
Nowe regulacje mają na celu dostosowanie prawa do współczesnych realiów technicznych oraz usprawnienie ruchu na trasach pozamiejskich.
Dotychczasowy limit, który wynosił 30 km/h, przestał obowiązywać. Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 20 ust. 6 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, dopuszczalna prędkość ciągnika rolniczego została zwiększona o 1/3. Oznacza to, że od 3 marca rolnicy mogą legalnie poruszać się z prędkością 40 km/h, bez względu na to, czy jadą samym traktorem, czy z podpiętą przyczepą. Szerzej o procesie legislacyjnym i podpisaniu tych zmian informowaliśmy już w artykule: Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę.
Stary limit 30 km/h był postrzegany jako relikt przeszłości, niedostosowany do możliwości nowoczesnego sprzętu. Współczesne maszyny rolnicze posiadają homologacje pozwalające na jazdę z prędkościami rzędu 40, 50, a nawet 70 km/h. Resort infrastruktury w uzasadnieniu zmian wskazał, że obecne pojazdy rolnicze gwarantują wysoki poziom bezpieczeństwa czynnego i biernego. Dzięki zaawansowanym układom hamulcowym i konstrukcji kabin, podniesienie prędkości ciągników nie wpływa negatywnie na zagrożenie w ruchu lądowym.
Zwiększenie limitu o 10 km/h ma pomóc w rozładowaniu zatorów drogowych. Wolno poruszające się maszyny często zmuszały kierowców samochodów osobowych do wykonywania niebezpiecznych manewrów wyprzedzania. Choć część środowiska postulowała o limit 50 km/h, obecna zmiana i tak realnie wpłynie na efektywność pracy. W sezonie intensywnych prac polowych i żniw, szybszy przejazd między gospodarstwem a polem oznacza dla rolników wymierną oszczędność czasu. Prędkość ciągników rolniczych na drodze publicznej na poziomie 40 km/h to krok w stronę urealnienia przepisów względem możliwości technicznych parku maszynowego.
Autor: Mariusz M.,
redaktor portalu traktor24.pl