
Väderstad Spirit R 300S trafił do gospodarstwa w miejscowości Gwiazdowo w woj. zachodniopomorskim w 2017 r. i od tego czasu pracuje z ciągnikiem John Deere 7830. Rolnik do tej maszyny wybrał ponad 200-konny traktor, bo wymagają tego często trudne warunki siewu. – Niezależnie od pola, zawsze obserwuję równomierne wschody, jakby odmierzone linijką – podkreśla Dariusz Puzio.
Rolnik z woj. zachodniopomorskiego prowadzi gospodarstwo od roku 2011 i od początku postawił na ekologię. W jej ramach uprawia żyto, owies łubin, facelię i grykę. Od roku 2017, do wysiewu nasion tych roślin używa siewnika Väderstad Spirit R 300S. Pracuje nim również na usługach, bo ma stałych klientów mających areały liczące po 200-300 ha. Rolnicy ci od lat są zadowoleni i corocznie wracają ze zleceniami usług siewu.

– Na najlepszych obszarowo polach jestem w stanie zasiać 4 ha na godzinę. Myślę, że dla siewnika o szerokości roboczej wynoszącej 3 metry, to dla wielu rolników wynik zaskakująco dobry wynik – mówi Dariusz Puzio. Prędkość pracy po orce wynosi 14-15 km/h, a na polu prowadzonym w ramach uprawy uproszczonej do 18 km/h. Wspomniany John Deere 7830, w zależności od warunków pracy z siewnikiem Väderstad Spirit R 300S, zużywa od 8 do 11 l/ha paliwa.
System SeedEye został rolnikowi zaproponowany jako prototyp, czyli trafił na testy. Wypadły one bardzo pomyślnie i pozostał zamontowany na stałe. – Siewnik po doposażeniu w SeedEye przepracował już blisko 4 tys. ha. Z doświadczenia wiem już, że temu systemowi można ufać. Wystarczy poprzez tablet wpisać do systemu ustawić liczbę nasion na metr kwadratowy i można siać. Przygotowuję tyle nasion, aby po zakończonej pracy, w zbiorniku zostało trochę nasion i zawsze tak się dzieje – zapewnia Dariusz Puzio.

Rolnik zaznacza, że po zakupie materiału siewnego z centrali nasiennej, zawsze miał problemy z brakiem rzetelnie podanej masy tysiąca nasion. SeedEye rozwiązał ten problem raz na zawsze, bo wystarczy podać oczekiwaną liczbę nasion na metr kwadratowy. Przyspiesza to pracę i oszczędza materiał siewny. Dodatkową zaletą systemu SeedEye jest monitorowanie ewentualnych blokad przewodów nasiennych. – W ciągu pięciu sekund jesteśmy w stanie zlokalizować taką blokadę – podaje Dariusz Puzio.

Rolnik podkreśla, że pomimo przepracowania przez siewnik ponad 10 tys. ha, nie było i nie ma z nim żadnych problemów. Wszystkie wymiany części wynikały z ich zużycia eksploatacyjnego. – Trwałość elementów roboczych jest zaskakująco wysoka. Tarcze redlic siewnych wymieniłem po około 6 tys. ha. Maszyna ma obecnie założony trzeci komplet talerzy uprawowych, które wytrzymują pracę na blisko 4 tys. ha – podaje Dariusz Puzio.

– Z mojego polecenia już parę siewników Väderstad Spirit się sprzedało. To efekty wizyt w moim gospodarstwie i rozmów na temat tej maszyny. Rolnicy podpytywali, słuchali odpowiedzi i się zdecydowali na zakupy – wspomina Dariusz Puzio.

– Siewnik zasiał 10 tys. ha i był bezawaryjny, z aparatami wysiewającymi nie było żadnych problemów, z systemem SeedEye również nic się nie działo – podkreśla Dariusz Puzio.
Autor: Krzysztof Płocki,
redaktor naczelny
TRAKTOR24.pl
