
Jedna z takich maszyn prezentowana jest od kwietnia 2025 r. przez firmę Gravit będącą dealerem Manitou Polska. Możliwości ładowarki teleskopowej Manitou MLT 850-145 V+ demonstrowane są głównie podczas załadunku nasion. Jej wspomniana potężna łyżka, po nabraniu pszenicy o dobrej gęstości, mieściła jej nawet 3,7 t, a suchej kukurydzy 3 t. Załadowanie naczepy samochodu ciężarowego wymagało więc zasypu zaledwie 6 łyżek.
Zacznijmy od najważniejszych parametrów technicznych ładowarki teleskopowej Manitou MLT 850-145 V+ z teleskopem o wysokości podnoszenia wynoszącej 7,6 m. Maksymalny udźwig to 5 t, ale w praktyce rolniczej podczas pokazów okazało się, że więcej. Skoro łyżka o pojemności 4500 l ma masę 1,4 t i mieści się w niej 3,7 t pszenicy, to daje 5,1 t. Producent zbudował więc maszynę z zapasem udźwigu. Nie oznacza to jednak nadużywania tej furtki i należy tak konfigurować załadunek, aby nie przekraczać w sumie 5 t udźwigu.
to maksymalny przepływ oleju hydrauliki zasilanej z pompy wielotłoczkowej o zmiennym wydatku (z ang. LSU).
Wydajną pracę z takimi ładunkami ułatwia duża masa maszyny. Manitou MLT 850-145 V+ z zaczepionymi widłami do palet, ale bez paliwa i operatora waży 10 780 kg. Rozstaw osi wynosi 2,94 m, a długość całkowita do karetki (z zaczepem) wynosi 5,57 m. Natomiast szerokość całkowita mieści się w 2,5 m.

Maszyna napędzana jest silnikiem 4-cylindrowym Diesla marki Yanmar o mocy znamionowej wynoszącej 141 KM. Maksymalny moment obrotowy 1500 Nm uzyskiwany jest przy 1500 obr./min. Jednostka ta spełnia normę emisji spalin wykorzystując płyn AdBlue. W firmie Gravit podczas pokazów pracy ładowarki sprawdzono jej apetyt na paliwo.
– Przy typowych pracach załadunkowych z łyżką o pojemności 4500 l, zużycie paliwa przez ładowarkę Manitou MLT 850 145 V+ wynosiło ok. 5 litrów na motogodzinę. To odczyt z komputera maszyny – podaje Tomasz Pałubski, menadżer produktu w firmie Gravit.
to rozstaw osi Manitou MLT 850-145 V+.
Naszą uwagę zwrócił bardzo dobry dostęp do obsługi serwisowej silnika. Pozwala na to otwarcie jego pokrywy i osłony dolnej. Widać też wtedy sporych rozmiarów wentylator chłodnic, który posiada funkcję ich oczyszczania. Można ją załączyć jednorazowo lub ustawić tryb automatyczny, który cyklicznie zmieni położenie łopatek wentylatora i przedmucha lamele.
Producent postawił na przekładnię bezstopniową M-Vario Plus. To kompromis pomiędzy napędem hydrostatycznym o dużej płynności jazdy i mechanicznym o dużej sile uciągu, ale wymagającym sporego zaangażowania operatora w jego obsługę. Zalety tych rozwiązań łączy skrzynia bezstopniowa.

Zainteresowała nas funkcja pozwalająca na automatyczne gaszenie maszyny po okresie jej nieużytkowania. To Start&Stop, ale w wydaniu o wiele lepszym nią w samochodach. Ma ona bowiem możliwość ustawienia czasu (zakres 1-30 minut z częstotliwością co 30 sekund) automatycznego zgaszenia silnika.
to wysokość Manitou MLT 850-145 V+.
Poza oczywistymi korzyściami, jak mniejsze zużycie paliwa i mniejsza liczba przepracowanych motogodzin, jest jeszcze jedna niedostrzegana zaleta. Przynajmniej minuta to wystarczający czas, aby turbina wystygła, co zwiększa jej trwałość. To lepsze niż odruchowe gaszenie silnika zaraz po zakończonej ciężkiej pracy.
Maszyna należy do serii NewAg XL, co przede wszystkim oznacza wygodę pracy dla jej operatora. W kabinie hałas wynosi zaledwie 69 dB, a widoczność na wysięgnik z dachem panoramicznym jest zawsze pełna niezależnie od położenia osprzętu.
to szerokość Manitou MLT 850-145 V+.
Podczas codziennej wielogodzinnej pracy pomocny jest system adaptacyjnego wspomagania kierownicy (z ang. CSS). Załącza się go klawiszem znajdującym się przy drzwiach kabiny. Jeden obrót kierownicą powoduje wtedy wykonanie maksymalnego skrętu kół od strony lewej do prawej i odwrotnie. Normalnie takich obrotów kierownicą trzeba wykonać ok. 3,5. W efekcie operator mniej się zmęczy, a jego barki, łokcie i nadgarstki nie przypomną o swoim istnieniu. To rozwiązanie niezastąpione w czasie pracy np. w magazynach przy załadunku zboża, gdzie manewruje się nieustanie wykorzystując maksymalny skręt. System CSS działa do prędkości 15 km/h.

Pomocny jest pakiet SafeView z trzema 3 kamerami z jakością obrazu HD. Jedna z nich zamontowana jest na głowicy wysięgnika i ma obiektyw skierowany do dołu. – Po przekroczeniu ustawionego kąta podniesienia teleskopu, obraz z tej kamery pojawia się automatycznie na wyświetlaczu i operator widzi, gdzie wysypuje materiał. Oczywiście wyłączenie jest również automatyczne – podkreśla Wojciech Mankiewicz z Manitou Polska. Podczas cofania załącza się również obraz przekazywany z kamery zamontowanej z tyłu maszyny. Trzecia kamera uzupełnia pole widzenia operatora ładowarki od strony jej silnika. Kamery są wodoodporne (IP69K) i można je myć myjkami wysokociśnieniowymi.
tyle trwa podnoszenie teleskopu Manitou MLT 850-145 V+.
Pracując w nocy lub w ciemnych pomieszczeniach warto postawić na dodatkowe lampy doświetlające. Zamontowane są one w miejscach, gdzie oświetlenie robocze nie dociera w stopniu wystarczającym (boki, narożniki maszyny). Dzięki temu całe przestrzeń wokół ładowarki jest doświetlona w 100%. Wszystkie lampy maszyny wykonane są w technologii LED.

Warto zwrócić uwagę, jak dużą wagę przykłada producent do bezpieczeństwa pracy ładowarką. Żółty kolor stopni i uchwytów pozwala szybciej je namierzyć, co zmniejsza ryzyko urazu podczas wsiadania i wysiadania z kabiny. Niby szczegół, ale istotny.
Centralne smarowanie to rozwiązanie polecane w przypadku częstej eksploatacji ładowarki. Pozwala nie tylko zaoszczędzić czas, ale również zwiększa trwałość maszyny. Trudno dorównać jakości takiego smarowania wykonując je ręcznie. Manitou MLT 850-145 V+ ma system centralnego smarowania obejmujący wszystkie punkty smarne ładowarki oraz jej karetki do mocowania osprzętu.
– Przestrzegam przed nadgorliwością w ustawianiu częstotliwości podawania smaru. W praktyce rolniczej to się zdarza częściej niż zbyt rzadkie smarowanie. Mając centralne smarowanie maszyny używajmy go rozsądnie – podpowiada Wojciech Mankiewicz.
Dostępny jest system wagi oraz uproszczony liczenia cyklów pracy (z ang. SCS). Po wprowadzeniu oczekiwanej liczby np. łyżek do załadowania, worków big-bag, czy bel słomy – po załadowaniu ostatniej, system da znać sygnałem dźwiękowym, że wykonano zadany cykl pracy. SCS może również zliczać wykonaną pracę w dowolnym czasie, np. w ciągu całego dnia.

Planując zakup ładowarki teleskopowej nie można zapomnieć o jej oponach. To bardzo istotna kwestia, bo nikt nie chce zmieniać ogumienia na nowe po krótkim okresie użytkowania maszyny. Manitou poleca opony Vredestein Endurion 500/70 R24.
Ładowarka teleskopowa Manitou MLT 850-145 V+ w roku 2022 zastąpiła model Manitou MLT 845 120.
To ogumienie przemysłowe, które jest wytrzymałe na ścieranie podczas pracy na betonie. Ma jednak jeszcze dwie istotne zalety. Po pierwsze szybko oczyszcza się z błota, co po wyjeździe z pola na drogę asfaltową ma olbrzymie znaczenie i jest rzadkością w oponach tego typu. Po drugie, jadąc 40 km/h po drodze publicznej, operatora ładowarki spotka miłe zaskoczenie. Pomimo opon przemysłowych, komfort jazdy na nich jest wysoki.

Nie sposób nie zwrócić uwagi na kolor opisywanej ładowarki Manitou. Wyróżnia ją głęboka czerń, co daje efekt zaskoczenia. Po chwili wszystko wraca do normy i nie sposób nie rozpoznać marki Manitou. Dodajmy, że zamawiając maszynę tego producenta można wybrać dowolny kolor z palety farb RAL.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl






