 273 tys. euro. O rzeczywistej wartości tej propozycji dla polskiego gospodarstwa zdecydują jednak dopiero testy pod obciążeniem, zużycie paliwa oraz sprawność serwisu. I właśnie dlatego zapowiadane próby 8D410 w Polsce mogą być znacznie ciekawsze niż sama premiera w Bednarach.







