Partner serwisu: Trelleborg_Wheels

Opryskiwacz samojezdny John Deere 300M z kabiną z przodu. Belka może mieć rękaw

Dodano: 26.11.2023
Opryskiwacze John Deere serii 300M zaprezentowano na targach Agritechnica 2023. W Polsce będą dostępne począwszy od roku modelowego 2024 © TRAKTOR24.pl
Opryskiwacze John Deere serii 300M zaprezentowano na targach Agritechnica 2023. W Polsce będą dostępne począwszy od roku modelowego 2024 © TRAKTOR24.pl

John Deere powiększył ofertę opryskiwaczy samojezdnych o dwa modele serii 300M. To maszyny pozycjonowane niżej od modeli serii R41 (40i oraz 50i), ale wyposażone w zaawansowane technologie rolnictwa precyzyjnego. Mają mały promień skrętu i mogą mieć belkę opryskową z rękawem powietrznym. Łatwo je rozpoznać po kabinie znajdującej się z przodu, a nie zamontowanej jak w ciągniku za silnikiem, co wyróżnia serię R41.

Bazą do budowy opryskiwaczy samojezdnych John Deere serii 300M były maszyny marki Mazzotti należącej do amerykańskiego koncernu od 2017 r. Tylko bazą, bo od ramy poprzez silnik, kabinę i na rozwiązaniach rolnictwa precyzyjnego kończąc, to maszyna na wskroś marki John Deere.

Przystawka Emmarol EMH 4 przy zbiorze kukurydzy

W redakcyjnym teście polskiej przystawki Emmarol EMH 4 przyszła wreszcie pora na podsumowanie naszych doświadczeń z pracy przy zbiorze kukurydzy ziarnowej. Jak spisała się przystawka ze Słupska?
Czytaj dalej

John Deere 332M i 340M

Opryskiwacz samojezdny John Deere 332M napędzany jest 4-cylindrowym silnikiem produkcji własnej o mocy 175 KM. Zbiornik główny tej maszyny ma pojemność 3200 litrów, a rozstaw osi wynosi 3,1 m. Natomiast rozstaw kół regulowany jest hydraulicznie lub mechanicznie w zakresie od 150-180 cm lub 180-225 cm. Dostępne są dwie stalowe belki opryskowe o szerokościach roboczych wynoszących 24 lub 28 metrów. Można je zamawiać w wersjach ze stali nierdzewnej z rękawem powietrznym.

50:50 – 

taki jest podział rozkładu mas w opryskiwaczu samojednym John Deere serii 300M.

Opryskiwaczem większym jest model 340M napędzany 6-cylindrowym silnikiem John Deere o mocy 225 KM. Zbiornik główny ma pojemność 4000 litrów, a rozstaw osi wynosi 3,4 m. W tej maszynie rozstaw kół może być zmieniany hydraulicznie lub mechanicznie w zakresie 225-300 cm. Dostępne są trzy stalowe belki opryskowe o szerokościach roboczych wynoszących 24, 28 lub 36 metrów. Dwie mniejsze można zamawiać w wersjach ze stali nierdzewnej z rękawem powietrznym.

Układ kierowniczy dostępny jest z 2 lub 4 kołami skrętnymi. Wersja druga umożliwia wykonywanie ciasnych skrętów.  W opryskiwaczu samojezdnym John Deere 332M średnica zawracania wynosi 3,8 m. Natomiast w modelu 340M 4,2 m.

– Nowe umiejscowienie kabiny odpowiada za doskonałą widoczność wokół maszyny oraz możliwość dokładnej obserwacji belki opryskowej. Amortyzowane i ogrzewane siedzisko zapewnia wygodę. W nowej kabinie zastosowano najnowszą technologię filtracji powietrza kategorii czwartej – czytamy w komunikacie prasowym.

W kabinie szybko odnajdzie się każdy użytkownik sprzętu marki John Deere fot. materiały prasowe
W kabinie znalazł się wyświetlacz John Deere G5Plus. fot. materiały prasowe

Sekcja z jednego rozpylacza

Opryskiwacz John Deere serii 300M może posiadać system indywidualnej kontroli rozpylaczy. W połączeniu z odbiornikiem StarFire i wyświetlaczem uniwersalnym G5Plus można więc prowadzić opryskiwanie z minimalnym zakresem podwójnego pokrycia na polach w kształcie klina. Dostępna jest również praca na podstawie mapy aplikacyjnej.

 

Opryskiwacze John Deere serii 300M będą dostępne w Polsce począwszy od roku modelowego 2024.

Na uwagę zasługuje dwuobwodowy układ cieczy PowrSpray. – Pozwala on na napełnianie zbiornika z szybkością nawet 600 l/min i precyzyjny oprysk z wydajnością 750 l/min przy ciśnieniu wynoszącym 3 bary. Specjalna konstrukcja odśrodkowej pompy cieczy opryskowej, jej układ bezpośredniego sterowania dawką i szybki czas osiągania wydajności maksymalnej wynoszący zaledwie 3 sekundy sprawiają, że dokładność oprysku kształtuje się na poziomie 98%. Technologia PowrSpray, którą zastosowano już w modelu przyczepianym R700i, ma szereg zalet, do których należy między innymi bezstresowe napełnianie zbiornika dzięki funkcji ActivePause oraz 50-litrowemu eżektorowi PowrFill – czytamy w komunikacie prasowym.

Układ kierowniczy dostępny jest z 2 lub 4 kołami skrętnymi. Wersja druga umożliwia wykonywanie ciasnych skrętów. fot. materiały prasowe
Układ kierowniczy dostępny jest z 2 lub 4 kołami skrętnymi. Wersja druga umożliwia wykonywanie ciasnych skrętów. fot. materiały prasowe
Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Zbiór kukurydzy na kiszonkę z czujnikiem HarvestLab 3000 Traktorowy majstersztyk ukryty w ciągniku Fendt 209 F Vario Profi+ Film z testu kombajnu Deutz-Fahr C6305 TS Wyjątkowy Ursus. Imponuje trakcją i mocą Test Steyr Absolut 6280 CVT Test przystawki Emmarol EMH 4. W słoneczniku i kukurydzy Kupił nowe opony Trelleborg i napełnił je cieczą McCormick X5.120 w teście redakcyjnym Fendt plus Samson równa się wydajne nawożenie pofermentem Ile mocy potrzebuje 3-metrowy kultywator do głębokiej uprawy bezorkowej?