Blisko 350 pracowników Unia Group może w najbliższym czasie stracić zatrudnienie. Krajowy potentat wytwarzający maszyny rolnicze boryka się z kryzysem płynności, co wymusiło drastyczne zwolnienia grupowe. Odrzucenie planu restrukturyzacji przez działaczy NSZZ Solidarność ujawniło głębokie problemy finansowe spółki i brak jasnej wizji ratowania zakładów w Słupsku, Brzegu oraz Grudziądzu.

Unia Group, czołowy polski producent maszyn rolniczych, przechodzi przez głębokie problemy finansowe, które doprowadziły do ostatecznej decyzji o masowych zwolnieniach grupowych. Redukcja etatów ma objąć 350 osób, czyli ponad 37% całej załogi liczącej w kraju około 925 pracowników.
Sytuacja wewnątrz przedsiębiorstwa ulega gwałtownemu zaostrzeniu po zgłoszeniu planów do urzędów pracy. Największe obawy o swoją przyszłość mają pracownicy zakładu Unia Famarol w Słupsku, gdzie planowane cięcia budzą ogromny niepokój lokalnej społeczności. Procedury redukcji etatów objęły również fabryki zlokalizowane w Grudziądzu oraz Brzegu. Tym samym widmo znacznego ograniczenia działalności zawisło nad kluczowymi ośrodkami produkcyjnymi firmy w Polsce. Zarząd spółki konsekwentnie unika jakichkolwiek komentarzy w mediach, ograniczając swoje działania wyłącznie do formalności wymaganych przez prawo pracy.
Eksperci sektora agro wskazują, że za kłopotami przedsiębiorstwa stoi przede wszystkim zapaść na rynku sprzętu rolniczego w całej Europie. Rolnicy, zmagający się ze spadającymi cenami płodów rolnych i rosnących kosztami utrzymania gospodarstw, wstrzymują się z inwestycjami w nowy park maszynowy. Dodatkowym obciążeniem dla Unia Group są wciąż bardzo wysokie ceny energii i surowców, które skutecznie uderzają w rentowność produkcji.
Kluczowym elementem obecnego sporu jest brak porozumienia między władzami spółki a stroną społeczną. Działacze NSZZ Solidarność oficjalnie odrzucili i odmówili podpisania przedstawionego przez prezesa planu cięć. Przedstawiciele pracowników zwracają uwagę na całkowity brak konkretów w dokumentach przekazanych przez dyrekcję, określając te propozycje mianem czeku in blanco. Według relacji związkowców, zarząd nie wskazał, z których konkretnie grup zawodowych ani z jakich działów pracownicy będą zwalniani w pierwszej kolejności. Działacze ze Słupska alarmują dodatkowo, że ich oddział schodzi na boczny tor, ponieważ spółka nie przewidziała dla niego wsparcia inwestycyjnego ze środków takich jak Krajowy Plan Odbudowy.
Obecnie firma w trybie pilnym próbuje odzyskać rynkową płynność. Planowana restrukturyzacja ma docelowo uchronić ją przed najgorszym scenariuszem biznesowym. Skala zwolnień, połączona z brakiem otwartej komunikacji ze strony zarządu, potęguje jednak niepewność. Kłopoty Unia Group to wyraźny sygnał ostrzegawczy dla całego krajowego przemysłu maszynowego, który musi błyskawicznie odnaleźć się w warunkach mocno osłabionej koniunktury w rolnictwie.
Unia Group (UNIA Sp. z o.o.) to czołowy polski producent maszyn rolniczych z siedzibą w Grudziądzu. Firma produkuje rocznie ponad 25 tysięcy maszyn i zatrudnia setki pracowników, eksportując swoje wyroby do ponad 60 krajów świata. Oferta: Szeroki wachlarz sprzętu (m.in. pługi, agregaty uprawowe, siewniki, rozsiewacze nawozu, prasy zwijające i opryskiwacze).
Autor: Mariusz M.,
redaktor portalu traktor24.pl
Źródło: dane urzędowe (PUP Grudziądz),
komunikaty NSZZ „Solidarność” oraz doniesienia medialne.