FJDynamics podczas Agro Show 2026 pokazało opryskiwacz wykorzystujący kamery i sztuczną inteligencję do rozpoznawania roślin. System analizuje obraz przed maszyną i uruchamia konkretną końcówkę rozpylającą tylko tam, gdzie potrzebny jest zabieg.

Opryskiwacz FJ Dynamics rozpoznaje miejsce zabiegu
Jak wyjaśnia Michał Szewczyk z FJ Dynamics, rozwiązanie nadal jest rozwijane, a jednym z najważniejszych kierunków prac pozostaje zwiększanie dokładności rozpoznawania roślin przez AI. Zasada działania opryskiwacza FJ Dynamics opiera się na systemie wizyjnym. Kamera obserwuje powierzchnię przed maszyną, a oprogramowanie analizuje obraz i decyduje, w którym miejscu należy uruchomić rozpylacz. – Kamera rozpoznaje, gdzie trzeba pryskać, otwiera nam końcówkę i końcówka pryska w odpowiednim miejscu – mówi Michał Szewczyk z FJ Dynamics.

Opryskiwacz pracuje przy tym ze standardowo przygotowaną cieczą roboczą. Nie chodzi więc o stosowanie szczególnie skoncentrowanego środka, lecz o ograniczenie powierzchni, na którą ciecz jest podawana. Obecnie system analizuje obraz z częstotliwością 10 Hz, czyli dziesięć razy w ciągu sekundy. FJ Dynamics pracuje nad zwiększeniem tej wartości. Jak mówi Michał Szewczyk, celem jest także osiągnięcie prędkości roboczej na poziomie około 8 km/h, choć rozwiązanie nadal pozostaje na etapie rozwoju.
AI ma kluczowe znaczenie dla precyzji oprysku
Największym wyzwaniem nie jest sama aparatura cieczowa, lecz odpowiednio szybkie i dokładne rozpoznanie roślin. To właśnie od działania algorytmów AI zależy, czy system poprawnie zinterpretuje obraz i uruchomi odpowiednią końcówkę w odpowiednim momencie. Michał Szewczyk zwraca uwagę, że najważniejszym elementem jest obecnie właśnie rozwój rozpoznawania roślin. System musi działać na tyle szybko, aby precyzyjnie dawkować ciecz i właściwie reagować podczas jazdy.

W sezonie 2026 FJ Dynamics koncentruje się przede wszystkim na uczeniu sztucznej inteligencji rozpoznawania upraw. Firma traktuje ten rok jako okres zbierania doświadczeń i dalszego rozwijania systemu. Według zapowiedzi przedstawiciela FJ Dynamics w kolejnym sezonie urządzenia mają już rozpocząć pracę u rolników. Fjd 2 Obecnie punkt oprysku ma wielkość około 5 × 5 cm. Im mniejsze chwasty mają być rozpoznawane, tym większego znaczenia nabiera prędkość jazdy. FJ Dynamics planuje także testy nowszych kamer, które mają zwiększyć dokładność i precyzję działania opryskiwacza. Fjd 2
Kamery i własny terminal FJ Dynamics
Kamery zastosowane w opryskiwaczu FJ Dynamics są kamerami wizyjnymi. System wykorzystuje również dodatkowe białe oświetlenie, które ma zapewnić odpowiednie warunki do analizy obrazu. Sama aparatura cieczowa pozostaje bardziej klasyczna. Opryskiwacz wykorzystuje standardową pompę napędzaną od WOM ciągnika.
Do obsługi urządzenia FJ Dynamics stosuje własny terminal i własne oprogramowanie. W prezentowanej konfiguracji wykorzystywany był 12-calowy terminal AT2 Max. Operator może na jego ekranie obserwować również obraz pochodzący z kamer systemu wizyjnego. Fjd 2 Opryskiwacz FJ Dynamics pokazuje kierunek, w którym rozwija się technika ochrony roślin. W tym przypadku decyzja o wykonaniu zabiegu nie wynika wyłącznie z pozycji GPS czy wcześniej przygotowanej mapy. System na bieżąco analizuje obraz z kamer, a AI rozpoznaje miejsce, w którym należy wykonać oprysk. FJ Dynamics ma już za sobą pierwsze demonstracje rozwiązania. Podczas Agro Show 2026 opryskiwacz z systemem wizyjnym został po raz pierwszy pokazany na wystawie w Polsce.
FJ Dynamics pokazało też nowy terminal AT2 Ultra
Opryskiwacz wykorzystujący AI nie był jedyną nowością FJ Dynamics prezentowaną podczas Agro Show 2026. Firma pokazała także nowy system AT2 Ultra z dużym, 16-calowym ekranem. Jak wyjaśniali przedstawiciele FJ Dynamics, większa powierzchnia robocza ma ułatwiać jednoczesną obsługę kilku funkcji i urządzeń, w tym systemu automatycznego prowadzenia, maszyn współpracujących przez ISOBUS oraz podglądu z kamer.

Terminal może wyświetlać jednocześnie do pięciu okien, a także obsługiwać dwa wirtualne terminale VT. Dzięki temu operator może w jednym miejscu kontrolować prowadzenie ciągnika, pracę maszyny oraz dodatkowe podglądy. W porównaniu z wcześniejszym AT2 nowa wersja ma być także szybsza. AT2 Ultra pracuje na systemie Android i pozwala korzystać z przeglądarki internetowej. Ekran można dzielić na różne pola robocze, a sam terminal zamontować zarówno poziomo, jak i pionowo, co może mieć znaczenie w kabinach o ograniczonej ilości miejsca.







