Claas od kilku lat konsekwentnie porządkuje i modernizuje swoją ofertę ciągników. Najnowszym elementem tej przebudowy jest Claas Arion 5 Cmatic – trzy czterocylindrowe modele o mocy od 145 do 180 KM, które przejmują rozwiązania znane z większych serii.

Zmiany rozpoczęły się od największego Xeriona, później przyszła kolej na Axosa 3, Axiona 9, Axiona 8 i Ariona 6. Teraz producent schodzi o kolejny segment niżej. Nowy Claas Arion 5 Cmatic zastępuje serię Arion 500 i pokazuje, że nie chodzi już o pojedyncze premiery, ale o znacznie szerszą przebudowę całej oferty. Nie skończyło się przy tym na zmianie stylistyki. Arion 5 przejmuje rozwiązania techniczne i cyfrowe znane z większych ciągników. Sam producent podkreśla, że wygląd nowej serii został zainspirowany modelami Xerion 12, Axion 9, Axion 8 i Arion 6 Cmatic.
Nowy ciągnik Claas Arion 5 Cmatic ma do 180 KM
Nową serię tworzą trzy modele: Claas Arion 5.140 Cmatic, Arion 5.160 Cmatic oraz Arion 5.180 Cmatic. Wszystkie napędza czterocylindrowy silnik o pojemności 4,5 l. Maksymalna moc wynosi odpowiednio 145, 165 i 180 KM, natomiast maksymalny moment obrotowy sięga od 619 do 730 Nm przy 1500 obr./min. Najciekawiej wygląda oczywiście najmocniejszy Claas Arion 5.180 Cmatic. Jego 180 KM jest mocą stale dostępną, a nie wartością uzyskiwaną chwilowo przy pomocy funkcji boost. Przedstawiciele Claasa podczas prezentacji bardzo wyraźnie podkreślali właśnie tę cechę nowego ciągnika.

Przy masie własnej około 7,7 t daje to stosunek masy do mocy wynoszący 42,8 kg/KM. Arion 5 nie ma być więc wyłącznie zwrotnym ciągnikiem do ładowacza czy pracy na użytkach zielonych. Producent przewiduje dla niego również zestawy kosiarek, zgrabiarki, prasy, a nawet maszyny uprawowe i siewne o szerokości roboczej od 3 do 5 m.
Arion 5 tylko z bezstopniówką
Jedna z najważniejszych zmian względem poprzedniej serii dotyczy przekładni. Wszystkie trzy modele Arion 5 otrzymują bezstopniową skrzynię Cmatic. Nie ma już zatem podziału na wersje z przekładnią stopniową oraz odmiany bezstopniowe.

Do mniejszej serii trafia również adaptacyjne zarządzanie układem napędowym z funkcją Auto Load Anticipation, którą wcześniej pokazano w większym Axionie 9. System ma przewidywać nagły wzrost obciążenia, przykładowo podczas opuszczania agregatu uprawowego w glebę. Jeszcze zanim obciążenie faktycznie wzrośnie, elektronika podnosi obroty silnika i odpowiednio steruje przekładnią. Ma to ograniczać spadki prędkości i pozwalać ciągnikowi płynniej reagować na zmieniające się warunki. Arion 5 może rozpędzać się do 50 km/h przy około 1490 obr./min. Do tego dochodzi automatyczny hamulec przyczepy, specjalny tryb pracy z ładowaczem czołowym oraz zaczep K80 pozwalający na pionowe obciążenie do 4 t.

Cemos i wyposażenie z większych ciągników
Zmianę pokoleniową mocno widać również w kabinie. Nowy ciągnik otrzymuje amortyzowaną przednią oś Proactiv i w pełni amortyzowaną kabinę. Do obsługi służy dźwignia wielofunkcyjna Cmotion, a terminal Cebis umieszczony w prawym podłokietniku ma być wyposażeniem standardowym.

Za pośrednictwem Cebis operator może sterować m.in. hydrauliką, tylnym podnośnikiem, Isobus oraz systemem Cemos Dialog. Ten ostatni pomaga w optymalizacji wydajności podczas pracy w polu, a także podpowiada właściwe balastowanie ciągnika i ciśnienie w oponach. Na liście wyposażenia znajdziemy ponadto nowy fotel klasy premium z funkcją masażu, półaktywnym zawieszeniem, wentylacją i ogrzewaniem. System multimedialny współpracuje z Apple CarPlay, Android Auto i DAB+. Opcjonalny dynamiczny układ kierowniczy może natomiast ograniczyć mniej więcej o połowę liczbę obrotów kierownicy potrzebnych do przejścia pomiędzy jej skrajnymi położeniami.

Hydraulika load sensing osiąga wydajność 150 l/min i może obsługiwać maksymalnie sześć obwodów. Do tego dochodzi przedni TUZ oraz nowa koncepcja oświetlenia obejmująca nawet 20 reflektorów LED.
Arion 5 kolejnym etapem przebudowy gamy Claas
Arion 5 może współpracować z terminalem Cemis 1200 oraz platformą Claas connect. Linie referencyjne można przygotować wcześniej i przesłać do ciągnika, a także udostępniać je pomiędzy maszynami. Nowa funkcja automatycznej zmiany linii referencyjnej potrafi też samodzielnie wybrać odpowiednią linię na podstawie pozycji maszyny i kierunku jazdy. Nowy ciągnik Claas trudno traktować wyłącznie jako następcę Ariona 500. To kolejna karta odkrywana w znacznie większej przebudowie gamy ciągników Claas. Po największych modelach nowa technika dociera do bardzo ważnego segmentu czterocylindrowego — z mocą do 180 KM, przekładnią Cmatic i rozwiązaniami, które jeszcze niedawno kojarzyły się przede wszystkim z dużo większymi ciągnikami.

Nowy Claas Arion 5 Cmatic dobrze pokazuje kierunek, w którym producent rozwija dziś swoje ciągniki. Rozwiązania prezentowane najpierw w największych maszynach stopniowo trafiają do niższych klas mocy. Wraz z nimi pojawiają się bezstopniowy napęd, bardziej rozbudowana automatyka, Cemos i coraz większa integracja ciągnika z cyfrowym zarządzaniem gospodarstwem.



