Partner serwisu: Trelleborg_Wheels John Deere logo

Kultywator bezorkowy Marracell hitem sprzedażowym firmy Namyslo

31.03.2024
Popularny "bezorkowiec" jest najlepiej sprzedającą się maszyną w ofercie Namyslo fot. Tomasz Kuchta
Popularny „bezorkowiec” jest najlepiej sprzedającą się maszyną w ofercie Namyslo fot. Tomasz Kuchta

Na targowym stoisku firmy Namyslo podczas wystawy Agrotech 2024 natrafiliśmy na ciekawy agregat do uprawy bezorkowej. Czym jego konstrukcja wyróżnia się na tle konkurencji?

Ciągnik autonomiczny AgXeed o mocy 156 KM. Jak wypadł w pracy z kultywatorem i agregatem uprawowo-siewnym?

Na polskich polach rozpoczęła się rewolucja autonomiczna. Jak historycy będą szukać jej początku, to właśnie dla nich go…

Czytaj dalej

Technologia bezorkowa rozwija się w najlepsze. Spory udział w tym mają także obecne dodatkowe dopłaty, przyznawane rolnikom rezygnującym z wykorzystania pługa. Nie dziwi zatem fakt, iż każdy liczący się producent maszyn rolniczych musi mieć w swojej ofercie klasycznego „bezorkowca”.

Kultywator bezorkowy hitem Namyslo

Która z maszyn firmy Namyslo sprzedaje się dzisiaj najlepiej?

Wzrost sprzedaży kultywatorów bezorkowych o 30 proc. 

odnotowała firma Namyslo w ciągu ostatnich 2-3 lat.

– Obecnie naszym hitem jest agregat do uprawy bezorkowej. Jego udział w sprzedaży wszystkich maszyn wynosi aż 35-40 proc. Maszyn tych sprzedaje się nie tylko dużo, ale też sporo więcej w każdym kolejnym roku. Przykładowo dzisiaj produkujemy o 30 proc. więcej takich kultywatorów, niż jeszcze 2-3 lata temu – wyjaśnia Damian Namysło, właściciel firmy Namyslo.

W tym miejscu warto wspomnieć, że w ofercie Namyslo nie uświadczymy pługów, z kolei maszyny do uprawy bezorkowej są tam liczne.

Klienci stawiają na komfort

Talerze wyrównujące zostały zamocowane na gumowych elastomerach fot. Tomasz Kuchta
Talerze wyrównujące zostały zamocowane na gumowych elastomerach fot. Tomasz Kuchta

Prezentowana na stoisku maszyna charakteryzowała się bogatym wyposażeniem. Czy to faktycznie tego poszukują dziś rolnicy?

– Nasz klient się zmienia i potrzebuje coraz bardziej komfortowych rozwiązań w swoich maszynach. Rolnik nie chce wychodzić z ciągnika i za pomocą przetyczek zmieniać głębokości roboczej, dlatego już w standardowej wersji wprowadziliśmy hydrauliczną regulację głębokości roboczej. To samo dotyczy zabezpieczenia elementów roboczych – w standardzie oferujemy zabezpieczenie sprężynowe ze sprężynami o sile wyzwolenia wynoszącej 650 kg – zaznacza Namysło.

Wprawne oko zauważy także, iż talerze wyrównujące są zabezpieczone na gumowych elastomerach. Dodatkowo, gdyby zakres ruchu na gumie okazał się niewystarczający, wówczas powinno zadziałać zabezpieczenie oparte na śrubie ścinalnej. Takie rozwiązanie ma podnieść żywotność talerzy, ale też uczynić pracę bardziej bezpieczną i wydajną.

Zabezpieczenie elementów roboczych za pomocą sprężyn o sile wyzwolenia wynoszącej 650 kg jest elementem wyposażenia standardowego maszyny fot. Tomasz Kuchta
Zabezpieczenie elementów roboczych za pomocą sprężyn o sile wyzwolenia wynoszącej 650 kg jest elementem wyposażenia standardowego maszyny fot. Tomasz Kuchta

– Naszym wyróżnikiem jest też mocowanie talerzy wyrównujących. W przeciwieństwie do konkurencji są one zamontowane na wspólnej ramie głównej. Dzięki temu hydrauliczna regulacja głębokości roboczej zębów pociąga za sobą równoczesne przestawienie położenia talerzy wyrównujących – podsumowuje Damian Namysło, właściciel firmy Namyslo.

Cena kultywatora Namyslo Marracell 300

Dowiedzieliśmy się także, że cztery spośród sześciu sprzedanych kultywatorów są wyposażane w wał ceownikowy. Ma on zapewnić dobre oparcie na lekkich glebach, ale też świetnie sprawdzić się przy kruszeniu większych brył.

Prezentowany egzemplarz waży ok.  2 t a zdaniem producenta zapotrzebowanie ciągnika na moc przy współpracy z kultywatorem wynosi 160-170 KM.

Katalogowo w tym wyposażeniu kultywator Namyslo Marracell 300 został wyceniony na ok. 41 tys. zł netto.

Kultywatory Namyslo Marracell najczęściej wyposażane są w wał ceownikowy fot. Tomasz Kuchta
Kultywatory Namyslo Marracell najczęściej wyposażane są w wał ceownikowy fot. Tomasz Kuchta
Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Siewnik, który zbudował markę Horsch Pöttinger Terradisc 10001 T. Zobacz co się stało po uniesieniu wału Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony Czym zaskoczyła nas rolnicza stacja pogodowa Sencrop? Claas Arion 660. Zobacz jak pracuje – film z testu Grator na gęsiostópkach, czyli uprawa przedsiewna Maschio Gaspardo Opony Trelleborg VF na polu. Dlaczego 1,3 bar? CEMOS w kombajnie CLAAS Trion John Deere X9 1100 radzi sobie na różnych polach Zgrabiarka taśmowa do lucerny i kukurydzy