Maszyny do zbioruPrzyczepy zbierające

Przyczepy samozbierające Krone RX i ZX po modernizacji. Co zmienił producent?

Przyczepy samozbierające Krone RX i ZX przechodzą techniczny lifting. Szerszy podbieracz, siedem rzędów palców, wygodniejsza obsługa noży i szybszy rozładunek serii ZX mają zwiększyć wydajność zbioru. Sprawdzamy, co dokładnie zmienił producent i gdzie szukać najważniejszych różnic.

Krone RX 400 GD może pracować nie tylko jako przyczepa samozbierająca, ale również jako środek transportowy w zestawie z sieczkarnią polową.
Krone RX 400 GD może pracować nie tylko jako przyczepa samozbierająca, ale również jako środek transportowy w zestawie z sieczkarnią polową.

Krone odświeża serie RX i ZX, ale tym razem nie chodzi tylko o kosmetykę. Producent przebudował elektronikę, sterowanie, podbieracz i kilka elementów mających bezpośredni wpływ na obsługę podczas intensywnego zbioru. Nowa generacja otrzymała platformę programową z wydajniejszym komputerem roboczym oraz interfejs HMI znany z innych maszyn Krone. Animowany ekran ma czytelniej prezentować dane, a funkcje automatyczne można dostosować do operatora i warunków pracy.

Przyczepy samozbierające Krone z podbieraczem 2,24 m

Najłatwiejszą do zauważenia zmianą jest nowy podbieracz. Jego szerokość robocza wzrosła z 2,12 do 2,24 m. Ma to poprawić przejmowanie pokosu, zwłaszcza podczas jazdy po łuku, i ograniczyć straty materiału. Krone zmieniło też rozmieszczenie palców. Zamiast dotychczasowego układu w kształcie litery W zastosowano proste rzędy, dzięki czemu ich liczba wzrosła z sześciu do siedmiu.

Nowy podbieracz przyczep Krone RX i ZX ma szerokość roboczą 2,24 m i hydraulicznie regulowany walec dociskowy. Rozwiązanie ma poprawiać płynność pobierania materiału i ograniczać straty.
Nowy podbieracz przyczep Krone RX i ZX ma szerokość roboczą 2,24 m i hydraulicznie regulowany walec dociskowy. Rozwiązanie ma poprawiać płynność pobierania materiału i ograniczać straty.

Producent wiąże tę zmianę z większą wydajnością podawania, płynniejszym przepływem materiału i poprawą jakości cięcia. Nowością jest też hydraulicznie regulowany walec dociskowy. Operator może zmieniać jego ustawienie z kabiny ciągnika, reagując na zmianę warunków lub przejazd na kolejne pole bez wychodzenia z kabiny. Zmiany objęły również kasetę nożową. Nowe dźwignie mają poprawić dostęp do noży i ułatwić ich obsługę, a na przyczepie przewidziano miejsce na drugi komplet ostrzy. Przy wysuniętej kasecie nowy mechanizm blokujący zabezpiecza ją zatrzaskowym sworzniem. RX i ZX mogą być wyposażone w 40 lub 54 noże, co odpowiada teoretycznej długości cięcia 37 lub 28 mm.

Krone RX i ZX: od 33 do 56 m³ pojemności

Wzmocnione zostały także siłowniki przedniej ściany. Mają zwiększać nacisk na materiał w skrzyni i pozwalać lepiej wykorzystać jej objętość. To zmiana mniej widowiskowa niż nowy podbieracz, ale istotna tam, gdzie liczy się wysoka wydajność całego łańcucha zbioru.

Przyczepa Krone RX 400 GD podczas rozładunku. Walce dozujące mają zapewniać szybkie opróżnianie skrzyni i równomierne rozprowadzanie zebranego materiału.
Przyczepa Krone RX 400 GD podczas rozładunku. Walce dozujące mają zapewniać szybkie opróżnianie skrzyni i równomierne rozprowadzanie zebranego materiału.

Seria RX obejmuje modele RX 330, RX 370 i RX 400 o pojemności odpowiednio 33, 37 i 40 m³. Producent podaje dla nich zapotrzebowanie na moc 130 kW, czyli około 175 KM. Większa seria ZX zaczyna się od 43 m³ w ZX 430, ma 47 m³ w ZX 470 i 56 m³ w największym ZX 560. W zależności od modelu zapotrzebowanie na moc wynosi 155 lub 175 kW, czyli około 210 lub 240 KM. Modele występują w odmianach GL i GD, a konfiguracje obejmują maszyny bez walców dozujących lub z trzema walcami. Krone wskazuje również na możliwość szerszego wykorzystania niektórych wersji. RX 400 GD może pracować jako klasyczna przyczepa samozbierająca lub jako środek transportowy w łańcuchu z sieczkarnią. ZX 470 GD producent pokazuje także w roli przyczepy transportowej podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę.

Krone ZX szybciej opróżni skrzynię

Najważniejsza zmiana charakterystyczna dla serii ZX dotyczy napędu przenośnika podłogowego. Oprócz dotychczasowego zakresu normalnego i szybkiego pojawia się trzeci, jeszcze szybszy stopień rozładunku. Umożliwiły to zmodyfikowane silniki napędowe przenośnika.

Przeprojektowana kaseta nożowa ma miejsce na drugi komplet noży, który można przewozić bezpośrednio na przyczepie. Ułatwia to wymianę ostrzy podczas pracy.
Przeprojektowana kaseta nożowa ma miejsce na drugi komplet noży, który można przewozić bezpośrednio na przyczepie. Ułatwia to wymianę ostrzy podczas pracy.

Według producenta ma to skrócić czas opróżniania przyczepy, ograniczyć przestoje i poprawić logistykę między polem a silosem, szczególnie przy dużej przepustowości całego zestawu. W odmianach z walcami dozującymi materiał podczas rozładunku może być dodatkowo równomiernie rozprowadzany. Facelifting RX i ZX jest więc zestawem zmian skupionych na praktyce: szybszym podejmowaniu pokosu, płynniejszym przepływie masy, łatwiejszej obsłudze noży, lepszym wykorzystaniu skrzyni i sprawniejszym rozładunku. Krone nie zmienia podstawowej koncepcji swoich przyczep samozbierających, ale wyraźnie poprawia elementy, które najbardziej wpływają na tempo pracy podczas krótkich okien zbioru.

Łukasz Siara

redaktor TRAKTOR24.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button