
Z technicznego punktu widzenia, jeden zbiornik umieszczony jest obok drugiego i każdy ma własny napędzany hydraulicznie przenośnik taśmowy. Dzięki temu dwa różne nawozy trafiają do wspólnego zbiornika, gdzie są mieszane i precyzyjnie podawane na tarcze rozsiewające.
Stosunek udziału dwóch nawozów w dawce można precyzyjnie kontrolować w czasie rzeczywistym. Umożliwia to pracę na podstawie cyfrowych map aplikacji w formacie ISOXML lub Shape. Co więcej, inteligentny algorytm w systemie automatycznie uwzględnia właściwości fizyczne stosowanych nawozów i dostosowuje pod nie ustawienia układu rozsiewu takie jak: punkt zrzutu, prędkość i czas włączania. Producent zapewnia, że pozwala to uzyskiwać wysoki dotąd poziom rozkładu poprzecznego nawozu, nawet w złożonych warunkach i przy różnej wielkości granul.

Rauch opatentował system Powerpack, który działa z minimalnymi ilościami resztkowymi (10 l) i umożliwia dynamiczną, precyzyjną dystrybucję nawozu w ciągu zaledwie 1-5 sekund. Producent zapewnia, że system Powerpack gwarantuje równomierny rozsiew nawet przy dużych szerokościach roboczych.
Szybka reakcja maszyny jest potrzebna zwłaszcza w przypadku pracy w ramach zmiennego nawożenia na podstawie map aplikacyjnych. Przejazd z jednej strefy do drugiej wymagający zmiany dawki rodzi konieczność pozostawienia małej ilości wymieszanych nawozów według dawki starej i przygotowanie według dawki nowej.
Firma Rauch informuje, że FlexBin oferuje rolnikom konkretne korzyści ekonomiczne. Zastosowanie dwóch rodzajów nawozu w jednym przejeździe roboczym oszczędza czas, pracę i godziny pracy maszyn. To mniejsze zużycie paliwa i korzyść dla środowiska.
Dodatkowo precyzyjne nawożenie w oparciu o mapy aplikacyjne zmniejsza straty składników odżywczych. Unika się przedawkowania i związanych z tym potencjalnych nadmiarów azotu.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl