Partner serwisu: John Deere logo

Największa maszyna InterTech. Wiemy co to będzie

23.03.2025

Podczas targów Agrotech 2025 nasz znany producent ładowaczy czołowych z fabryką w Zambrowie, zapowiedział dużą nowość. Będzie to największa maszyna w historii firmy InterTech. Mowa o wozie asenizacyjnym klasy premium ze zbiornikiem o pojemności zaczynającej się od 22 000 l. Jego premiera przewidziana jest wystawie Agritechnica 2025.

Największa maszyna InterTech będzie posadowiona na podwoziu tandemowym i ma wyróżniać się niestandardowym wyglądem. Ma to być wóz asenizacyjny klasy premium fot. TRAKTOR24.pl
Największa maszyna InterTech będzie posadowiona na podwoziu tandemowym i ma wyróżniać się wyglądem. Ma to być wóz asenizacyjny fot. TRAKTOR24.pl

Agrisem Strip-Till dla koneserów tej technologii

Ten zestaw do pracy w ramach uprawy Agrisem Strip-Till to gratka dla koneserów tej technologii. W każdym pasie uprawianej i po…

Czytaj dalej

Największa maszyna InterTech będzie posadowiona na podwoziu tandemowym i ma wyróżniać się wyglądem. – Do tego projektu zaangażowane zostały profesjonalne firmy zajmujące się wzornictwem przemysłowym, Dzięki temu design tej maszyny jest nowoczesny i niestandardowy. Bardzo odbiega od klasycznego wyglądu wozu asenizacyjnego – podkreśla Norbert Pawluczuk, dyrektor marketingu InterTech.

Największa maszyna InterTech

Wóz asenizacyjny InterTech będzie miał zbiornik z kompozytów, czyli zrezygnowano z klasycznego stalowego ocynkowanego. Oznacza to, że maszyna jest lżejsza, a projektanci mogli rozwinąć skrzydła w zakresie jej atrakcyjnego wyglądu.

65-70% – 

to poziom eksportu maszyn InterTech.

Każdy model naszego wozu asenizacyjnego będzie przystosowany do montażu aplikatora. Do budowy tej maszyny wykorzystujemy komponenty renomowanych producentów zachodnich. Nie zabraknie nowoczesnego systemu rozdrabniania osadów w aplikowanym nawozie oraz intuicyjnego systemu sterowania 1 automatyzacji pracy. Podwozie tandemowe z szerokimi kołami oraz nisko osadzony środek ciężkości zwiększą bezpieczeństwo w czasie jazdy transportowej i na polach górzystych – zaznacza Tomasz Kotowicz, dyrektor sprzedaży InterTech.

Największa maszyna InterTech oferowana będzie nie tylko na rynku rodzimym, ale również w takich krajach jak Dania, Niemcy i Francja. Nic dziwnego, bo udział eksportu sprzętu InterTech mieści się w zakresie 65-70%.

Ładowacz czołowy z ISOBUS

InterTech jest również na końcowym etapie wprowadzania do oferty ładowacza czołowego z systemem ISOBUS. Taka integracja z elektroniką ciągnika pozwala wykorzystać jego terminal i joystick do obsługi maszyny. Standard ten otworzy dla ładowaczy czołowych InterTech drzwi do nowych klientów – przedsiębiorców prowadzących produkcję w oparciu o najnowocześniejszy sprzęt rolniczy.

1600 – 

to liczba gotowych modeli konstrukcji wsporczych InterTech dla ładowaczy czołowych, przygotowanych do różnych ciągników rolniczych.

To będzie pierwszy ładowacz czołowy z ISOBUS polskiego producenta. Będzie posiadał szereg funkcji automatycznych. Naciśnięcie jednego przycisku lub klikniecie w ikonę na terminalu pozwoli dopasować ładowacz do wcześniej zapamiętanej wysokości. Przenoszenie materiałów położonych na paletach, czy załadunek paszowozu lub rozrzutnika obornika nie będą już wymagały ciągłego wysiłku operatora związanego z uzyskaniem odpowiedniej wysokości. Załatwi to przysłowiowy klik i resztą zajmie się elektronika maszyny.

Przypominamy, że firma z fabryką w Zambrowie w tym roku zaprezentowała nowe logo, za którym idzie sporo zmian w InterTechu. Rebranding w InterTech to nie tylko nowa identyfikacja wizualna, ale także transformacja mentalna organizacji. Chcemy być postrzegani jako nowoczesny producent, wyznaczający trendy i dostarczający maszyny ułatwiające życie rolnikom na całym świecie– wyjaśnia Norbert Pawluczuk.

Norbert Pawluczuk, dyrektor marketingu InterTech fot. TRAKTOR24.pl
Norbert Pawluczuk, dyrektor marketingu InterTech fot. TRAKTOR24.pl
Tomasz Kotowicz, dyrektor sprzedaży InterTech fot. TRAKTOR24.pl
Tomasz Kotowicz, dyrektor sprzedaży InterTech fot. TRAKTOR24.pl

Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Jak duży jest John Deere 8R 540? Ciągnik Claas, kupiliby jeszcze raz Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Kioti HX1403 – zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony