Partner serwisu: John Deere logo

Skrupulatnie sprawdził Väderstad SeedEye

20.01.2026

Rafał Stączek wraz z bratem Pawłem mają bardzo pozytywne doświadczenia z pracy siewnikami Väderstad. Pierwszy trafił do nich w roku 2015 i pracuje do dzisiaj bezawaryjnie. Był to model Spirit 400C. Kolejny został zakupiony w roku 2025. Jest większy i doposażony w system Väderstad SeedEye.

Väderstad Spirit 600C z systemem SeedEye został sprawdzony przez jego użytkowników. Rafał Stączek wraz z bratem Pawłem policzyli rośliny po wschodach i okazało się ,że różnica wyniosłą 1-3 rośliny dla wysianych 300-400 ziaren fot. Traktor24
Väderstad Spirit 600C z systemem SeedEye został sprawdzony przez jego użytkowników. Rafał Stączek wraz z bratem Pawłem policzyli rośliny po wschodach i okazało się, że różnica wyniosła 1-3 rośliny dla wysianych 300-400 ziaren na metr kwadratowy fot. Traktor24

– Współpracę z firmą Väderstad rozpoczęliśmy tworząc strategię rozwoju gospodarstwa. Wynikało z niej, że powinniśmy zmienić maszyny zawieszane na ciągane, aby zwiększyć wydajność pracy i zmniejszyć zagęszczenie gleby na uwrociach. Wybraliśmy Väderstad Spirit 400C, który sprawdza się u nas już od 10 lat. Powiększenie areału i coraz krótsze okna pogodowe zmusiły nas jednak do zwiększenia wydajności pracy. Z tego powodu we wrześniu 2025 r. bez wahania znowu postawiliśmy na firmę Väderstad i kupiliśmy większy model siewnika Spirit. Tym razem o szerokości roboczej 6 m i z systemem SeedEye – mówi Rafał Stączek.

Rafał Stączek, miejscowości Jaćmierz w woj. podkarpackim fot. Traktor24
Rafał Stączek, rolnik z miejscowości Jaćmierz w woj. podkarpackim fot. Traktor24

Test wykazał 1-3 ziarna różnicy

Rafał i Paweł Stączek gospodarują w miejscowości Jaćmierz w woj. podkarpackim. Jest to obszar Dołów Jasielsko-Sanockich z gruntami klasy III i IV, na których uprawiają szeroką paletę roślin. To m.in.: jęczmień ozimy browarny, pszenica, rzepak, soja, kukurydza, groch i bobik.

– Siejemy dużo odmian mających oczywiście różne masy tysiąca ziaren. Każda zmiana materiału siewnego wymagała dokładnego wyczyszczenia zbiornika. Następnie musieliśmy robić próbę kręconą, czyli ważyliśmy nasiona i wynik wpisywaliśmy do sterownika. Dopiero wtedy mogliśmy siać dalej. Teraz dzięki technologii SeedEye opartej o czujniki zamontowane na każdym przewodzie nasiennym, próbę kręconą pomijamy. System tak steruje wysiewem, aby biorąc pod uwagę prędkość jazdy i zadaną liczbę nasion, realizować zadany wysiew nasion na każdym metrze kwadratowym. Początkowo traktowaliśmy SeedEye trochę z przymrużeniem oka i nie do końca wierzyliśmy w jego możliwości. Po wschodach wzięliśmy więc ramkę pomiarową i w kilku miejscach policzyliśmy rośliny. Okazało się, że różnice pomiędzy wartościami zadanymi wysiewu nasion, a uzyskanymi na polu roślinami są minimalne. Wynosiły one zaledwie 1-3 rośliny pszenicy przy zadanych 300-400 nasionach, co uzależniamy od terminu siewu – podaje Rafał Stączek.

Dzięki technologii SeedEye opartej o czujniki zamontowane na każdym przewodzie nasiennym, próbę kręconą można pominąć fot. Traktor24
Dzięki technologii SeedEye opartej o czujniki zamontowane na każdym przewodzie nasiennym, próbę kręconą można pominąć fot. Traktor24

Obsługę technologii SeedEye rolnik ocenia jako intuicyjną. Aplikacja na tablecie z kafelkami i ikonami pozwala krok po kroku wprowadzać dane potrzebne do wykonywania siewu. To nie tylko liczba nasion na metrze kwadratowym, ale również zakładanie ścieżek technologicznych, czy w razie potrzeby wyłączanie z pracy dowolnej redlicy/redlic.

Monitorowanie zatorów w czasie rzeczywistym

Kolejną zaletą technologii SeedEye jest monitorowanie zatorów. Nawet drobne przytkanie przewodu nasiennego jest zaraz sygnalizowane operatorowi graficznie i dźwiękowo. Informacja jest dokładna, bo od razu wiadomo o jaką redlicę chodzi. Po wyjściu z ciągnika w celu usunięcia zatoru, odnalezienie przewodu nasiennego z opisanym problemem ułatwia kontrolka LED, która mruga na czerwono.

Jęczmień z długimi ośćmi potrafiły osadzać się w przewodach nasiennych , o czym system informuje graficznie i dźwiękowo fot. Rafał Stączek
Jęczmień z długimi ośćmi potrafiły osadzać się w przewodach nasiennych , o czym system informuje graficznie i dźwiękowo fot. Rafał Stączek

– Siejąc jęczmień z długimi ośćmi potrafiły one osadzać się w przewodach i aktywować ostrzeżenia. Informacja ta podana była jednak szybko i mogłem zareagować przed powstaniem całkowitego zatoru. Samo usunięcie przeszkód jest łatwe. Przewód przy każdym czujniku łatwo wypiąć i go oczyścić – zapewnia Rafał Stączek.

Rolnik podkreśla, że SeedEye jest tak dokładny, że wysiewany materiał musi być czysty. Jak będą w nim zanieczyszczenia, to będzie je zliczał. Dzięki tej dokładności świetnie radzi sobie np. przy podczas siewu różnych partii nasion tej samej odmiany. – Zdarzył się nam raz przypadek, że kupiliśmy do siewu jedną odmianę, ale w czasie zasypu zbiornika zauważamy duże różnice w wielkości nasion pomiędzy poszczególnymi workami. Wtedy nie mogliśmy już nic zrobić, bo nasiona się w zbiorniku wymieszały. Gdyby to zdarzyło się teraz, nie byłoby już problemem, bo system SeedEye traktuje każdy ziarniak indywidualnie i nie ma dla niego znaczenia masa tysiąca nasion – wyjaśnia Rafał Stączek.

Silniczki elektryczne zamontowane na każdym przewodzie wysiewającym pozwalają dowolnie zamykać dopływ nasion do redlic fot. Traktor24
Silniczki elektryczne zamontowane na każdym przewodzie wysiewającym pozwalają dowolnie zamykać dopływ nasion do redlic fot. Traktor24

Pierwsze 100 m ze stałą prędkością

Rolnik rozpoczynając siew z daną partią nasion siewnikiem Spirit 600C, pierwsze 100 m pracuje ze stałą prędkością, aby czujniki SeedEye się skalibrowały. To wystarcza i potem nie ma już znaczenia, czy będzie przyspieszał i zwalniał, bo system i tak utrzymuje zadaną liczbę nasion na metrze kwadratowym.

– Podczas pracy cały czas mamy podgląd na proces wysiewu. Widzimy w czasie rzeczywistym, ile nasion trafia na pole. Z moich obserwacji wynika, że po wykonaniu kalibracji, późniejsze nagłe zmiany prędkości jazdy nie wpływają na normę wysiewu zadaną w postaci liczby nasion na metrze kwadratowym – wyjaśnia Rafał Stączek.

Rolnik rozpoczynając siew z daną partią nasion siewnikiem Spirit 600C, pierwsze 100 m pracuje ze stałą prędkością, aby czujniki SeedEye się skalibrowały fot. Traktor24
Rolnik rozpoczynając siew z daną partią nasion siewnikiem Spirit 600C, pierwsze 100 m pracuje ze stałą prędkością, aby czujniki SeedEye się skalibrowały fot. Traktor24

Silniczki elektryczne zamontowane na każdym przewodzie wysiewającym pozwalają dowolnie zamykać dopływ nasion do redlic. Robi się to wygodnie z pozycji tabletu klikając w wybrane przewody nasienne. Dzięki temu zakładanie ścieżek technologicznych jest komfortowe. Wystarczy podać ich szerokość i rozstaw kół, a dalsze kroki system wykona automatycznie. To bardzo wygodne podczas pracy usługowej. Pozwala szybko wpisać nowe dane i można pracować.

System SeedEye nie ogranicza możliwości siewnika Spirit, bo nadal można nim siać nasiona przeprowadzając klasyczne próby kręcone pod potrzeby siewu w kilogramach na hektar. – Siejąc trawy ustawiamy wysiew w kg/ha. SeedEye nie obsługuje jeszcze pracy z tak drobnymi nasionami – mówi Rafał Stączek.

Zamykanie dopływu nasion do redlic wykonuje się wygodnie z pozycji tabletu klikając w wybrane przewody nasienne fot. Traktor24
Zamykanie dopływu nasion do redlic wykonuje się wygodnie z pozycji tabletu klikając w wybrane przewody nasienne fot. Traktor24

Jeden zbiornik, ale dwie komory

Väderstad Spirit 600C to maszyna przygotowana do podsiewu nawozów, czyli posiada zbiornik dzielony na dwie komory. Poza klasycznym wykorzystaniem, część nawozową można przeznaczyć do innych celów.

Väderstad Spirit 600C to maszyna posiadająca zbiornik podzielony na dwie komory fot. Traktor24
Väderstad Spirit 600C to maszyna posiadająca zbiornik podzielony na dwie komory fot. Traktor24

Siejąc owies napełniamy nim zbiornik nawozowy, a do nasiennego wsypujemy koniczynę, która pełni rolę rośliny osłonowej. Dzięki temu nasiona te wysiewamy w jednym przejeździe. Czasami wykorzystujemy zbiornik nawozowy jako magazyn nasion. Pozwala to uzyskać wyższą wydajność siewu. Jak ziarno się kończy w zbiorniku nasiennym, to możemy poprzez tablet załączyć jego transport ze zbiornika nawozowego za pomocą przenośnika ślimakowego. W naszym gospodarstwie mamy też poletka doświadczalne, co pozwala nam zasypać dwie odmiany i wysiać je oddzielnie. Dzięki systemowi SeedEye, bez potrzeby przeprowadzenia próby kręconej – dodaje Rafał Stączek.

Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny TRAKTOR24.pl

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Jak duży jest John Deere 8R 540? Ciągnik Claas, kupiliby jeszcze raz Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Kioti HX1403 – zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony