Partner serwisu: Trelleborg_Wheels

Pierwszy w Polsce John Deere 8R 410 eAutoPowr. Co daje elektryka w przekładni?

Dodano: 23.12.2023
Odwiedziliśmy pierwsze w Polsce gospodarstwo użytkujące ciągnik John Deere 8R 410 z bezstopniową przekładnią elektromechniczną eAutoPowr. Jak się spisuje? © TRAKTOR24.pl
Odwiedziliśmy pierwsze w Polsce gospodarstwo użytkujące ciągnik John Deere 8R 410 z bezstopniową przekładnią elektromechniczną eAutoPowr. Jak się spisuje? © TRAKTOR24.pl

Odwiedziliśmy pierwsze w Polsce gospodarstwo użytkujące ciągnik John Deere 8R 410 z bezstopniową przekładnią elektromechniczną eAutoPowr. Traktor ten przepracował już ponad 370 godzin i pozytywnie zaskoczył niskim zużyciem paliwa. To pewna informacja, bo Zbigniew Plitt z synem Michałem użytkują ciągniki marki John Deere od lat i wiedzą o nich bardzo dużo. Świetnie się złożyło, że do porównania trafiły traktory z klasyczną skrzynią bezstopniową AutoPowr i mechaniczną zrobotyzowaną e23.

SaMASZ Z2-960 z odciążeniem hydropneumatycznym. Efekt – wyższa jakość zgrabiania

Najnowsza zgrabiarka 2-karuzelowa SaMASZ Z2-960 przenosi technikę formowania rzędów zbieranego materiału na wyższy poziom jakości pracy. Pozwala na to zastosowanie autorskiego systemu hydropneumatycznego odciążenia jednostek grabiących.
Czytaj dalej

Jazda ciągnikiem John Deere 8R 410 eAutoPowr na dzień dobry zaskakuje brakiem szumu hydrauliki ze skrzyni biegów. Nic dziwnego, bo jej tam nie ma i dzięki temu słychać tylko silnik i ewentualnie szum opon na asfalcie. Producent podaje, że po zastąpieniu modułu hydraulicznego elektrycznym, hałas generowany przez przekładnię zmalał o 23%. Michał Plitt zauważył również, że ciągnik ma ulepszone oprogramowanie pozwalające pracować na trybie automatycznym w najtrudniejszych warunkach polowych. Ponadto przypisuje modułowi elektrycznemu lepszą zrywność ciągnika i dystrybucję mocy.

Jak ciągnik to John Deere

W gospodarstwie rodziny Plitt w Łasinie k. Grudziądza główne kierunki produkcji stanowią chów tuczników i produkcja roślinna na powierzchni bliskiej 600 ha. Bogate doświadczenia z ciągnikami John Deere rozpoczęły się od modelu 6610, który głównie z sentymentu nie został sprzedany. W międzyczasie przez gospodarstwo przewinęło się kilka innych traktorów z logo skaczącego jelenia. W ich miejsce zawsze pojawiały się nowsze. Obecnie w parku maszynowym znajdują się: dwa modele serii 6R, dwa modele serii 7R, 8295 R i najnowszy odebrany w lipcu 2023 r. 8R 410. Oprócz ciągnika najnowszego (eAutoPowr) i 7290 R (e23), wszystkie mają skrzynie AutoPowr.

 

Możliwość ustawienia jednego z trzech zakresów agresywności skrzyni biegów ciągnika z przekładnią eAutoPowr pozwala dostosować go wykonywanej pracy. Poziom maksymalny powoduje dosłownie kopanie kół ciągnika, co udało nam się uchwycić w krótkim filmie – zobacz tutaj.

– Po zakupie nowego traktora syn skrupulatnie czyta instrukcję jego obsługi. Nie jest to łatwe, bo trzeba zrozumieć specyficzny język jakim jest napisana, ale warto poświęcić czas. Wprowadzenie w życie zawartych tam zaleceń i podpowiedzi pozwala uzyskać oszczędności w zużyciu paliwa wynoszące od 8 do 20 procent – podpowiada Zbigniew Plitt.

Zbigniew Plitt z synem Michałem © TRAKTOR24.pl
Zbigniew Plitt z synem Michałem © TRAKTOR24.pl

Całkowicie się zgadzamy i jednocześnie gratulujemy takiego podejścia do zakupionego sprzętu. Tak, wykorzystanie jego możliwości wymaga zdobycia wiedzy, która zawarta jest m.in. w instrukcjach obsługi. Są wielkie, napisane topornym językiem i z tego powodu rzadko czytane. Do kanonu opowieści dealerskich weszło już sporo historii o nierozpakowanych z folii instrukcji obsługi w nawet kilkuletnich ciągnikach.

Rzetelne porównanie eAutoPowr w warunkach gospodarstwa

Przejdźmy do najważniejszych informacji jakie uzyskaliśmy od użytkowników pierwszego w Polsce ciągnika John Deere 8R 410 z bezstopniową przekładnią elektromechniczną eAutoPowr. Dotyczy ona zużycia paliwa w porównaniu do innych ciągników o podobnej mocy. W gospodarstwie rodziny Plitt, prace polowe wykonywane są w ramach nawigacji satelitarnej systemu AutoTrac z sygnałem SF3.

W terminalu ciągnika John Deere 8R 410 z bezstopniową przekładnią elektromechniczną eAutoPowr można znaleźć informację o mocy silnika z systemem pomocniczym © TRAKTOR24.pl
W terminalu ciągnika John Deere 8R 410 z bezstopniową przekładnią elektromechniczną eAutoPowr można znaleźć informację o mocy silnika z systemem pomocniczym © TRAKTOR24.pl

Bardzo ciekawe jest porównanie pracy traktora John Deere 8320 R AutoPowr z najnowszym nabytkiem 8R 410 eAutoPowr. Drugi zastąpił w gospodarstwie pierwszy i jak się okazało było to dobre posunięcie.

 

Obecnie z przekładnią eAutoPowr dostępne są ciągniki John Deere: 8R 370, 8R 410, 8RT 370 i 410 oraz 8RX 370 i 410.

John Deere 8320 R AutoPowr pracował wiosną 2023 r. z 4-metrowym kultywatorem do uprawy głębokiej Kuhn Performer wzruszającym glebę na głębokości 30 cm. – W tej ciężkiej pracy ustawienia automatyczne skrzyni biegów się nie sprawdzały i pracowałem na manualu. Spalanie paliwa wyniosło 19 l/ha. Po żniwach do tej samej pracy na głębokość większą o 2 cm wybraliśmy nowy nabytek i różnica okazała się kolosalna. John Deere 8R 410 eAutoPowr bezproblemowo radził sobie z pracą w trybie automatycznym. Przełożyło się to na jazdę z prędkością wyższą o 5 km/h i zużycie paliwa wynoszące 15 l/ha. Tak dużej różnicy się nie spodziewaliśmy – mówi Michał Plitt.

Zastosowanie przekładni eAutoPowr w ciągniku John Deere 8R 410 pozwoliło zamontować w nim dżojstik CommandPro i jego oprogramowanie © TRAKTOR24.pl
Zastosowanie przekładni eAutoPowr w ciągniku John Deere 8R 410 pozwoliło zamontować w nim dżojstik CommandPro i jego oprogramowanie © TRAKTOR24.pl

Inne porównanie zużycia paliwa dotyczyło pracy z 8-metrową broną talerzową do uprawy płytkiej Horsch Joker.  W przeliczeniu na hektar najsłabiej wypadł ciągnik John Deere 8320 R AutoPowr potrzebujący 6 l ON do uprawienia hektara pola. Na drugim miejscu znalazł się ciągnik John Deere 7290 R e23 z wynikiem 5,75 l/ha. W tym zestawieniu najlepiej wypadł traktor John Deere 8R 410 eAutoPowr, który zużywał na hektar zaledwie 4,75 l. Prędkość tego traktora podczas tej pracy na płaskich odcinkach pola wynosiła 20 km/h a obroty silnika 1350-1400 na minutę.

5 km/h – 

do tej prędkości jazdy ciągnik ze skrzynią eAutoPowr porusza się tylko dzięki energii generowanej z prądu. Dzięki temu można przemieszczać się nim ultradokładnie.

– Oprogramowanie sterujące pracą ciągnika, czyli przekładni i silnika to majstersztyk. Początkowo system rozpoczyna pracę od maksymalnego momentu obrotowego a po nauczeniu się maszyny i pola wybiera optymalne ustawienia silnika i przekładni.  W trybie automatycznym nie ma również ograniczenia prędkości maksymalnej silnika do 1900 obrotów na minutę, co jest minusem klasycznej skrzyni bezstopniowej AutoPowr bez CommandPro. Najnowsza eAutoPowr z tym dżojstikiem jak trzeba wkręca się nawet na 2100 obrotów. Pomaga to w trybie automatycznym pokonywać pod obciążeniem strome wzniesienia – zastanawia się Zbigniew Plitt.

Rolnicy podali również przykład rozpędzania się ciągnika z przekładnią bezstopniową eAutoPowr w porównaniu do traktora ze zrobotyzowaną skrzynią mechaniczną e23. Różnica na korzyść tego pierwszego jest aż dwukrotna.

Jazda do 5 kmh odbywa się dzięki napędowi elektrycznemu skrzyni przekładniowej eAutoPowr. Do tej prędkości to prawie elektryk © TRAKTOR24.pl
Jazda do 5 km/h odbywa się dzięki napędowi elektrycznemu skrzyni przekładniowej eAutoPowr. Do tej prędkości to prawie elektryk © TRAKTOR24.pl

Opony Trelleborg VF robią różnicę

Ciągnik John Deere 8R 410 zamówiony został z oponami Trelleborg typu VF w rozmiarze 710/75 R42, w których ustawione jest w ciśnienie na poziomie 0,9 bar. Podczas prac polowych dokładane są do nich opony bliźniacze z ciśnieniem obniżonym o połowę do wartości 0,45 bar. – Połączenie to pozwala przykleić opony do podłoża, zwłaszcza bliźniacze w których aż 5 klocków zagłębia się w glebę. Pracując z kultywatorem Kuhn Performer poślizg od razu spadał zależnie od podłoża do poziomu 2,5-5%. Wcześniej na pojedynczych kołach zbliżał się do nawet 9%. Tutaj różnica była olbrzymia. Przy lżejszych pracach jest niższa, ale bliźniaki zawsze wygrywają i warto na nie postawić. Oznacza to realne oszczędności paliwa i mniejsze ugniatanie gleby – zauważa Michał Plitt.

Z dżojstikiem CommandPro

Zastosowanie przekładni eAutoPowr w ciągniku John Deere 8R 410 pozwoliło zamontować w nim dżojstik CommandPro. Wcześniej przy tej mocy dostępna była tylko skrzynia e23, czyli ciągnik, w którym nie można zamontować dżojstika. Był to kolejny z argumentów, który rodzinie Plitt ułatwił podjęcie decyzji o zakupie traktora John Deere 8R 410 eAutoPowr.

John Deere uważa, że stosowanie hydromechanicznej bezstopniowej przekładni AutoPowr ma sens w ciągnikach o mocy poniżej 400 KM. Powyżej tego zakresu lepiej sprawdzają się skrzynie biegów mechaniczne mające mniejsze straty mocy. Dlatego do niedawna w traktorze 8R 410 montowana była tylko taka przekładnia o nazwie e23. Teraz ciągnik ten dostępny jest z przekładnią eAutoPowr, którą obsługuje się z poziomu dżojstika CommandPro.

 

Ciągnik John Deere 8R 370 z przekładnią elektromechaniczną eAutoPowr jest droższy od jego odpowiednika z przekładnią mechaniczną zrobotyzowaną e23 o ok. 74 000 zł netto a od klasycznego AutoPowr o blisko 49 000 zł netto.

W ciągniku John Deere 8R 410 eAutoPowr część głównej chłodnicy bierze udział w odprowadzaniu ciepła z falownika części elektrycznej przekładni. Silniki elektryczne chłodzone są olejem silnikowym © TRAKTOR24.pl
W ciągniku John Deere 8R 410 eAutoPowr część głównej chłodnicy bierze udział w odprowadzaniu ciepła z falownika części elektrycznej przekładni. Silniki elektryczne bezszczotkowe chłodzone są olejem przekładniowym © TRAKTOR24.pl
Zbigniew Plitt z synem Michałem użytkują ciągniki marki John Deere od lat i wiedzą o nich bardzo dużo © TRAKTOR24.pl
Zbigniew Plitt z synem Michałem użytkują ciągniki marki John Deere od lat i wiedzą o nich bardzo dużo © TRAKTOR24.pl
Praca przekładni na zakresie o napędzie w pełni elektrycznym jest czystą przyjemnością. Pozwala m.in. na ultradokładne podjechanie pod maszyny © TRAKTOR24.pl
Praca przekładni na zakresie o napędzie w pełni elektrycznym jest czystą przyjemnością. Pozwala m.in. na ultradokładne podjechanie pod maszyny © TRAKTOR24.pl
Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Zbiór kukurydzy na kiszonkę z czujnikiem HarvestLab 3000 Traktorowy majstersztyk ukryty w ciągniku Fendt 209 F Vario Profi+ Film z testu kombajnu Deutz-Fahr C6305 TS Wyjątkowy Ursus. Imponuje trakcją i mocą Test Steyr Absolut 6280 CVT Test przystawki Emmarol EMH 4. W słoneczniku i kukurydzy Kupił nowe opony Trelleborg i napełnił je cieczą McCormick X5.120 w teście redakcyjnym Fendt plus Samson równa się wydajne nawożenie pofermentem Ile mocy potrzebuje 3-metrowy kultywator do głębokiej uprawy bezorkowej?