
Sezon targowy branży rolniczej w tym roku rozpoczął się właśnie w Lublinie. Impreza Agro-Park z wydarzenia lokalnego rozrosła się już do wystawy o szerszym znaczeniu. Najlepszym potwierdzeniem tego jest wysoka frekwencja odwiedzających, a także rosnąca liczba wystawców.
Czytaj dalej
Tegoroczna edycja targów Agro-Park 2026 przyciągnęła ponad 140. wystawców, gdzie dla 30. z nich był to debiut na tej imprezie. Uważamy, że późnozimowy termin wydarzenia wprost idealnie zgrywa się z nieco luźniejszym okresem w kalendarzach prac rolniczych. W wyniku czego nie dziwią tłumy zwiedzających szturmujące hale wystawiennicze.
przygotowało swoje stoiska na tegorocznej edycji targów Agro-Park 2026 w Lublinie. Dla 30. z nich był to debiut na tej wystawie.
Swoje maszyny i urządzenia na targach prezentowała zdecydowana większość producentów, choć w przypadku firm z zagranicy byli oni reprezentowany przez lokalnych dealerów. Zupełnie inaczej, niż w przypadku krajowych producentów – tutaj dużo częściej mogliśmy natrafić na fabryczne stoiska.
Swoją krajową premierę na targach Agro-Park w Lublinie miały 3 ciągniki. Największą i najważniejszą z nich była zdecydowanie premiera ciągnika Claas Axion 9. Stoisko firmy Roltex, lokalnego dealera marki Claas było tym najbardziej obleganym przez zwiedzających. Nie ma się temu co dziwić, bowiem traktor naprawdę robi wrażenie i przyciąga uwagę zupełnie nowym designem.

Kolejną nowością był debiut chińskiego Lovola w serii ciągników o dużej mocy. Lovol 3004 generuje moc 300 KM i już niebawem powinien zadebiutować na polskim rynku w wersji przygotowanej do sprzedaży.
Nie zabrakło też zupełnie nowej propozycji ciągnikowej dla rolników i firm komunalnych potrzebujących mniejszych mocy. Na stoisku dealera Wanicki Agro mogliśmy po raz pierwszy z bliska przyjrzeć się traktorowi John Deere 5075 EN.

Wśród zasłyszanych rozmów prowadzonych przez rolników dało się wyczuć kiepskie nastroje, raczej nieskłaniające do inwestycji. Wszystko za sprawą spadającej dochodowości zarówno produkcji roślinnej, jak i zwierzęcej.
Dało się też słyszeć głosy z nadzieją mówiące o świeżo zwiększonym budżecie na działanie inwestycje przyczyniające się do ochrony środowiska i klimatu. Zapewne dodatkowy okrągły miliard złotych chwilowo nieco poprawi sprzedaż, pytanie, co będzie dalej, gdy tego typu dotacje się skończą?







Autor: Tomasz Kuchta,
dziennikarz TRAKTOR24.pl
oraz rolnik oceniający maszyny rolnicze
z praktycznego punktu widzenia