
Kiedy słyszysz Geforce, myślisz o wydajnych kartach graficznych. Jedna literka robi jednak różnicę. Kverneland wprowadza na rynki Ukrainy i Mołdawii siewniki Optima SX wyposażone w system Geoforce. Zamiast renderować grafikę, układ ten automatycznie zarządza siłą docisku poszczególnych sekcji, bieżąco korygując głębokość pracy aparatów w zmiennych warunkach polowych.
Według deklaracji producenta, technologia ma na celu utrzymanie precyzyjnego umieszczania nasion (szczególnie drobnych, jak rzepak) i eliminację tzw. efektu buldożerowania na mozaikowatych glebach.
Z technicznego punktu widzenia, sercem systemu nie są procesory, lecz siłownik hydrauliczny dwustronnego działania. Element ten został bezpośrednio zintegrowany z mechanizmem równoległoboku każdej sekcji wysiewającej maszyny Kverneland Optima SX, zastępując tym samym tradycyjne rozwiązania sprężynowe.
Konstrukcja ta umożliwia podwójną reakcję mechanizmu. Współpracując na bieżąco z siecią czujników i terminalem ISOBUS, układ pozwala na aktywne dociskanie sekcji do podłoża na odcinkach o glebie ciężkiej i zbitej, bądź jej odciążanie (unoszenie) po wjechaniu w strefę gleby lekkiej i piaszczystej.

Układ Geoforce charakteryzuje się rozbudowanym zapleczem elektronicznym. Każda jednostka wysiewająca monitorowana jest z osobna przez system inteligentnych czujników, które w ułamkach sekund przekazują dane o oporach stawianych przez redlicę.
System przesyła informacje do centrali sterującej przepływem oleju, co pozwala na indywidualną regulację ciśnienia dla każdego rzędu. Rozwiązanie jest w pełni zgodne ze standardem ISOBUS, co umożliwia zarządzanie procesem wprost z terminala uniwersalnego znajdującego się w kabinie ciągnika.
Rozwiązanie to, w prezentowanej konfiguracji, trafia jako produkt dedykowany na rynki Ukrainy i Mołdawii. Producent informuje, że system ma na celu utrzymanie precyzyjnego umieszczania nasion na równiej głębokości. Dotyczy to w szczególności nasion drobnych, takich jak rzepak.
Według deklaracji firmy Kverneland, automatyczna korekta zapobiega zapadaniu się bruzdy przy zbyt małym docisku, a także zagęszczaniu ścianek bocznych przy nacisku zbyt dużym. Rozwiązanie to ma pozwolić na wyeliminowanie tzw. efektu buldożerowania.
Kverneland zapewnia również, że omawiana technologia bezpośrednio przekłada się na ekonomikę pracy. System ma na celu obniżenie ogólnego zużycia elementów roboczych maszyny oraz ograniczenie spalania paliwa podczas przejazdów z wyższymi prędkościami.
Autor: Mariusz M.,
redaktor portalu traktor24.pl