Sezon prac polowych trwa, ale niektórzy gospodarze przenoszą ciężki sprzęt w nieoczywiste miejsca. W Gliwicach 60-letni kierowca Ursusa postanowił sprawdzić głębokość orki bezpośrednio na nowo położonej nawierzchni drogowej. Skutek? Zamiast wyrównanej gleby powstało 200 metrów uszkodzonego asfaltu i natychmiastowa interwencja policji.

Kultura pracy pługiem dłutowym czy obracalnym wymaga wyczucia terenu oraz odpowiedniego podłoża. Jednak 60-letni mieszkaniec Gliwic postanowił sprawdzić możliwości swojego sprzętu poza terenem gospodarstwa. Gliwicka policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu na ulicy Rybackiej w dzielnicy Ostropa.
Kierujący ciągnikiem rolniczym marki Ursus wjechał na świeżo wylaną nawierzchnię i z opuszczonym pługiem przejechał odcinek blisko 200 metrów. W efekcie nowo położony asfalt uległ głębokiemu uszkodzeniu. Zamiast przygotowanego podłoża pod ruch samochodowy, na drodze powstały pasy przypominające świeże skiby na polu.
Nietypowy spór majątkowy i szybka riposta drogowców
Gdy na miejsce przybyli funkcjonariusze, 60-letni kierowca ciągnika wyjaśnił powody swojego zachowania. Mężczyzna twierdził, że jest właścicielem pasa drogowego, a prowadzone tam roboty drogowe są nielegalne. Podczas interwencji zapowiadał nawet, że po odjeździe patrolu po raz kolejny wyjedzie sprzętem na jezdnię.
Dalsze niszczenie drogi zablokowała sama ekipa budowlana. Pracownicy wykorzystali ciężki sprzęt budowlany – walec drogowy oraz ładowarkę – ustawiając je w taki sposób, aby skutecznie zastawić drogę i uniemożliwić dalszy przejazd ciągnika.

Ursus bez OC odholowany na parking policyjny
Mężczyzna w chwili zatrzymania był trzeźwy. Został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
W trakcie kontroli wyszły na jaw kolejne zaniedbania sprzętowe. Ciągnik rolniczy Ursus nie posiadał aktualnej polisy ubezpieczenia OC. W związku z tym pojazd został odholowany na parking policyjny. Właściciela czeka teraz nie tylko odpowiedzialność karna za celowe uszkodzenie mienia, ale również wysoka opłata z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za brak OC w ciągniku.
Oświadczenie ZDM Gliwice. Ulica Rybacka w całości należy do miasta
W przestrzeni publicznej szybko pojawiły się doniesienia, jakoby ulica Rybacka w Ostropie znajdowała się na gruncie prywatnym lub należała „pół na pół” do miasta i prywatnego rolnika. Do sprawy oficjalnie odniósł się Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.
Sprostowanie ZDM Gliwice:
ZDM jednoznacznie dementuje nieprawdziwe informacje. Po weryfikacji stanu prawnego nieruchomości potwierdzono, że droga w całości należy do Miasta Gliwice. Nie jest to droga prywatna ani wycinek gruntu należący do osoby fizycznej. Tym samym brak zgody prywatnego właściciela nie miał wpływu na realizację remontu nawierzchni. ZDM apeluje o rzetelne weryfikowanie faktów przed ich publikacją.
Źródło i fot.: KMP w Gliwicach



