W ostatnich miesiącach ceny paliw ponownie osiągnęły poziomy, które dla wielu gospodarstw rolnych oznaczają dziesiątki tysięcy złotych dodatkowych kosztów. Rolnictwo jest branżą, w której olej napędowy i opałowy stanowią podstawowe nośniki energii napędzają ciągniki, kombajny, ładowarki, a także suszarnie wykorzystywane po zbiorach kukurydzy. Przeanalizujmy konkretny przykład i przekonajmy się, ile na aktualnych cenach paliw traci średniej wielkości gospodarstwo.

- Koszty paliwa w gospodarstwie 100 ha: Zużycie ok. 10 000 l oleju napędowego (pole) i 10 000 l oleju opałowego (suszenie kukurydzy) generuje ok. 50 000 zł dodatkowych kosztów rocznie w porównaniu do poprzedniego roku.
- Główne podwyżki: Olej napędowy poszedł w górę o ok. 2,50 zł/l (+25 000 zł), a olej opałowy o ok. 2,45 zł/l (+24 500 zł).
- Alternatywne rozwiązanie: System barwionego oleju napędowego (stosowany na Zachodzie) pozwoliłby rolnikom kupować niżej opodatkowane paliwo od razu na stacji, bez zbędnej biurokracji i czekania na zwrot akcyzy.
Ile paliwa zużywa gospodarstwo 100 ha?
Choć wzrost ceny jednego litra paliwa może wydawać się niewielki, przy zużyciu liczonym w dziesiątkach tysięcy litrów rocznie różnica staje się ogromnym obciążeniem dla budżetu gospodarstwa.
Zużycie oleju napędowego i opałowego w gospodarstwie o powierzchni 100 hektarów
Przyjmijmy modelowe gospodarstwo posiadające około 100 hektarów gruntów ornych, z czego połowę areału zajmuje kukurydza uprawiana na ziarno. Całość ziarna suszona jest we własnej suszarni.
Takie gospodarstwo w ciągu roku zużywa przeciętnie:
- około 10 000 litrów oleju napędowego do prac polowych i transportu,
- około 10 000 litrów oleju opałowego wykorzystywanego podczas suszenia kukurydzy.
Przy obecnych cenach paliw koszty prowadzenia produkcji znacząco wzrastają.
Wzrost cen oleju napędowego. Ile więcej rolnik płaci za litr?
Rok temu średnia cena oleju napędowego wynosiła około 5,60 zł za litr. Obecnie jest to około 8,10 zł za litr.

fot. Tomasz Kuchta
Oznacza to wzrost ceny o 2,50 zł na każdym litrze. Przy rocznym zużyciu 10 000 litrów daje to aż 25 000 zł!
To dodatkowy wydatek, który rolnik musi ponieść wyłącznie z powodu wzrostu cen paliwa. Nie przekłada się on na większą produkcję ani wyższe plony – jest jedynie kosztem prowadzenia działalności.
Koszt suszenia kukurydzy. Jak wzrost cen oleju opałowego uderza w produkcję?
Jeszcze większy problem dotyczy gospodarstw produkujących kukurydzę ziarnową.
Przy założeniu zużycia około 10 000 litrów oleju opałowego, różnica pomiędzy ceną sprzed roku i obecną wygląda następująco:
- rok temu – około 4,00 zł/l,
- obecnie – około 6,45 zł/l.
Wzrost ceny wynosi więc 2,45 zł na litrze. W praktyce oznacza to dodatkowy koszt 24 500 zł rocznie.
W sezonach o wysokiej wilgotności ziarna zużycie paliwa do suszenia może być jeszcze większe, co dodatkowo zwiększa obciążenie finansowe gospodarstwa.

Podsumowanie wydatków. 50 000 zł mniej na rozwój gospodarstwa
Po zsumowaniu obu pozycji okazuje się, że modelowe gospodarstwo ponosi obecnie:
- 25 000 zł wyższych kosztów zakupu oleju napędowego,
- 24 500 zł wyższych kosztów zakupu oleju opałowego.
Łącznie daje to 49 500 zł, czyli w praktyce około 50 tys. zł dodatkowych kosztów rocznie.
To kwota, która mogłaby być wykorzystana na setki sposobów, aby chociażby zwiększyć dochodowość gospodarstw, czy poprawić komfort pracy rolników w nim pracujących. Zamiast trafiać na rozwój, środki te przeznaczane są wyłącznie na zakup paliwa.
Jak rolnicy szukają oszczędności przy wysokich cenach energii?
Już od jakiegoś czasu zauważalny jest trend ograniczania kosztów prowadzenia działalności w gospodarstwach. Rolnicy inwestują w agregaty umożliwiające wykonywanie kilku zabiegów w jednym przejeździe, stosują tańsze nawozy oraz mniejsze ich dawki, czy często rezygnują z zakupu nowego sprzętu na rzecz tego używanego.

Wszystkie te oszczędności mają poprawić wyniki finansowe gospodarstw i tak z pewnością jest w istocie. Tylko co z tego, gdy zamiast te zaoszczędzone środki zainwestować w rozwój gospodarstwa, trzeba je przeznaczyć na pokrycie zupełnie nowego kosztu w postaci rekordowych cen paliw.
Barwiony diesel dla rolnictwa – jak działa system na Zachodzie?
Od lat powraca pytanie, dlaczego w Polsce nadal funkcjonuje system zwrotu części podatku akcyzowego od oleju napędowego, podczas gdy w wielu krajach Europy Zachodniej stosowane są rozwiązania oparte na barwionym paliwie rolniczym.
W takim systemie paliwo przeznaczone wyłącznie do zastosowań rolniczych jest już na etapie sprzedaży objęte niższym opodatkowaniem i wyraźnie oznaczone specjalnym barwnikiem. Rolnik kupuje je od razu po niższej cenie, bez konieczności późniejszego ubiegania się o zwrot części akcyzy.

Takie rozwiązanie oznaczałoby przede wszystkim znaczące ograniczenie biurokracji. Rolnicy nie musieliby gromadzić faktur, składać wniosków ani oczekiwać na wypłatę zwrotu. Korzyść podatkowa byłaby uwzględniona już przy zakupie paliwa.
Zalety barwionego paliwa rolniczego. Koniec z fakturami i zwrotem akcyzy
Zwolennicy wprowadzenia barwionego diesla wskazują również na potencjalne uszczelnienie obecnego systemu.
Obecnie zwrot akcyzy przysługuje właścicielom gruntów rolnych spełniającym określone warunki ustawowe. Pojawiają się jednak głosy, że obecny model może stwarzać pole do nadużyć, polegających na wykorzystywaniu paliwa deklarowanego jako przeznaczone do produkcji rolnej również do celów niezwiązanych z działalnością rolniczą, a następnie ubieganiu się o zwrot podatku.
Paliwo barwione, przeznaczone wyłącznie do maszyn rolniczych, byłoby znacznie trudniejsze do wykorzystania w samochodach osobowych. Charakterystyczny barwnik umożliwia bowiem łatwe wykrycie takiego paliwa podczas kontroli, co w wielu państwach skutecznie ogranicza nieuprawnione jego użycie.
Warto rozpocząć dyskusję o zmianie systemu
Przy kosztach paliwa sięgających dodatkowych 50 tys. zł rocznie nawet w średniej wielkości gospodarstwie warto ponownie przeanalizować, czy obecny model wsparcia jest najbardziej efektywny.
System oparty na barwionym oleju napędowym mógłby jednocześnie uprościć rozliczenia, ograniczyć liczbę procedur administracyjnych, poprawić szczelność systemu podatkowego i zapewnić rolnikom natychmiastową korzyść cenową przy zakupie paliwa.
W sytuacji, gdy koszty energii i paliw należą do najważniejszych czynników decydujących o opłacalności produkcji rolnej, każda zmiana prowadząca do ich obniżenia może mieć realny wpływ na konkurencyjność polskich gospodarstw.







