Partner serwisu: John Deere logo

Kverneland Alentix z kwadratowymi otworami robiącymi różnicę

13.05.2026

Kverneland Alentix będący nowym flagowym rozsiewaczem tego producenta, otrzymał kilka innowacyjnych ulepszeń. To nie tylko podest ułatwiający obsługę załadunku nawozu, ale przede wszystkim rozwiązania techniczne pozwalające na precyzyjny wysiew granul. Naszym zdaniem najważniejsza zmiana dotyczy dystrybucji nawozu na tarcze rozsiewające. Zastosowany system pozwala na błyskawiczną zmianę dawki w ramach map aplikacyjnych i uzyskiwanie wysokich przepustowości.

Kverneland Alentix wyróżnia nie tylko podest ułatwiający obsługę załadunku nawozu, ale przede wszystkim rozwiązania techniczne pozwalające na wydajny precyzyjny wysiew granul fot. Traktor24
Kverneland Alentix wyróżnia nie tylko podest ułatwiający obsługę załadunku nawozu, ale przede wszystkim rozwiązania techniczne pozwalające na wydajny precyzyjny wysiew granul fot. Traktor24

Precyzyjne zarządzanie dawką nawozu w czasie rzeczywistym jest przecież najważniejszym wyróżnikiem rozsiewacza realizującego zmienne nawożenie mineralne. Maszyna musi błyskawicznie dostosowywać dawki i radzić sobie z ich dużymi skokami. W momencie przejazdu na przykład ze strefy pola o dawce 90 kg/ha na 250 kg/ha, kluczowa jest szybkość reakcji rozsiewacza. Decydują o tym zastosowane rozwiązania techniczne.

Innowacją jest platforma odchylana z tylnego boku rozsiewacza. Podest ten ułatwia dostęp do sit znajdujących się w dnie zbiornika oraz obsługę załadunku nawozu fot. Traktor24
Innowacją jest platforma odchylana z tylnego boku rozsiewacza. Podest ten ułatwia dostęp do sit znajdujących się w dnie zbiornika oraz obsługę załadunku nawozu fot. Traktor24

Kverneland Alentix pozwala na szybkie zmiany dawek

Kverneland postawił na otwór w kształcie kwadratu, którego wielkość zmieniana jest poprzez przesuwanie się dwóch płyt. Zależnie od ich położenia otwór jest zamknięty lub otwarty w coraz większym stopniu na bazie powiększającego się kwadratu. Granule wpadają przez ten otwór do komory centralnej, której dnem jest tarcza wysiewająca. Zostają tutaj przygotowane do podania na jej łopatki. To system znany z poprzednich wersji rozsiewaczy Kverneland o nazwie CentreFlow, który po powrocie do historycznej nazwy określany jest jako RotaFlow. Rozwiązanie to, poprzez znajdujące się tam mieszadło, pozwala na wstępne wprawienie granul w ruch. Dzięki temu są łagodniej odbierane przez łopatki tarczy rozsiewającej. Zapobiega to powstawaniu pyłu, który pogarsza precyzję nawożenia. Obecny system to RotaFlow 100, bo ma aż 100 możliwości ustawienia tulei wysiewającej. W porównaniu do 30 ustawień w starszym rozwiązaniu, pozwala to precyzyjniej regulować szerokość roboczą.

Kverneland postawił na otwór w kształcie kwadratu, którego wielkość zmieniana jest poprzez przesuwanie się dwóch płyt. Zależnie od ich położenia otwór jest zamknięty lub otwarty w coraz większym stopniu na bazie powiększającego się kwadratu fot. Traktor24
Kverneland postawił na otwór w kształcie kwadratu, którego wielkość zmieniana jest poprzez przesuwanie się dwóch płyt. Zależnie od ich położenia otwór jest zamknięty lub otwarty w coraz większym stopniu na bazie powiększającego się kwadratu fot. Traktor24

Inną zaletą dystrybucji nawozu z centralnym punktem jego zrzutu jest zmniejszenie wpływu warunków terenowych w jakich pracuje maszyna na precyzję nawożenia.  Kąt padania nawozu na tarczę pozostaje niemal niezmienny nawet podczas pracy na pochyłościach, co pozwala utrzymywać wysoką jakość pracy.

Granule wpadają przez ten otwór do komory centralnej, której dnem jest tarcza wysiewająca. Zostają tutaj przygotowane do podania na jej łopatki fot. Traktor24
Granule wpadają przez kwadratowy otwór do komory centralnej, której dnem jest tarcza wysiewająca. Zostają tutaj przygotowane do podania na jej łopatki fot. Traktor24

Za regulacje stopnia otwarcia zasuw w dnie zbiornika i z boku komory centralnej odpowiadają siłowniki z napędem elektrycznym. System, który automatycznie dostosowuje dawkę nawozu w czasie rzeczywistym na podstawie prędkości jazdy lub map zasobności pola (VRA) Kverneland nazywa się RapidRate. Nie bez kozery podkreślono w nim szybkość, bo otwór w kształcie kwadratu pozwala na błyskawiczne zmiany dawek nawozu. Maszyna ma również dużą przepustowość pozwalającą na pracę z prędkością 20 km/h i dawkami znacznie powyżej 400 kg/ha. Producent podaje wartość 550 kg/min.

Czujniki wagi w układzie X

Rozsiewacz zawieszany Kverneland Alentix ma ulepszony system ważenia nawozu. Cztery czujniki zamontowane są teraz pod skrzynią ładunkową w układzie X. W połączeniu z podwójnym czujnikiem referencyjnym dual, pozwala to uzyskiwać dokładne pomiar masy nawet na nierównościach. To ważne, bo maszyna cały czas na podstawie odczytanej wagi kalibruje rozsiew, aby utrzymywać założoną dawkę. Podwójny czujnik referencyjny na bieżąco informuje o wypoziomowaniu rozsiewacza na terminalu w ciągniku, co pozwala skorygować położenie maszyny w trakcie pracy. Dodatkowo jest to krok w kierunku pracy z systemem TIM polegającym na automatycznym ustawianiu optymalnej pozycji maszyny. Warto dodać, że w sytuacji, kiedy w jednej z komór znajduje się większa ilość nawozu, operator widzi to na ekranie dzięki nowemu menu wizualizacji. Dodatkowo każda z komór jest standardowo wyposażona w czujnik rezerwy nawozu.

Rozsiewacz Kverneland Alentix ma ulepszony system ważenia nawozu oparty na czterech czujnikach zamontowanych pod skrzynią ładunkową w układzie X fot. Traktor24
Rozsiewacz Kverneland Alentix ma ulepszony system ważenia nawozu oparty na czterech czujnikach zamontowanych pod skrzynią ładunkową w układzie X fot. Traktor24

Tarcze rozsiewające dostępne są teraz w trzech rodzajach różniących się ustawieniem pod różnymi kątami, co przy pracy z większymi szerokościami roboczymi, pozwoliło zwiększyć trwałość łopatek, których nadal jest po 8 na dysku. Tarcze dobiera się oczywiście pod daną szerokość roboczą, która maksymalnie może wynosić 54 m. W praktyce rolniczej trudno znaleźć jednak nawóz z jednorodnymi granulami, który można tak szeroko stosować. W polskich dużych gospodarstwach standardem są ścieżki technologiczne w rozstawie 36 m.

Sita z otworami w kształcie plastra miodu ułatwiają przepływ nawozu fot. Traktor24
Sita z otworami w kształcie plastra miodu ułatwiają przepływ nawozu fot. Traktor24

Kverneland Alentix ma potencjał na 100 sekcji

Kverneland Alentix, podobnie jak dotychczasowe modele rozsiewaczy tego producenta, oferuje dokładność pracy w ramach jednometrowych sekcji, czyli np. dla 36 m szerokości roboczej ma 36 sekcji. Biorąc pod uwagę możliwości układu wysiewu RotaFlow 100, teoretycznie wydaje się, że w przyszłości będzie można uzyskać nawet 100 sekcji.

Biorąc pod uwagę możliwości układu wysiewu RotaFlow 100, teoretycznie wydaje się, że w przyszłości będzie można uzyskać nawet 100 sekcji fot. Traktor24
Biorąc pod uwagę możliwości układu wysiewu RotaFlow 100, teoretycznie wydaje się, że w przyszłości będzie można uzyskać nawet 100 sekcji fot. Traktor24

Elektronika w modelu Alentix oparta jest na systemie operacyjnym iXspread pracującym w standardzie ISOBUS. Pozwala to korzystać z wyświetlaczy ciągników zgodnych z tym standardem wymiany danych. Telemetria Kverneland Sync. umożliwia dwukierunkową wymianę danych z platformą FarmCentre. Dodatkowo, jeżeli operator używa terminala Tellus,  może przesyłać mapy aplikacyjne bezpośrednio do maszyny, a po zakończeniu pracy pobrać raporty dotyczące zużycia nawozu i obrobionej powierzchni. Zdalny dostęp ServiceCentre pozwala natomiast na diagnostykę błędów bez konieczności wizyty serwisanta w polu. Z poziomu aplikacji AutoSet App zainstalowanej w telefonie, można również wysyłać do terminal ustawienia rozsiewu włącznie z parametrami używanego nawozu.

Elektronika w modelu Alentix oparta jest na systemie operacyjnym iXspread pracującym w standardzie ISOBUS. Pozwala to korzystać z wyświetlaczy ciągników zgodnych z tym standardem wymiany danych fot. Traktor24
Elektronika w modelu Alentix oparta jest na systemie operacyjnym iXspread pracującym w standardzie ISOBUS. Pozwala to korzystać z wyświetlaczy ciągników zgodnych z tym standardem wymiany danych fot. Traktor24

Ukłony w stronę operatorów

Operator rozsiewacza ma ułatwione zdanie podczas jego zaczepiania na tylnym TUZ ciągnika. Pomaga w tym trójkąt zaczepowy. Innym udogodnieniem jest platforma, która jest odchylana z tylnego boku rozsiewacza. Podest ten ułatwia dostęp do sit znajdujących się w dnie zbiornika oraz obsługę załadunku nawozu. Co ciekawe sita mają teraz strukturę przypominającą plaster miodu, co ułatwia przepływ przez nie granul. Maszyna ma też otwierane boczne osłony – po ich otwarciu można dokładniej umyć maszynę. Nie zabrakło szczelnych schowków na rękawice, kalibratory i dokumentację.

Kverneland Alentix dostępny będzie w wersjach z napędem mechanicznym od WOM (Alentix 8047 G) lub z indywidualnym, hydraulicznym napędem każdej z tarcz (Alentix 8047 GI) fot. Traktor24
Kverneland Alentix dostępny będzie w wersjach z napędem mechanicznym od WOM (Alentix 8047 G) lub z indywidualnym, hydraulicznym napędem każdej z tarcz (Alentix 8047 GI) fot. Traktor24

Kverneland Alentix 8047 to model o ładowności 4700 kg, co pozwala osiągać duże wydajności pracy. Producent rekomenduje agregowanie go z ciągnikami o mocy od 150 KM, ale przy założeniu wykorzystania pełnej pojemności skrzyni nawozowej, minimalna moc wynosi 200 KM. Maszyna znajdzie się w ofercie dealerów marki Kverneland we wrześniu 2026 r. Dostępne wersje z napędem mechanicznym od WOM (Alentix 8047 G) lub z indywidualnym, hydraulicznym napędem każdej z tarcz (Alentix 8047 GI).

Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny TRAKTOR24.pl

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Jak duży jest John Deere 8R 540? Ciągnik Claas, kupiliby jeszcze raz Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Kioti HX1403 – zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony