
Flagowym produktem przedsiębiorstwa Holstar mieszczącego się w miejscowości Pęzino w woj. zachodnio-pomorskim są ziemniaki jadalne zbierane z powierzchni 300 ha. – Sami je uprawiamy, przechowujemy i mamy sortownię do ich przebierania. Gotowy produkt pakujemy w różnej wielkości opakowania, mające wagę od dwóch do piętnastu kilogramów – wyjaśnia Johan van Wijgerden, który prowadzi przedsiębiorstwo Holstar z ojcem Johanem Adriaanem van Wijgerdenem.

Pierwsze dwa ciągniki Claas Axion 800 zostały skonfigurowane pod prace jakie będą wykonywać. Poza wspomnianymi opryskami jeżdżą dużo w transporcie, który zwłaszcza podczas zbioru ziemniaków, pomimo krótkich dystansów i tak jest liczony w setkach kilometrów.
– W roku 2023 podczas zbioru ziemniaków kombajnem przyczepianym, krytycznej awarii uległ zagregowany z nim traktor. Zakupiliśmy wtedy ciągnik jaki stał na placu u dilera. Był to Claas Axion 830 z przekładnią CMATIC. Okazał się dobrym wyborem i z dwurzędowym kombajnem AVR pracuje do dzisiaj. Duże znaczenie ma bezstopniowa skrzynia biegów, która pozwala zmieniać prędkość jazdy i jednocześnie utrzymywać stałą prędkość silnika. Pozwala to zachować równomierną pracę przenośników kombajnu, co korzystnie wpływa na jakość zbieranych bulw. W innym przypadku podczas pokonywania wzniesienia i podniesienia obrotów silnika, taśmy pracowałyby szybciej. Dotyczy to również rozładunku zbiornika podczas pracy kombajnu. Maszyna ma wtedy wyższe zapotrzebowanie na olej. Claas Axion 830 ma jednak pompę hydrauliczną o wystarczającym wydatku i radzi sobie bezproblemowo – zapewnia Johan van Wijgerden.

Czwarty ciągnik Claas został zakupiony z myślą o ciężkich pracach polowych i tak został skonfigurowany. To model Axion 870 z przekładnią CMATIC, obciążnikami w tylnych kołach oraz kompletem kół bliźniaczych. Jest używany do pracy z agregatem uprawowo-siewnym. – Jak kupujemy nowy ciągnik, to zawsze bierzemy pod uwagę, jaki już użytkowany traktor będzie mógł zastąpić. Claas Axion 870 sprawdziliśmy przy pracy z agregatem VäderstadTopDown zagłębionym na 25 cm i daje sobie radę bezproblemowo – wyjaśnia Johan van Wijgerden.
Do tej pory najwięcej pracował najstarszy Claas Axion 800, który ma na liczniku ponad 7600 godzin. Poza zużyciem eksploatacyjnym nic się z nim nie działo. Olej silnikowy wymieniany jest co 600 godzin przez serwis firmy Ulenberg, czyli dealera, u którego kupowany jest sprzęt marki Claas.

W przedsiębiorstwie Holstar, oprócz ciągników Claas użytkowanych jest 5 traktorów Case IH. Z uwagi na to, że pokoleniowe gospodarstwo rodziny van Wijgerden znajduje się w Holandii, sprowadzono z niego ciągniki marki Ford. Nie pracują dużo, ale mają one wartość sentymentalną.
– U nas w gospodarstwie każdy kierowca jest przypisany do danego ciągnika. Operatorzy chwalą sobie ciągnik Claas za wygodę obsługi. Wszystkie mają miękką oś ProActive i amortyzowane kabiny, co pozwala pracować komfortowo – mówi Johan van Wijgerden.
Wszystkie maszyny marki Claas pracujące w przedsiębiorstwie Holstar posiadają moduły telemetryczne, co pozwala kontrolować je z poziomu aplikacji Claas connect zainstalowanej w telefonie. Poza ciągnikami jest to kombajn zbożowy i ładowarka teleskopowa. – Z Claas connect korzystam bardzo często. Sprawdzam, czy podczas opryskiwania jakaś ścieżka technologiczna nie została pominięta. Porównuję również ciągniki pod kątem na przykład zużycia paliwa i wydajności – wymienia Johan van Wijgerden.

Ciągniki Claas pracujące w firmie Holstar uchodzą za mające mały apetyt na paliwo, co widać zwłaszcza w przypadku modeli z przekładnią CMATIC. Obroty silnika są wtedy zawsze dobierane do aktualnego obciążenia, co wpływa na niższe zużycie paliwa.
Johan van Wijgerden również pracuje ciągnikami Claas. Pomimo oczywistych zalet modeli z przekładnią CMATIC, woli pracować traktorami z przekładnią powershift Hexashit, bo może sam dobierać przełożenia. Wszystkie ciągniki Claas posiadają nawigację rolniczą z dokładnością do 2,5 cm.

– Z firmą Ulenberg współpracujemy od dawna i przebiega ona bardzo pomyślenie. Dotyczy to zarówno zakupu maszyn, jak i obsługi serwisowej. Na pewno, kupiłbym ciągnik Claas jeszcze raz – zapewnia Johan van Wijgerden.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl