
Ładowarki kołowe Weycor, to nic innego niż nowa marka wcześniej znanych ładowarek Atlas. Ładowarki kołowe c kojarzone są praktycznie tylko z sektorem budowalnym i przemysłowym. Producent oferuje je także w wersji rolniczej.
Jak informuje producent, ładowarki kołowe Weycor serii 3, 4, 5 i 6, aż do prawie 14-tonowego modelu AR660 mogą być konfigurowane w wersji rolniczej. Oznacza to, że jest dla nich dostępne ogumienie rolnicze, opcjonalna prędkość jazdy pod drodze do 40 km/h czy też dodatkowy 4-ty obwód hydraulicznych do narzędzi zewnętrznych zaczepianych z tyłu lub napędzanych, zawieszanych na ramieniu.
Ładowarki kołowe Weycor – siła Deutza i Yanmara
Kołowe, przegubowe ładowarki Weycor napędzane są silnikami marki Yanmar (modele serii 3) oraz Deutz (pozostałe większe modele). Mają hydrostatyczne przeniesienie napędu na wszystkie cztery koła. Pomarańczowe ładowarki produkowane są w fabrykach w Niemczech oraz na Węgrzech. Model AR480T z ramieniem teleskopowym pozwala zwiększyć zasięg z nieco ponad 3 metrów do ponad 4,6 m.
W 2024 roku pojawiły się w wersji rolniczej ładowarki duże serii 5 i 6. Wśród szóstek największym modelem oferowanym dla rolnictwa jest AR 660. Ta 215-konna ładowarka może operować łyżką o pojemności do 4,5 metrów sześciennych. Czyni ją to odpowiednim narzędziem dla zarówno większych gospodarstw i otwiera możliwości wykorzystania np. przy szybkim przeładunku podczas kampanii buraczanej. Weycor cały czas rozszerza ofertę osprzętu rolniczego do swoich ładowarek.

Z obrotnicą na przednim moście
Jedną z ciekawszych maszyn firmy Weycor jest model AR480S. Jest to ładowarka wyposażona nie tylko w przegub do skrętu.
Na przednim moście zainstalowano obrotnicę, która pozwala dodatkowo obracać całym ramieniem niemal wokół własnej osi. W przypadku prac w pomieszczeniach hodowlanych, taka wersja ma bardzo duże znaczenie pod kątem większych możliwości manewrowania ładowarką.
W Polsce dystrybucją ładowarek Weycor zajmuje się firma Korbanek.








