Fiński producent ciągników wprowadza na rynek traktory Valtra T generacji szóstej. W porównaniu z poprzednikami to całkowicie nowe konstrukcje. Silnik urósł i ma pojemność 7,5 l, a przekładnia powershift oferuje teraz aż 10 półbiegów. Dla wielu rolników największym atutem nowej serii T jest zapewne kultowa przekładnia bezstopniowa AGCO ML 180 CVT. Ciągniki osiągają moce od 170 do 245 KM mocy maksymalnej.

– Wprowadzenie na rynek ciągników Valtra T generacji szóstej, to najważniejsza premiera nowego modelu w historii marki Valtra. Stanowi ogromny krok naprzód zarówno dla cenionej za swoją wydajność serii T, jak i dla naszego wiodącego w branży, intuicyjnego interfejsu SmartTouch. Powstał traktor, którego obsługa jest niezwykle naturalna, co pozwala operatorom każdego dnia osiągać więcej przy mniejszym wysiłku – mówi Matti Tiitinen, wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu w regionie EME (Europa i Bliski Wschód) Valtra.
Valtra T generacji szóstej ma silnik jak z ciężarówki
Silnik AGCO Power CORE75 to nowa konstrukcja, której brzmienie przypomina bardziej ciężarówkę niż ciągnik. Po raz pierwszy został zastosowany w ciągnikach Fendt 700 Vario generacji siódmej, a teraz trafia do traktorów Valtra T generacji szóstej. Ta jednostka napędowa wyróżnia się szybkim uzyskiwaniem maksymalnego momentu obrotowego. Dodając do tego stałą moc w zakresie 1500-1900 obr./min. uzyskano silnik, który uzyskuje maksymalne parametry pracując na niskim zakresie obrotów. Oczywiście pozwala to oszczędzać paliwo, co ma znaczenie zwłaszcza w połączeniu z przekładnią bezstopniową.

Silnik AGCO Power CORE75 współpracuje z systemem Smart Power Management, który automatycznie optymalizuje pracę silnika i przekładni, równoważąc osiągi i zużycie paliwa w zależności od wykonywanego zadania oraz preferencji operatora. Dzięki temu ciągnik dysponuje dużą siłą uciągu już przy niskich obrotach silnika, a jednocześnie pozwala obniżyć zużycie paliwa. Według danych producenta, w porównaniu z wcześniejszym silnikiem AGCO Power 74HD, jest ono niższe do 5%. Operatorzy mogą wybierać spośród trybów pracy jednostki napędowej Eco, Normal lub Power. Flagowy model Valtra T236 generuje moc maksymalną 245 KM i maksymalny moment obrotowy wynoszący 1184 Nm.
Trzy przekładnie do wyboru
Ciągniki Valtra T generacji szóstej dostępne są z trzema rodzajami przekładni. Pozostał znany powershift w wersji z 5 półbiegami, ale pojawił się również powershift z 10 półbiegami. Ta skrzynia biegów jest rozwinięciem poprzedniej i nadal jest produkowana w fińskiej fabryce ciągników Valtra w Suolahti. Nowością wyczekiwaną przez wielu rolników jest kultowa (znana w ciągnikach marki Fendt pod nazwą Vario) przekładnia bezstopniowa AGCO ML 180 CVT.

Wszystkie wymienione przekładnie mogą zostać skonfigurowane z dwoma rodzajami nowych podłokietników. Pierwszym jest nowy Active Gen2 bez wyświetlacza z małym joystickiem i ciekawym rozwiązaniem zmiany przełożeń. Służy do tego prostokątna kostka zamontowana w obrysie konstrukcji podłokietnika. Podczas jazd testowych, ta bardzo innowacyjna dźwigienka służąca do zmiany półbiegów, bardzo przypadła nam do gustu. Wariant Active Gen2 zapewnia intuicyjny układ sterowania z dedykowanymi elementami obsługi i konfigurowalnymi funkcjami, co pozwala uzyskać szybki dostęp do kluczowych funkcji ciągnika.

Dostępny jest również podłokietnik z wyświetlaczem, ale w nowym wydaniu SmartTouch Gen2 mającym w porównaniu do poprzednika dziesięciokrotnie większą moc obliczeniową. Dzięki temu uzyskano szybki czas uruchamiania wynoszący 22 sekundy. SmartTouch Gen2 wyróżnia również 12-calowy ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości, możliwość jego dostosowania do 16 różnych sekcji oraz 12 konfigurowalnych przycisków. Początkującym operatorom pomoże zintegrowana funkcja pomocy z kodami QR do zeskanowania, które zawierają instruktaże. Trwają również prace nad tzw. mówiącym traktorem, który po prostu będzie odpowiadał na pytania operatora.

Interfejsy podłokietników sterowania automatycznie i natychmiast synchronizują się z wyświetlaczem na słupku A, dzięki czemu najważniejsze informacje znajdują się zawsze w zasięgu wzroku operatora. W porównaniu do SmartTouch Gen1, nowa generacja nie ma zintegrowanej z wyświetlaczem jednostki startującej.
Kabina ociekająca nowościami
Pomimo pozostawienia konstrukcji kabiny, jej wnętrze zostało całkowicie zmienione pod kątem jej wykończenia. Fabryczne opcje personalizacji Valtra Unlimited zostały jeszcze bardziej rozwinięta i pojawiły się szerokie możliwości obsługi systemu PTx FarmENGAGE. Daje to rolnikom nowe możliwości zarządzania danymi maszyn, planowania oraz komunikacji pomiędzy biurem a polem. Operatorzy mogą łatwiej przesyłać zadania, dokumentację i informacje agronomiczne – nawet w przypadku mieszanych flot maszyn. Dodatkowe funkcje automatyzacji, takie jak Tractor Implement Management (TIM), Ground Speed Hydraulics (hydraulika zależna od prędkości jazdy) oraz sterowanie przednim układem zawieszenia, pomagają zwiększyć powtarzalność działań, odciążyć operatora i optymalizować wydajność pracy. Ciekawą możliwością jest wygenerowanie kodu QR dla danego pola, co pozwala go zeskanować i wysłać. Osoba mająca ten kod może w mapach Google uzyskać trasę dojazdu do tego miejsca

Ciągniki nowej serii T dostępne są tylko z hydraulicznymi pompami tłoczkowymi (LS), nie będzie już można ich zamawiać z pompami zębatymi. Oznacza to wypadnięcie wersji HiTech i dostępność wszystkich modeli w wersjach Active z oddzielnym zbiornikiem oleju hydraulicznego. To bardzo dobre posunięcie fińskiego producenta, bo hydraulika Load Sensing dostosowując się do zapotrzebowania na olej oszczędza paliwo.

Valtra T generacji szóstej otrzymała nową oś przednią ze znaną amortyzacją Aires, która teraz oparta jest na jednej dużej poduszce pneumatycznej. W poprzedniej generacji tych ciągników montowane były dwie mniejsze poduszki powietrzne, ale testy wykazały, że jedna duża jeszcze lepiej tłumi drgania. Kolejną zaletą tej zmiany jest lepszy skręt traktora, którego promień wynosi zaledwie 4,9 m (poprzednio 5,25 m).

Zamówienia na serię T szóstej generacji można składać u jej autoryzowanych dealerów od 1 października 2026 r., a pierwsze dostawy przewidywane są w pierwszym kwartale 2027 r.








