Czytaj dalej
– Zainteresowaliśmy się kukurydzą, po zbiorze której pozostaje na polu mnóstwo resztek pożniwnych – nawet 50%. Nikt ich nie pozyskiwał a zawarte w nich osadki kolb kukurydzy to zaskakująco cenny materiał. Tak zrodził się pomysł ich zbioru. Po kilku latach prac w roku 2021 powstał pierwszy prototyp maszyny do zbioru rdzeni kolb kukurydzy. Obecnie produkujemy ją pod nazwą Power Maize Sel-3 – mówi Michał Wyczałek-Jagiełło, prezes polskiej spółki Power Maize.
Maszyna Power Maize może być zaczepiona za każdym kombajnem zbożowym poprzez jego zaczep służący do transportu wózka z hederem. Słoma kukurydziana wypada z kombajnu do kosza z przenośnikiem taśmowym. Dalej kolejnym przenośnikiem zbierakowym jest transportowana do zbiornika. Po jego napełnieniu, bez przerywania pracy kombajnu, kierowca ciągnika z przyczepą podjeżdża z boku maszyny Power Maize Sel-3 i uruchamia rozładunek jej zbiornika za pomocą pilota. Taka organizacja zbioru nie wpływa na zmniejszenie wydajności pracy kombajnu podczas omłotu kukurydzy.

Power Maize to maszyna z 4-cylindrowym silnikiem Diesla o mocy maksymalnej 35 KM. Z powodu małej mocy nie posiada systemów oczyszczania spalin. Oznacza to, że kosztem jest tylko olej napędowy, którego zużycie wynosi ok. 5 l/h. Zbiornik paliwa o pojemności 45 l wystarcza na 9 godzin pracy.
Silnik służy do napędu dwóch pomp hydraulicznych. Jedna z nich odpowiada za hydraulikę maszyny służącą do podnoszenia/opuszczania zbiornika oraz rozkładania jego ramienia wyładowczego. Druga zasila silniki hydrauliczne napędzające przenośnik zbierakowy, przenośnik wyładowczy oraz wentylator. Siłę powstałego strumienia powietrza można regulować za pomocą pokrętła znajdującego się obok silnika napędzającego wentylator. Podczas naszej wizyty był wyłączony, bo zbierane były liście. W przypadku zbioru tylko rdzeni kolb, jest włączony i wydmuchuje liście znajdujące się z osadkami na przenośniku zbierakowym. Strumień powietrza działa tuż przed zbiornikiem. Oczywiście sam przenośnik ma wtedy wolne przestrzenie prętowe pomiędzy zbierakami. Usuwane są tylko liście luźne a te związane z osadkami pozostają. Zbierając liście i rdzenie, dmuchawa nie pracuje a przestrzenie pomiędzy zbierakami elewatora są zasłonięte matami gumowymi jak w klasycznym przenośniku taśmowym.
Zbiornik Power Maize ma pojemność 12 metrów sześciennych, co wystarcza na pracę kombajnu młocącego kukurydzę z przystawką 8-rzędową na odcinku ok. jednego kilometra. Po tym czasie jest zapełniony i trzeba go rozładować. Z tego powodu do odbioru materiału tymczasowo składowanego w tym zbiorniku, potrzebnych jest kilka zestawów ciągnik-przyczepa.
Maszyna Power Maize posadowiona jest na podwoziu dwuosiowym z kołami w rozmiarze 400/60-15.5. Recenzowany przez nas model miał zamontowane opony marki Kabat. To przejaw patriotyzmu gospodarczego – polski producent korzysta z polskich podzespołów.
Recenzowana przez nas maszyna pracowała w październiku 2024 r. w firmie wytwarzającej kompost na potrzeby własne jako podłoże do produkcji pieczarek oraz na sprzedaż. Dlatego zbierane były rdzenie kolb wraz z ich liśćmi okrywowymi, co znacząco zwiększyło ilość pozyskanej biomasy.
Produkcja podłoża organicznego to tylko jeden z wielu przykładów wykorzystania rdzeni kolb kukurydzy. Mają one wartość opałową wynoszącą 13-15 MJ/kg, a po przetworzeniu na pellet nawet 17-18 MJ/kg. Osadki kolb kukurydzy mogą być spalane bezpośrednio po rozdrobnieniu lub w formie pelletu. Wykorzystuje się je w małych kotłach lub energetyce zawodowej. W przypadku gospodarstw rolnych interesującym rozwiązaniem jest piroliza lub zgazowanie, dzięki czemu gaz powstały z osadek może być używany jako źródło energii w suszarniach ziarna.

To nie koniec możliwości wykorzystywania rdzeni kolb kukurydzy. Mogą być jeszcze używane do produkcji ściółki dla drobiu, zamienników żwirku do kuwet, dodatków do pasz, kosmetyków, bioplastiku, bioetanolu, celulozy i materiałów budowlanych oraz jako wartościowy substrat do biogazowni rolniczych.
Biorą pod uwagę olbrzymi areał uprawy kukurydzy ziarnowej w naszym kraju, potencjał zbioru osadek jest ogromny. Warto rozważyć wejście w ten biznes, bo może znacząco zwiększyć dochód z uprawy. Nie musimy się martwić, że uszczupli to mocno zawartość materii organicznej w glebie. Jest jej tak dużo, że nawet zbierając rdzenie kolb kukurydzy z ich liśćmi okrywowymi, na polu i tak pozostaje ogrom masy roślinnej – głównie części łodyg i ich liści.
Z hektara kukurydzy ziarnowej pozyskuje się średnio 1,4 t rdzeni kolb kukurydzy lub 2 t zbierając je z liśćmi okrywowymi. Na początku roku 2025, cena sugerowana maszyny Power Maize Sel-3, zależnie od wybranej konfiguracji i opcji dodatkowych, wynosi 239 000 – 290 000 zł netto.


Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl