
Arkadiusz i Mateusz Bujalscy prowadzą gospodarstwo rodzinne w miejscowości Motwica w woj. lubelskim. Uprawiają z dzierżawami 180 ha i prowadzą chów bydła mlecznego. Sieją zboża, rzepak, kukurydzę, trawy nasienne i dynię oleistą. Stado krów dojnych liczy 80 sztuk. Od roku 2010 rozwijają firmę zajmującą się usługami rolnymi. Specjalizują się w siewie kukurydzy oraz zbiorach kukurydzy i traw na kiszonkę.
W parku maszynowym gospodarstwa znajdują się 3 sieczkarnie samojezdne CLAAS Jaguar (jeden model 950 i dwa modele 850), ciągnik CLAAS Axion 870 i kombajny CLAAS Trion 650 oraz CLAAS Tucano 420. Maszyny pracują dużo, czego przykładem jest areał kukurydzy zbieranej na kiszonkę wynoszący rocznie około 1100 ha.

Rolnicy i jednocześnie przedsiębiorcy korzystają z CLAAS Telematics od 2023 r., a z CLAAS connect od 2025 r. – Wiemy teraz dokładnie, gdzie dana maszyna się znajduje, ile ma paliwa w zbiorniku. Pomaga nam to zaplanować logistykę pracy. To jednak tylko znikoma część korzyści. CLAAS connect przesyła bowiem szereg danych, które po sezonie można na spokojnie przeglądać w aplikacji. Dokładnie wiemy, ile maszyna zebrała ton, jaką osiągała wydajność w zbożach, kukurydzy, trawach – wyjaśnia Mateusz Bujalski.
– Przy niskiej opłacalności produkcji posiadanie dużej ilości danych jest szczególnie ważne. Ich analiza pozwala zweryfikować koszty produkcji danej uprawy i w kolejnym roku wprowadzić zmiany, które pozwolą uzyskać lepszy wynik finansowy – dodaje Arkadiusz Bujalski.
Kombajn CLAAS Trion 650 podczas pracy tworzy mapy plonów dla danych miejsc pola. Pozwalają one tworzyć mapy aplikacyjne nawożenia mineralnego, opryskiwania środkami ochrony roślin lub siewu nasion. Można je zdalnie wgrywać do terminala CLAAS CEBIS lub przenosić do terminali innych producentów. Mapy warto przygotować w okresie zimowym, gdy jest więcej czasu i wgrywać je w postaci zadań dla operatorów w czasie prac polowych. Właśnie tak postępują bracia Bujalscy.

– Usługobiorcy coraz bardziej cenią sobie mapowanie plonów. Mamy coraz więcej takich zleceń od rolników, którzy idą z duchem czasu i potrzebują danych pozwalających podejmować lepsze decyzje agrotechniczne – zauważa Mateusz Bujalski.
Maszyny CLAAS kupowane są w firmie Roltex będącej autoryzowanym dealerem tego producenta. W zakresie CLAAS connect wsparcia cały czas udziela dedykowany specjalista. – Człowiek nie jest w stanie się szybko tego wszystkiego nauczyć. Firma Roltex cały czas pomaga nam obsługiwać program CLAAS connect. Jak tylko pojawiają się nowe funkcje jesteśmy o tym informowani przez specjalistę rolnictwa precyzyjnego i wspólnie wdrażamy je w naszym gospodarstwie bądź firmie usługowej. Współpraca z firmą Roltex układa się nam bardzo dobrze. Jak mamy jakiś problem z maszyną i potrzebujemy części, to dzwoniąc nawet w godzinach wieczornych wiemy, że telefon zostanie odebrany i temat załatwiony. Następnego dnia usterka zostaje usunięta i pracujmy dalej, co bardzo skraca przestoje do minimom – informuje Mateusz Bujalski.

Bracia korzystają z platformy CLAAS connect poprzez stronę internetową w komputerze lub aplikację w telefonie. W czasie prac polowych preferują wersję mobilną, która pozwala szybko zlokalizować maszynę. – Czasami ciężko jest wytłumaczyć operatorowi ciągnika, drogę na dane pole. Wtedy pomaga terminal CEBIS, który prowadzi traktor do sieczkarni lub kombajnu – zauważa Mateusz Bujalski.
Bracia Bujalscy nie wyobrażają już sobie zakupu nowej maszyny CLAAS bez takiego udogodnienia jak CLAAS connect. Powodem są przede wszystkim dane, które zbierane w sezonie są po nim analizowane w celu planowania dalszego rozwoju gospodarstwa i firmy usługowej.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl