Partner serwisu: John Deere logo

Na jakiej głębokości pracować głęboszem?

04.08.2023
Głębosz_Tomasz_Kuchta ©Traktor24.pl
Odpowiednia głębokość robocza głębosza pozwoli na stworzenie dogodnych warunków dla rozwoju systemu korzeniowego fot. Tomasz Kuchta

Świadomość rolników w zakresie konieczności wykonywania głębokiej uprawy rośnie, o czym świadczy fakt, iż coraz więcej firm ma w swojej ofercie głębosze. Czy jednak wiemy, na jakiej głębokości powinniśmy nimi pracować?

W tym wypadku nie ma niestety jednej, prostej odpowiedzi, za to w dość łatwy sposób możemy jasno określić, jaka głębokość robocza będzie odpowiednia na naszych polach. Jak się do tego zabrać?

Głębosz własnej konstrukcji. Ile kosztowała jego budowa?

Ceny nowych maszyn mogą niejednego rolnika przyprawić o zawroty głowy. Co więc mają zrobić średniej wielkości…

Czytaj dalej

Nie ma miejsca na przypadek

Głęboszowanie gleby to jeden z najbardziej paliwożernych zabiegów uprawowych, dlatego tak ważne jest, by przeprowadzić go na tyle głęboko, na ile to konieczne oraz na tyle płytko, na ile to możliwe.

Każde bowiem zwiększenie głębokości roboczej będzie skutkowało zwiększeniem oporów pracy, obciążenia ciągnika, a tym samym wyższym zużyciem paliwa. Co równie istotne, występować będzie wówczas także szybsze zużycie elementów roboczych. Chcąc zatem minimalizować koszty, warto dokładnie określić, jak głębokiej uprawy wymagają nasze gleby.

Jak głęboko pracować głęboszem?

Głównym celem głęboszowania jest zerwanie podeszwy płużnej, która powstała w wyniku wieloletniej uprawy na tej samej głębokości. Ta warstwa mocno zagęszczonej gleby jest barierą nie do sforsowania przez korzenie roślin, które tym samym stają się bardziej podatne na okresowe niedobory opadów.

Chcąc zatem ustalić optymalną głębokość roboczą głębosza powinniśmy oszacować, na jakiej głębokości podeszwa występuje, a następnie maszynę ustawić w taki sposób, by jej zęby mogły całkowicie ją zniszczyć.   

50 cm – 

na takiej głębokości musi pracować głęboszem Jarosław Bandosz, by móc zerwać podeszwę płużną.

W tym wypadku niestety nie ma uniwersalnych wytycznych, bowiem w niektórych przypadkach wystarczająca będzie już uprawa do 30 cm w głąb gleby, a w innych nawet poniżej 50 cm.

Jarosław_Bandosz_rolnik_Tomasz_Kuchta ©Traktor24.pl
W warunkach Bandosza pełne zlikwidowanie podeszwy płużnej wymaga pracy głęboszem na głębokości ok. 50 cm fot. Tomasz Kuchta

Pora na praktykę

Swoimi doświadczeniami w tym zakresie podzielił się z nami Jarosław Bandosz, rolnik z okolic Krasnegostawu, w woj. lubelskim. Gospodarz interesuje się tematem gleboznawstwa, dlatego też często przeprowadza na swoich polach odkrywki glebowe, by lepiej poznać warsztat, na którym pracuje.

W czasie naszego spotkania farmer zaprezentował swoje obserwacje prowadzone na plantacji słonecznika, gdzie na części areału przeprowadzał zabieg głęboszowania, a na części nie.

W efekcie na głęboszowanym stanowisku korzenie słonecznika dorastają do głębokości ponad 1 m, podczas gdy na fragmencie, gdzie głębokiej uprawy nie wykonywał, korzenie zatrzymują się na głębokości 30 cm.

– Z moich obserwacji wynika, iż chcąc całkowicie zerwać podeszwę płużną powinienem pracować głęboszem na głębokości ok. 50 cm. Efekty już po pierwszym roku stosowania tej maszyny są naprawdę satysfakcjonujące – podsumowuje Jarosław Bandosz.

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Jak duży jest John Deere 8R 540? Ciągnik Claas, kupiliby jeszcze raz Nie wyobrażają sobie pracy bez CLAAS connect Odmienili 10 starszych maszyn pakietami Essentials od technologicznego giganta New Holland T7.270 Auto Command. Zobacz jak pracuje Kioti HX1403 – zobacz jak pracuje Zobacz jak radzi sobie 12-rzędowa przystawka Emmarol EMH 12 Claas Evion w kukurydzy zbierał 27 t/h Siewnik, który zbudował markę Horsch Ciągnik o mocy 200 KM, naszym zdaniem ten jest najbardziej niedoceniony