Partner serwisu: John Deere logo

Siew punktowy pszenicy z Väderstad Proceed. Ponad 11 t/ha przy krytycznej wiośnie

25.11.2025

Punktowy siew pszenicy ozimej za pomocą Väderstad Proceed w gospodarstwie w Paluzach w woj. warmińsko-mazurskim, pozwolił uzyskać plony przekraczające 11 t/ha. Gdyby nie krytyczna wiosna z niskimi opadami i przymrozkami, plon prawdopodobnie przekroczyłby 13 t/ha.

Wspomniane doświadczenia polowe prowadzone były przez Väderstad we współpracy z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. – Udowadniamy, że przy oszczędnym gospodarowaniu materiałem siewnym dzięki siewnikom typu Proceed można oszczędzać na uprawie, ciesząc się bardzo wysokim plonem – podkreślał Piotr Osiński, Dyrektor zarządzający Väderstad, otwierając spotkanie w Paluzach 19 listopada 2025 r.

Zgodność obsady wyniosła 98-99%

– Nawet dla mnie jako naukowca, zaskakująca była dokładność wysiewu. Każdy ziarniak, który przeszedł przez Proceed był policzony co do sztuki. Nasiona precyzyjnie umieszczone w glebie, równo w rzędach i identycznie pod względem głębokości, bardzo dobrze rozkrzewiły się jesienią, przezimowały praktycznie stuprocentowo dzięki łagodnej zimie – relacjonuje prof. Krzysztof Jankowski z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Siewnik Väderstad Proceed zasiał pszenicę ozimą punktowo. Jak to wygląda na polu?

Innowacyjny siewnik Väderstad Proceed V24, 24 września 2024 r. zasiał w Polsce pszenicę ozimą punktowo. Poligonem…

Czytaj dalej

Rok 2024/2025 był w Paluzach dla pszenicy ozimej wyjątkowo wymagający. Warunki glebowe były typowe dla dobrych stanowisk pszenicznych (gleba brunatna, klasa IIIa-IVa, wysoka zasobność w fosfor i potas), ale nie sprzyjała aura:

• ciepła i sucha jesień 2024 r. (temperatury o 1 – 4°C powyżej normy, opady o 30% niższe);

• łagodna zima (rośliny dobrze przezimowały);

• krytyczna wiosna (deficyt opadów do 65% normy, połączony z majowymi przymrozkami), co spowodowało redukcję liczby rozkrzewień produkcyjnych;

• ekstremalnie mokry lipiec (aż 137 mm deszczu więcej niż w wieloleciu), co zwiększyło presję chorób i utrudniło zbiory.

Mimo tych wyzwań, osiągnięto plon 12,52 t/ha u najwyżej plonującej odmiany. – Gdyby nie przymrozki w maju 2025 r. i brak deszczu w kluczowych fazach wzrostu, sięgnęlibyśmy plon nawet 13,5-13,8 t/ha, co pokazuje potencjał technologii Proceed – komentował prof. Jankowski.

Wysiano od 130 do 250 roślin na 1 m2

Prowadzone badania obejmowały kompleksową analizę parametrów agrotechnicznych i plonotwórczych, monitorując m.in.: liczbę roślin na 1 m2, stopień rozkrzewienia, liczbę kłosów i ziarniaków, masę tysiąca ziaren, wyleganie, zdrowotność, plon i wartość technologiczną ziarna.

Główne założenia badawcze obejmowały użycie siewnika Väderstad Proceed do siewu trzech odmian pszenicy w obsadzie 130-160 oraz 220-250 roślin na 1 m2.

W stadium BBCH 30, liczba pędów była najwyższa u roślin wysianych najrzadziej (130-160 ziarniaków na 1 m2), które wytworzyły średnio dwu- a nawet trzykrotnie więcej pędów niż rośliny z obsad 220-250 szt./m2.

W sytuacji zmniejszonej liczby kłosów (spowodowanych wiosennymi deficytami wody i przymrozkami), rośliny wykazały zdumiewającą zdolność kompensacyjną, zwiększając liczbę ziaren w kłosie. Niezależnie od mniejszych obsad, wszystkie badane odmiany „sypnęły” ponad 11 ton/ha. Najwyższy plon, 12,52 t/ha, osiągnęła jedna z odmian populacyjnych siana w obsadzie 220 ziarniaków/m2.

Co jednak warte uwagi, na drugim miejscu, z plonem 11,8 t/ha, znalazła się odmiana hybrydowa w obsadzie 160 ziarniaków/m2. To wyraźny sygnał, że mniejsza dawka materiału siewnego może skutkować bardzo dobrą reakcją roślin. Idea siewu punktowego sprawdziła się w praktyce rolniczej.

Rzadszy siew sprzyjał lepszej zdrowotności roślin. Dodatkowo, odmiana hybrydowa siana w obsadzie 130-160 ziarniaków/m2 charakteryzowała się nieznacznie wyższą gęstością ziarna i zawartością białka niż odmiany populacyjne siane gęściej. Współczynnik sedymentacji dla wszystkich norm wysiewu był praktycznie taki sam, co świadczy o utrzymaniu wysokiej jakości ziarna.

Zasiać mniej, ale zebrać więcej

Siewnik punktowy Väderstad Proceed to propozycja, którą warto poważnie rozważyć. Doświadczenia potwierdzają, że kluczowym walorem siewu punktowego jest prawidłowa architektura łanu, co przekłada się na dobrą kondycję i zdrowotność roślin. W efekcie, zboża odwdzięczają się obfitym plonowaniem o jakości premium. Przy dużej skali gospodarowania, niebagatelne są oszczędności na materiale siewnym wynikające z niższych norm wysiewu.

– Technologia Väderstad Proceed nie tylko wspiera rolników w osiąganiu wyższych plonów, ale także w bardziej efektywnym i zrównoważonym zarządzaniu zasobami, dostarczając stabilności plonowania nawet w obliczu coraz bardziej zmiennych warunków pogodowych. To technologia, która naprawdę pozwala „zasiać mniej, ale zebrać więcej” – czytamy w komunikacie prasowym.

Szczegółowe dane doświadczeń w Paluzach z użyciem siewnika Väderstad Proceed – kliknij tutaj.

Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny TRAKTOR24.pl

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony Pöttinger Terradisc 10001 T. Zobacz co się stało po uniesieniu wału Czym zaskoczyła nas rolnicza stacja pogodowa Sencrop? Claas Arion 660. Zobacz jak pracuje – film z testu