AktualnościTargi i wystawy

Premiery na Agro Show 2026. Ciągnik John Deere 8R 540, opryskiwacz 560R oraz zmiany w seriach 6M i 6R

Podczas targów Agro Show w Bednarach, które rozpoczynają się 18 września 2026 roku, firma John Deere zaprezentuje gamę maszyn przygotowanych do pracy w sezonie 2027. Głównym punktem premierowym będzie ciągnik John Deere 8R 540 – najmocniejsza dotąd konwencjonalna jednostka w ofercie producenta. Ekspozycję uzupełnią zmodernizowane ciągniki serii 6M i ciągniki serii 6R z nowymi przekładniami e19 oraz opryskiwacz samojezdny 560R ze zbiornikiem o pojemności 6 000 l.

Model 8R 540 z niezależnym zawieszeniem przedniej osi ILS™ oraz przekładnią eAutoPowr, która poprawia przenoszenie mocy na koła nawet o 8% względem standardowych skrzyń bezstopniowych.
Model 8R 540 z niezależnym zawieszeniem przedniej osi ILS™ oraz przekładnią eAutoPowr, która poprawia przenoszenie mocy na koła nawet o 8% względem standardowych skrzyń bezstopniowych. fot. materiały prasowe

Premiery Johna Deere’a na Agro Show:

  • John Deere 8R 540: Najmocniejszy ciągnik konwencjonalny w ofercie z silnikiem JD14 (moc szczytowa do 634 KM), przekładnią eAutoPowr (do 8% lepsze przenoszenie mocy) i zawieszeniem ILS™.
  • Nowa przekładnia e19: Dostępna w seriach 6M i 6R (19 biegów full powershift), zapewnia do 5% wyższą wydajność roboczą i do 5% niższe zużycie paliwa w porównaniu do CommandQuad™ Plus.
  • John Deere 6R 260: Ciągnik o mocy do 305 KM wyposażony w fabryczny system CTIS (kompresor o wydatku 700 l/min podnosi ciśnienie w oponach o 1 bar w 4,5 minuty).
  • Opryskiwacz 560R: Zbiornik roboczy o pojemności 6 000 l, zmodernizowana technologia belek polowych i skrajnia transportowa 2,55 m.

W segmencie maszyn o najwyższej sile pociągowej pojawia się nowa konstrukcja. Ciągnik John Deere 8R 540 obejmuje pozycję lidera w klasie seryjnie wytwarzanych ciągników o konstrukcji konwencjonalnej, dostarczając siłę uciągu niezbędną do agregowania z najcięższym sprzętem uprawowym.

– Bez wahania możemy powiedzieć, że ciągnik 8R 540 przejmuje palmę pierwszeństwa jeśli chodzi o najmocniejszy seryjnie produkowany ciągnik o budowie konwencjonalnej, który spokojnie zapewni siłę uciągu wymaganą do pracy z najcięższym sprzętem – stwierdza Kamil Walkiewicz, Product Specialist w John Deere Polska.

Silnik JD14 i przekładnia eAutoPowr

Za napęd maszyny odpowiada 6-cylindrowy silnik JD14 o pojemności skokowej blisko 14 litrów. Układ elektronicznego zarządzania mocą szczytową pozwala uzyskać do 634 KM w trudnych warunkach glebowych. Wysoka wydajność uciągu wiąże się bezpośrednio z pracą przekładni eAutoPowr.

– Porównaliśmy wewnętrznie model 8R 370 eAutoPowr i 8R 370 AutoPowr, i okazało się, że przekładnia eAutoPowr™ zapewnia płynne przyspieszanie i nawet o 8% lepsze przenoszenie mocy w porównaniu ze standardowymi hydromechanicznymi przekładniami bezstopniowymi. Trzy tryby robocze pozwalają operatorowi nie tylko po prostu ograniczać maksymalną moc, ale wygodnie dostosowywać ją do bieżących potrzeb – wyjaśnia Kamil Walkiewicz.

Zwrotność i precyzja prowadzenia ciągnika John Deere serii 8R na polu uprawnym. Układ kierowniczy z samocentrowaniem ułatwia manewrowanie maszyną o dużej masie i gabarytach.
Zwrotność i precyzja prowadzenia ciągnika John Deere serii 8R na polu uprawnym. Układ kierowniczy z samocentrowaniem ułatwia manewrowanie maszyną o dużej masie i gabarytach. fot. materiały prasowe

Układ kierowniczy i zawieszenie ILS™

Model John Deere 8R 540 oferuje rozwiązania zwiększające precyzję prowadzenia podczas wielogodzinnych zadań polowych. Zmodyfikowany układ kierowniczy dysponuje funkcją samocentrowania oraz regulacją siły oporu na kole kierownicy.

– Nowy układ kierowniczy gwarantuje wrażenia z jazdy porównywalne z samochodami osobowymi. Samocentrująca kierownica oraz indywidualnie regulowany opór zapewniają wyjątkową precyzję – zarówno podczas wymagających operacji na polu, jak i w trakcie transportu drogowego – opowiada Product Specialist w John Deere Polska.

Stabilność podwozia zapewnia wzmocnione, niezależne zawieszenie ILS™. Odpowiada ono za stałe przyleganie kół do podłoża i efektywne przekazywanie momentu obrotowego, utrzymując stabilność maszyny na zakrętach i podczas jazdy z wyższymi prędkościami.

Zmodernizowany John Deere 6R 260 w specyfikacji na rok modelowy 2027. Model osiąga moc do 305 KM i dysponuje fabrycznym systemem centralnego pompowania kół (CTIS) oraz przekładnią e19 full powershift.
Zmodernizowany John Deere 6R 260 w specyfikacji na rok modelowy 2027. Model osiąga moc do 305 KM i dysponuje fabrycznym systemem centralnego pompowania kół (CTIS) oraz przekładnią e19 full powershift. fot. materiały prasowe

Modernizacja serii 6M i 6R – nowa przekładnia e19 i rolnictwo precyzyjne

Modyfikacje konstrukcyjne i programowe objęły również ciągniki serii 6M oraz ciągniki serii 6R.

Przekładnia e19 i system iTEC™ w ciągnikach serii 6M

W ciągnikach serii 6M zastosowano przekładnię e19 full powershift, oferującą 19 biegów przełączanych pod pełnym obciążeniem. Moduł ten bazuje na architekturze układu PowrQuad™.

– Przekładnia bazuje na sprawdzonej technologii PowrQuad™. Taka konstrukcja zapewnia płynne, gładkie zmiany biegów i maksymalną siłę uciągu bez strat energii. Poza tym automatyczne pomijanie biegów przyspiesza dynamikę ciągników w transporcie. Z testów wynika, że przekładnia e19 w porównaniu z przekładnią CommandQuad™ Plus może zapewnić do 5% wzrostu wydajności oraz do 5% niższe zużycie paliwa. To bardzo obiecujące wyniki – podkreśla Kamil Walkiewicz.

Dla usprawnienia powtarzalnych procedur roboczych maszyny serii 6M wyposażono w system iTEC™. Oprogramowanie umożliwia programowanie sekwencji podnoszenia ramion TUZ, sterowania elektrozaworami hydraulicznymi, regulacji prędkości roboczej czy załączania wałka WOM pod dedykowanymi przyciskami w kabinie.

Ciągnik 6R 260 z systemem CTIS i wyposażeniem fabrycznym

Gama modeli 6R o dużej i bardzo dużej ramie w specyfikacji na rok modelowy 2027 otrzymuje fabryczny zestaw narzędzi do prowadzenia precyzyjnego.

– Wszystkie ciągniki 6R z oferty na 2027 r. opuszczają fabrykę wyposażone w zespół technologii rolnictwa precyzyjnego: zintegrowany odbiornik StarFire 7500, modem JDLink, terminal G5 CommandCenter. Dzięki temu operatorzy mogą natychmiastowo uruchomić systemy prowadzenia równoległego czy automatyzować pracę – opowiada specjalista produktowy w John Deere Polska.

Wierzchołek odświeżonej serii stanowi model John Deere 6R 260, generujący moc do 305 KM. W maszynie zintegrowano przekładnię e19 full powershift oraz jednoprzewodowy system centralnego pompowania kół (CTIS) zasilany kompresorem o wydatku 700 l/min.

– Flagowy model posiada również zintegrowany, jednoprzewodowy system centralnego pompowania kół (CTIS) z wydajnym kompresorem o przepływie 700 l/min. Z takim kompresorem operator może podnieść ciśnienie w potężnych oponach o 1 bar w zaledwie 4,5 minuty! – zaznacza Kamil Walkiewicz.

Dłuższe interwały serwisowe i diagnostyka cyfrowa

W obu seriach (6M i 6R) wydłużono okresy międzyobsługowe. W ciągnikach serii 6R wymiana oleju silnikowego przypada co 750 godzin pracy, natomiast oleju hydraulicznego i przekładniowego – co 1500 godzin. Systemy pokładowe generują ponad 2000 parametrów telemetrycznych, co usprawnia zdalną diagnostykę serwisową.

Nowy opryskiwacz samojezdny John Deere 560R podczas zabiegu polowego. Maszyna posiada zbiornik o pojemności 6 000 l i zachowuje szerokość transportową 2,55 m.
Nowy opryskiwacz samojezdny John Deere 560R podczas zabiegu polowego. Maszyna posiada zbiornik o pojemności 6 000 l i zachowuje szerokość transportową 2,55 m. fot. materiały prasowe

Opryskiwacz samojezdny John Deere 560R do prac wielkopowierzchniowych

Segment techniki ochrony roślin powiększa się o nowy opryskiwacz samojezdny 560R, będący rozwinięciem dotychczasowej linii 500R. Maszyna została skierowana do gospodarstw wielkoobszarowych oraz przedsiębiorstw świadczących usługi agrotechniczne, a jej oficjalny pokaz przewidziano podczas wystawy Agro Show.

Pojemność zbiornika i szerokość transportowa 560R

Model John Deere 560R wyposażono w zbiornik roboczy o pojemności 6 000 litrów oraz zmodernizowany układ stabilizacji i konstrukcji belek polowych.

– W nowym modelu udoskonalono dodatkowo technologię belek polowych opryskowych i podniesiono wydajność zabiegów. Maszyna jest gotowa do intensywnych prac na dużych areałach, więc sprawdzi się także u rolników oferujących usługi opryskowe – zauważa Sławomir Bartkowiak, Product Sales Specialist Combines & SPFH, John Deere Polska.

Mimo zwiększonej pojemności cieczy roboczej opryskiwacz zachowuje dopuszczalną skrajnię drogową – jego szerokość transportowa wynosi 2,55 m.

Mariusz M.

redaktor portalu traktor24.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button