
Czytaj dalej
Opryskiwacz Pantera 7004 warto zamówić w wersji Steer Ready. Jest on wtedy gotowy do pracy w ramach kierowania automatycznego dowolnego producenta takiego systemu. Będący na jego wyposażeniu terminal ISOBUS będzie również służył do obsługi zadań związanych z opryskiem.
Opryskiwacz Pantera 7004 ma kabinę marki Claas. To model X11 zapewniający wygodę pracy operatora w pełnym tego słowa znaczeniu. Po wejściu do kabiny i zamknięciu drzwi, przyciskiem składa się schodki, co pokaże ikona na terminalu. Najważniejsza jest jednak ergonomia obsługi maszyny z poziomu podłokietnika z konfigurowalnym dżojstikiem AmaPilot plus.
tyle wynosi maksymalny unos belki polowej opryskiwacza z oponami 380/90 R50.
Kabina jest nadciśnieniowa, co oznacza zapobieganie dostawaniu się do jej środka niefiltrowanego powietrza. Nawet jak ktoś przypadkowo podwinie uszczelkę, to operator i tak będzie w czasie opryskiwania chroniony przed unoszącymi się w mgiełce środkami ochrony roślin. Sam system filtracji powietrza spełnia restrykcyjne wymagania kategorii 4.

Terminal AmaDrive 7.0 zamontowany na podłokietniku pozwala kontrolować i obsługiwać wszystkie funkcje związane z pojazdem (m.in.: paliwo, temperatury i obroty silnika) i jego jazdą (m.in.: prędkość, tryb jazdy, rozstaw kół). Ten kolorowy i dotykowy wyświetlacz posiada konfigurowalny pasek, na którym można umieścić najważniejsze informacje, aby były w zasięgu wzroku. W części centralnej AmaDrive 7.0 znajduje się oczywiście informacja o prędkości jazdy. Terminal działa w trybie nocnym i dziennym, co ułatwia odczyty. Przekątna tego wyświetlacza wynosi 7 cali, czyli nie przytłacza rozmiarem. Taki właśnie był zamysł konstruktorów, aby skupiać uwagę na drugim większym terminalu służącym do zarządzania częścią roboczą maszyny, czyli systemem oprysku.

W tym miejscu Amazone proponuje montaż systemu nawigacji rolniczej marki Topcon lub Trimble. Recenzowana przez nas maszyna wyposażona była w kierowanie automatyczne Topcon z 12,1-calowym terminalem X35, który pełnił właśnie rolę wyświetlacza do obsługi opryskiwacza. W przypadku decyzji o zakupie opryskiwacza bez kierowania automatycznego, Amazone proponuj swój terminal AmaTron 4 z wyświetlaczem 8-calowym.

Patrząc na opryskiwacz Amazone Pantera 7004 – zwłaszcza z góry – uwagę zwraca bardzo smukły zbiornik cieczy roboczej o pojemności rzeczywistej 7000 l. Dzięki temu rozwiązaniu nie było potrzeby montowania w nim przegród, co oczywiści ułatwia mycie wnętrza przy zmianie opryskiwanej uprawy.
to maksymalny unos belki polowej opryskiwacza z modułem podnoszenia i oponami 380/90 R50.
Zbiornik cieczy roboczej i zbiornik czystej wody (500 l) wykonane są z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym. Mają gładkie ściany wewnętrzne i zewnętrzne.

Z lewej strony opryskiwacza znajduje się SmartCenter, który w wersji Comfort-Paket plus zawiera 7-calowy dotykowy panel obsługowy. To TwinTerminal 7.0 pozwalający łatwo obsługiwać obieg cieczy w opryskiwaczu włącznie z automatyką mycia jej armatury. Dedykowana pompa o wydatku 160 l/min. służąca do przepompowywania czystej wody pozwala kierować ją jednocześnie w kilka miejsc. Poprzez złącze ssawne (2x 3 cale z boku i przodu maszyny), można jednocześnie napełniać zbiornik cieczy roboczej i czystej wody oraz zasilać rozwadniacz.
tyle wynosi standardowa/opcjonalna prędkość robocza.
Armaturę opryskową zasilają pompy Comet o łącznym wydatku 610 l/min. Standardowo do oprysku przeznaczona jest mniejsza (260 l/min.), a większa (350 l/min.) służy do zasilania mieszadeł. Wybierając opcję HighFlow plus wydatek obydwu pomp można połączyć i wykorzystać do opryskiwania. Dzięki temu pracując z belką 36-metrową z prędkością 6 km/h, można stosować dawkę wynoszącą ok. 1000 l/ha, co jest praktykowane w ochronie warzyw. Oczywiści mieszanie nie zostaje wtedy przerwane, tylko odbywa się mniej intensywnie.

Rozwadniacz ma pojemność 60 l. Można go wygodnie wychylić do pozycji obsługowej i dzięki wysokiej wydajności zasysania wynoszącej 200 l/min., używać do proszków i granulatów. Pozwala to rozpuszczać różne nawozy. Nie zabrakło funkcji mycia opakowania po zaaplikowanym środku ochrony roślin i miejsca do jego odstawienia na otwartej pokrywie.

Każdy opryskiwacz Amazone Pantera 7004 posiada belkę polową z rozkładaniem/składaniem elektrohydraulicznym Flex. Polega ono na nakładaniu się pracy siłowników, które w momencie rozłożenia się danego segmentu belki do poziomu ok. 60%, rozpoczynają rozkładanie/składanie kolejnego segmentu. Dzięki temu cały proces jest znacznie przyspieszony i trwa ok. 26 sek.
to maksymalna prędkość transportowa.
Można wybierać z belek polowych typu Super-L2 (24-36 m) i Super-L3. Polecamy typ nowszy, czyli drugi zaczynający się od szerokości roboczej 30 m i kończący na 48 m. Lance te mają zewnętrzne segmenty wykonane z aluminium, co zmniejsza ich masę. Co ciekawe, profile najszerszej wersji belki polowej Super-L3, w miejscu przedostatnich profili, są wykonane z włókna węglowego.

A jakie systemy zawiera w sobie wybór belki opryskowej Super-L3? Zaczynając od szerokości roboczej 39 m, są one standardowo wyposażone w aktywne prowadzenie ContourControl, tłumienie drgań poprzecznych SwingStop plus oraz indywidualne przełączanie rozpylaczy AmaSwitch lub AmaSelect. Każda z nich ma też system obiegu cieczy DUS pro. Amortyzacja wzdłużna i poprzeczna belki polowej odbywa się w sposób wymuszony elektrohydraulicznie.

Oczywiście najbogatszym rozwiązaniem jest elektryczne indywidualne włączanie i wyłączenia rozpylaczy, czyli wspomniany AmaSelect. System ten może wzbogacony o przedłużki dla uzyskania rozstawu dysz co 25 cm. Dzięki temu w połączeniu ze specjalnymi rozpylaczami o stożku oprysku 80° lub 90°, możliwe jest zmniejszenie odstępu od powierzchni opryskiwanej poniżej 50 cm.

Recenzowana przez nas maszyna miała zamontowane rozpylacze właśnie w rozstawie 25 cm. Innowacyjnym rozwiązaniem było ich ułożenie obok siebie. Dwa rozpylacze po dwóch stronach korpusu reprezentowały różne technologie. Z jednej strony była to dysza jednostrumieniowa, a z drugiej dwustrumieniowa. Dodatkowo miały różne kąty wyprzedzenia, co pozwala penetrować łan pod trzema różnymi kierunkami. To tak zwane opryskiwanie 3D.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl



