100-200 KMCiągniki rolnicze

Te ciągniki nam odpowiadają. Najnowszy to Massey Ferguson 5S.125

W gospodarstwie rodziny Tadychów nastawionym na produkcję mleka dominują ciągniki Massey Ferguson. Najnowszy z nich to model 5S.125 z ładowaczem czołowym, który kupiony został jako nowy w roku 2022. Rolnicy cenią go za niezawodność i wygodę podczas wykonywania różnorodnych prac. W sumie użytkują 5 traktorów Massey Ferguson. Dlaczego postawili na tego producenta? Co utwierdza ich w przekonaniu, że był to dobry wybór?

Ciągnik Massey Ferguson 5S.125 użytkowany jest od 4 lat i obecnie ma liczniku 2000 godzin. fot. Płocki
Ciągnik Massey Ferguson 5S.125 użytkowany jest od 4 lat i obecnie ma liczniku 2000 godzin. fot. Płocki

W gospodarstwie rolnym znajdującym się w Kościerzynie Małym w woj. wielkopolskim pracuje Aleksander Tadych wraz z synami Albertem i Piotrem. Cały czas rozwijają produkcję mleka, której podporządkowana jest działalność całego gospodarstwa. Na 360 ha uprawiają 120 ha zbóż, 130 ha kukurydzy, 70 ha lucerny i 40 ha buraków cukrowych. Postawili na ciągniki Massey Ferguson, wśród których zainteresował nas wspomniany model 5S.125.

Massey Ferguson 5S.125 do prac lekkich

Ciągnik Massey Ferguson 5S.125 użytkujemy od 4 lat i obecnie ma liczniku 2000 godzin. To lekki traktor o mocy 125 KM, który pracuje u nas z rozsiewaczem nawozu, kosiarką, przetrząsarką, zgrabiarką, prasą oraz w transporcie. Kupiliśmy go od razu z fabrycznym ładowaczem czołowym FL.4121. W żniwa załadowuje na polu bele słomy, z czym radzi sobie bardzo dobrze. Pomaga w tym amortyzacja przedniej osi ciągnika, amortyzacja ładowacza czołowego, okno dachowe i ścięta maska poprawiająca pole widzenia. Patrząc na jej skos od razu wiadomo, że to traktor skonstruowany do prac załadunkowych – podkreśla Aleksander Tadych.

Aleksander Tadych fot. Płocki
Aleksander Tadych fot. Płocki

Massey Ferguson 5S.125 podczas koszenia zagregowany jest z 3-metrową kosiarką przednią i 3,2-metrową tylną. To maszyny dyskowe bez kondycjonerów, z którymi traktor potrafi pracować z prędkością nawet 20 km/h. – Jak zaczniemy kosić o 4 rano, to 70 hektarów mamy położone do godziny 18. W upalną pogodę następnego dnia Massey Ferguson 5S.125 pracuje już ze zgrabiarką taśmową Samasz MRG 2-900 przygotowując rzędy zielonki dla sieczkarni samojezdnej. Taka organizacja pracy pozwala nam zakończyć zbiór zielonki w maksymalnie 2,5 dnia, co ma olbrzymi wpływ na jakość paszy. Zależnie od wielkości pokosu powstają u nas 2-2,5 rękawy sianokiszonki – zaznacza Aleksander Tadych.

Tak mocny skos maski ułatwia pracę z ładowaczem czołowym fot. Płocki
Tak mocny skos maski ułatwia pracę z ładowaczem czołowym fot. Płocki

Rolnicy podkreślają, że w czasie używania ciągnika Massey Ferguson 5S.125 w pracach transportowych zakładają na jego przedni WOM obciążnik. W połączeniu z amortyzacją przedniej osi, pozwala on na stabilniejsze pokonywanie nierówności. Transport dotyczy najczęściej słomy przyczepą mieszczącą 40 bel, czyli w przypadku słomy to około 8 ton ładunku. – Wybraliśmy lusterka boczne sterowane w pełni elektrycznie. To bardzo ułatwia prace, bo przecież klasyczne ustawienie prawego lusterka wymaga kilkukrotnego wyjścia z kabiny – poleca to rozwiązanie Aleksander Tadych.

W gospodarstwie rodziny Tadychów użytkowanych jest 5 traktorów Massey Ferguson fot. Płocki
W gospodarstwie rodziny Tadychów użytkowanych jest 5 traktorów Massey Ferguson fot. Płocki

Ze zgrabiarką 3 l/ha

Pierwszy Massey Ferguson 255 trafił do gospodarstwa rodziny Tadychów z logiem Ursusa. Następne były już zdecydowanie mocniejsze i miały: 170, 200 i 280 KM. Rolnicy uważają te ciągniki za komfortowe i ekonomiczne. W ich gospodarstwie jest dużo prac związanych z obsługą stada bydła. To przede wszystkim transport pasz, zarówno w czasie ich zbioru, jak i codziennie na potrzeby skarmiania. Ogrom pracy związany ze zbiorem zielonek wykonuje Massey Ferguson 5S.125. – W czasie koszenia lucerny ciągnik ten zagregowany z kosiarką przednią i boczną tylną, spala około 4-5 litra oleju napędowego na hektar. Podczas pracy ze zgrabiarką taśmową jest jeszcze lepiej, bo zaledwie 3 litry na hektar. Przy takich pracach 200-litrowy zbiornik paliwa starcza na prawie dobę nieprzerwanej pracy – zaznacza Aleksander Tadych.

Podczas pracy ze zgrabiarką Samasz MRG 2-900 Massey Ferguson 5S.125 zużywa zaledwie niewiele paliwa - to zaledwie 3 l/ha fot. Płocki
Podczas pracy ze zgrabiarką Samasz MRG 2-900 Massey Ferguson 5S.125 zużywa zaledwie niewiele paliwa – to zaledwie 3 l/ha fot. Płocki

Rolnikom odpowiada również przekładnia zamontowana w ciągniku Massey Ferguson 5S.125. To Dyna-6, która pozwala płynnie zmieniać biegi. – To dobrze dobrana skrzynia biegów do naszych prac. Odpowiada nam sposób zmiany przełożeń i ich liczba. W obecnie sprzedawanych ciągnikach serii 5S dostępna jest już przekładnia bezstopniowa Dyna-VT, ale my jesteśmy zadowoleni ze skrzyni Dyna-6 – mówi Aleksander Tadych.

Rolnikom odpowiada również przekładnia zamontowana w ciągniku Massey Ferguson 5S.125. To Dyna-6, która pozwala płynnie zmieniać biegi fot. Płocki
Rolnikom odpowiada również przekładnia zamontowana w ciągniku Massey Ferguson 5S.125. To Dyna-6, która pozwala płynnie zmieniać biegi fot. Płocki

Amortyzacja kabiny, podgrzewany i wentylowany fotel oraz przerwa pomiędzy kabiną a silnikiem zmniejszająca hałas , to wszystko wpływa na komfort pracy operatora ciągnika Massey Ferguson 5S.125 pracującego w gospodarstwie Tadychów. Rolnicy są zadowoleni z funkcjonalnego podłokietnika z dwoma joystickami oraz dotykowego wyświetlacza. Aleksander Tadych podkreśla, że synowie wykorzystują w pełni funkcjonalności ciągnika. Decyduje wiek i jak wiadomo młodsze pokolenie po prostu szybciej opanowuje nowoczesne technologie. – Żałujemy, że od razu nie zamówiliśmy traktora z fabryczną nawigacją. Została ona dołożona z kierownicą elektryczną i jest wykorzystywana w wielu pracach polowych zwiększając ich wydajność – mówi Aleksander Tadych.

Projektując ciągnik ze "ściętą" maską wyzwaniem było zmieszczenie pod nią osprzętu sinika fot. Płocki
Projektując ciągnik ze „ściętą” maską wyzwaniem było zmieszczenie pod nią osprzętu sinika fot. Płocki

Bliskość serwisu ma znaczenie

Olej silnikowy wymieniany jest co 400 godzin pracy, a ciągnik jest pod stałym nadzorem serwisu dealera Massey Ferguson. To firma Euromasz Lipka, w której ciągnik został kupiony. Aleksander Tadych zaznacza, że na wybór marki Massey Ferguson duży wpływ miała właśnie bliskość autoryzowanego dealera tej marki. To odległość wynosząca niecałe 40 km, co pozwala w razie potrzeby na szybką reakcję serwisu.

– Massey Ferguson 5S.125 był naszym drugim ciągnikiem kupionym jako nowy. Dwa Fergusony nabyte jako używane były średnio wyeksploatowane i po drobnych naprawach bardzo dobrze się sprawują. W naszej okolicy najpopularniejszą marką jest właśnie Massey Ferguson – zaznacza Aleksander Tadych.

Gospodarstwo rodzinne Tadychów znajduje się w Kościerzynie Małym w woj.. wielkopolskim fot. Płocki
Gospodarstwo rodzinne Tadychów znajduje się w Kościerzynie Małym w woj.. wielkopolskim fot. Płocki

Krzysztof Plocki

redaktor naczelny TRAKTOR24.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button