Uprawa i siewSiewniki punktowe

Siewnik punktowy Pöttinger Puro testowany w Polsce. Czy producent przygotowuje mocnego gracza na rynku?

Blisko 200 ha zasianych w polskich gospodarstwach, praca po orce i w mulczu oraz testy prowadzone podczas wyjątkowo suchej wiosny. Tak wyglądały przedseryjne próby, które przeszedł siewnik punktowy Pöttinger Puro. Producent zapowiada, że seryjna sprzedaż modelu Puro H 3000 ruszy w 2027 roku.

Siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000 podczas siewu kukurydzy w uprawionym ściernisku. Fot. Łukasz Siara
Siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000 podczas siewu kukurydzy w uprawionym ściernisku. Fot. Łukasz Siara

Pöttinger od kilku lat konsekwentnie rozwija ofertę maszyn do siewu. Po przejęciu włoskiego producenta MaterMacc austriacka firma zyskała nie tylko doświadczenie w segmencie siewników punktowych, ale również bazę do opracowania własnej rodziny maszyn Puro. Zanim jednak nowa konstrukcja trafi do sprzedaży, została sprawdzona w praktyce – również w Polsce.

Jak podkreśla Przemysław Gliwa z Pöttinger Polska, jedna z przedseryjnych maszyn wykonała w naszym kraju blisko 200 ha siewu. Testy prowadzono zarówno po orce, jak i w mulczu, na glebach lekkich i ciężkich oraz podczas wyjątkowo suchej wiosny. – Maszyna jest bardzo prosta w ustawieniu. Zasialiśmy nią prawie 200 hektarów. Pracowaliśmy zarówno po pługu, jak i w mulczu, a doświadczenia z testów oceniam bardzo dobrze – mówi Przemysław Gliwa z Pöttinger Polska.

Według produktowców Pöttingera właśnie zróżnicowane warunki pracy miały pozwolić zweryfikować zachowanie nowej konstrukcji jeszcze przed rozpoczęciem seryjnej produkcji. Testy obejmowały zarówno siew kukurydzy, jak i słonecznika, a także pracę w warunkach dużego zapylenia.

Przemysław Gliwa z Pöttinger Polska prezentuje rozwiązania zastosowane w siewniku punktowym Puro H 3000. Fot. Łukasz Siara
Przemysław Gliwa z Pöttinger Polska prezentuje rozwiązania zastosowane w siewniku punktowym Puro H 3000. Fot. Łukasz Siara

Jak wyglądały polskie testy siewnika punktowego Pöttinger Puro?

Maszyny testowane w Polsce były wyposażone w mechaniczny napęd aparatów wysiewających i pracowały w standardowym rozstawie 75 cm. Były to konstrukcje przedseryjne, których głównym zadaniem było sprawdzenie układu wysiewającego, sekcji roboczych oraz ergonomii obsługi w rzeczywistych warunkach polowych.Podczas prób wysiewano kukurydzę przy obsadzie od około 70 do 80 tys. nasion na hektar oraz stosowano dawki nawozu sięgające od 80 do 200 kg/ha. Dobierano również różne tarcze wysiewające do wielkości nasion, ponieważ – jak podkreślają produktowcy – właściwy dobór tarczy ma kluczowe znaczenie dla jakości pojedynkowania.

Dużym wyzwaniem okazały się warunki pogodowe. Znaczna część testów przebiegała podczas bardzo suchej wiosny, a ilość unoszącego się pyłu była na tyle duża, że prowadzenie ciągnika bez systemu nawigacji było praktycznie niemożliwe. Jednocześnie testy pozwoliły wskazać elementy wymagające dalszego dopracowania, między innymi dotyczące układu zasysania powietrza podczas pracy w silnym zapyleniu.

Co zaoferuje seryjny siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000?

Do sprzedaży trafi model Puro H 3000, wyposażony w sześć sekcji roboczych oraz teleskopową ramę zapewniającą transport przy szerokości 3 m. Maszyna przeznaczona jest do siewu kukurydzy, słonecznika i sorga przy rozstawie rzędów 70 lub 75 cm i może współpracować z ciągnikami o mocy od około 90 KM.

Siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000 pracuje z ciągnikiem podczas siewu kukurydzy. Fot. Łukasz Siara
Siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000 pracuje z ciągnikiem podczas siewu kukurydzy. Fot. Łukasz Siara

Siewnik wykorzystuje system Precision Seed Placement (PSP), w którym pojedynkowanie odbywa się podciśnieniowo, natomiast transport nasion do bruzdy realizowany jest grawitacyjnie. Konstrukcja bazuje na sprawdzonym aparacie wysiewającym wywodzącym się z rozwiązań MaterMacc, natomiast pozostałe elementy zostały opracowane przez Pöttingera na potrzeby nowej platformy. Maszyna otrzyma również redlice DUAL DISC z naciskiem do 180 kg oraz zbiornik nawozowy o pojemności 1300 l z indywidualną regulacją głębokości i położenia redlic nawozowych.

Podwójna redlica DUAL DISC w siewniku punktowym Pöttinger Puro H 3000. Fot. Łukasz Siara
Podwójna redlica DUAL DISC w siewniku punktowym Pöttinger Puro H 3000. Fot. Łukasz Siara

Według planów producenta do oferty mają wejść dwie wersje napędu aparatów wysiewających. Oprócz odmiany mechanicznej dostępna będzie także wersja z elektrycznym napędem, która umożliwi wykorzystanie funkcji Section Control oraz zmiennej dawki wysiewu. To właśnie ta konfiguracja ma odpowiadać na oczekiwania gospodarstw korzystających z technologii rolnictwa precyzyjnego.

Czy Pöttinger ma plan na rynek siewników punktowych?

Segment siewników punktowych należy dziś do najbardziej konkurencyjnych na rynku maszyn rolniczych. Obok wieloletnich producentów pojawia się jednak kolejny gracz, który konsekwentnie rozwija własną ofertę.

Siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000 z sześcioma sekcjami roboczymi podczas siewu kukurydzy. Fot. Łukasz Siara
Siewnik punktowy Pöttinger Puro H 3000 z sześcioma sekcjami roboczymi podczas siewu kukurydzy. Fot. Łukasz Siara

Polskie testy pokazują, że Pöttinger nie ogranicza się do prezentacji prototypów na targach. Producent zdecydował się sprawdzić maszynę w praktyce, zbierając doświadczenia z blisko 200 ha siewu wykonanych w zróżnicowanych warunkach. Równocześnie firma zapowiada rozwój gamy oraz wprowadzenie wersji z elektrycznym napędem aparatów wysiewających. Pierwsze seryjne egzemplarze siewnika punktowego Pöttinger Puro H 3000 mają trafić na europejski rynek od sezonu 2027. O tym, jaką pozycję nowa konstrukcja wypracuje wśród gospodarstw, zdecydują już doświadczenia użytkowników oraz kolejne modele, które – jak zapowiada producent – będą stopniowo poszerzać rodzinę Puro.

Łukasz Siara

redaktor TRAKTOR24.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button