Partner serwisu: Trelleborg_Wheels

Sprzedaż nowych ciągników w Polsce. Kto zyskał, a kto stracił?

Dodano: 11.01.2024
Którzy producenci zaliczą ubiegły rok do udanych, a którzy nie? fot. mat. prasowe
Którzy producenci zaliczą ubiegły rok do udanych, a którzy nie? fot. mat. prasowe

Pora sprawdzić, którzy producenci ciągników rolniczych zaliczą zeszły rok w Polsce do udanych. Kto zaliczył ogromne spadki sprzedaży, a kto sporo zyskał? Przekonajmy się.

Choć w ujęciu ilościowym cały rynek nowych ciągników w roku 2023 r. w Polsce zaliczył spadek o 1427 szt. (12,2 proc.) względem roku poprzedniego, to znajdziemy na nim producentów, którzy całkiem nieźle poradzili sobie ze sprzedażą w tak trudnym czasie.

Deutz-Fahr C6305 TS. Testujemy najtańszy kombajn na rynku

W sezonie 2023 jako pierwsza redakcja w Polsce mogliśmy przetestować kombajn Deutz-Fahr C6305 TS. Jak maszyna wypadła w teście przeprowadzonym w naszym gospodarstwie.? Co się nam w niej podobało, a co nie?
Czytaj dalej

Warunki nie sprzyjały inwestycjom

Zarówno rolnicy, jak i sprzedawcy maszyn rolniczych z pewnością solidarnie wskażą, iż rok 2023 był trudny. Farmerzy mierzyli się z rekordowo wysokimi kosztami produkcji, a jednocześnie doświadczali bardzo niskich cen na własne płody rolne. To w oczywisty sposób prowadzi do niższej dochodowości produkcji rolniczej (lub nawet jej braku), przez co i wydatki inwestycyjne musiały zostać mocno ograniczone.

Z pewnością w podejmowaniu inwestycji nie pomagały zaledwie „kapiące” środki unijne, stosunkowo wysokie koszty kredytu, czy stale rosnące ceny maszyn rolniczych.

Obserwując i analizując te wszystkie czynniki, osobiście byłem przekonany, iż czekać nas będzie ogromny spadek sprzedaży ciągników nowych. Spadek względem roku 2022 naturalnie nastąpił, jednak finalnie w 2023 r. sprzedano „zaledwie” o 12,2 proc. nowych ciągników mniej, niż rok wcześniej. Co moim zdaniem w tak trudnych warunkach gospodarowania należy uznać za dobry wynik.

Kto zaliczył rekordowe spadki sprzedaży?

Choć Zetor na polskim rynku zanotował duże spadki sprzedaży ciągników nowych, to jednocześnie model Major CL 80 zajął wysokie, bo siódme miejsce w kategorii sprzedaży poszczególnych modeli fot. mat. prasowe
Choć Zetor na polskim rynku zanotował duże spadki sprzedaży ciągników nowych, to jednocześnie model Major CL 80 zajął wysokie, bo siódme miejsce w kategorii sprzedaży poszczególnych modeli fot. mat. prasowe

Zacznijmy może od spadków sprzedaży, bowiem tych jest zdecydowanie więcej. Liderem tej niechlubnej statystyki jest Zetor, który odnotował spadek sprzedaży w analizowanym okresie aż o 64,8 proc. W ujęciu ilościowym wygląda to jeszcze gorzej, bowiem w 2022 r. na naszym rynku sprzedano 825 szt. tych czeskich ciągników, podczas gdy rok później zaledwie 290.

Oznacza to, iż rynkowe udziały Zetora zmalały w ciągu roku z 7 proc. do 2,8 proc. Na osłodę tych gorzkich wyników należy wspomnieć, iż Zetor z modelem Major CL 80 zajął wysokie, bo siódme miejsce w kategorii sprzedaży poszczególnych modeli, sprzedając 130 egzemplarzy tego traktora.

Kiepsko w zeszłym roku na naszym rynku poradził sobie także Massey Ferguson, bowiem w tym wypadku spadek sprzedaży sięgnął aż 32,3 proc. w stosunku r/r. W praktyce okazuje się, że z 885 sprzedanych ciągników w 2022 r. nastąpił spadek do poziomu 599 szt. rok później. To z kolei przełożyło się na zmianę udziału rynkowego z poziomu 7,5 proc. do 5,8 proc.

Ubiegłego roku z pewnością do udanych nie zaliczy Massey Ferguson, który na naszym rynku zanotował spadek sprzedaży w stosunku r/r wynoszący aż 32,3 proc. fot. mat. prasowe
Ubiegłego roku z pewnością do udanych nie zaliczy Massey Ferguson, który na naszym rynku zanotował spadek sprzedaży w stosunku r/r wynoszący aż 32,3 proc. fot. mat. prasowe

Ciężko na dobrą sprawę wskazać powody tak słabego rezultatu. Producent ten posiada przecież szeroką, a do tego całkiem świeżą ofertę modelową, a do tego jest bardzo dobrze rozpoznawalny nawet wśród nieco starszych rolników.

Wielu producentów pod kreską

Spore spadki sprzedaży odnotowały także Case IH oraz Claas. W przypadku tej pierwszej marki spadki wyniosły 21,5 proc., podczas gdy Claas sprzedał w tym samym okresie o 20,5 proc. mniej ciągników, niż rok wcześniej.

Nieco lepiej, choć wciąż poniżej średnich wyników rocznych wypadł Deutz-Fahr (spadek o 14,8 proc. r/r), Valtra (spadek o 14,8 proc. r/r), Farmtrac (spadek o 16,6 proc. r/r), Steyr (spadek o 12,4 proc. r/r), Lovol (spadek o 27,2 proc. r/r), czy wreszcie Tym (spadek o 26,1 proc. r/r).

Zdecydowanie lepiej poradzili sobie w ubiegłym roku obaj liderzy sprzedaży ciągników nowych. Mowa o markach New Holland oraz John Deere. Obaj producenci odnotowali spadki w ujęciu r/r, odpowiednio o 2,8 proc. oraz 3,8 proc.

Choć marki New Holland i John Deere odnotowały nieznaczne spadki sprzedaży, to już w kontekście udziałów w rynku, obie wyszły na plus fot. mat. prasowe
Choć marki New Holland i John Deere odnotowały nieznaczne spadki sprzedaży, to już w kontekście udziałów w rynku, obie wyszły na plus fot. mat. prasowe

A to oznacza, że pomimo spadku sprzedaży w analizowanym okresie powiększyły one swoje udziały procentowe w rynku – New Holland o 1,7 proc., a John Deere o 1,3 proc.

To tylko pokazuje, iż obie te marki bardzo dobrze odnalazły się na krajowym rynku i to mimo niesprzyjających warunków.

Którzy producenci wyszli na plus?

Zacznijmy od marki McCormick, która co prawda sprzedaży w ujęciu ilościowym nie zwiększyła, bowiem zarówno w 2022 r., jak i 2023 r. sprzedała po 95 ciągników, to jednak w tym samym okresie zwiększyła swój udział rynkowy o 0,1 proc.

Fendt z kolei może poszczycić się wzrostem sprzedaży o 1 proc. (z 315 szt. w roku 2022, do 318 szt. w roku 2023). Tym samym Fendt zwiększył swoje udziały rynkowe o 0,4 proc. i odnotował zdecydowanie najlepszy wynik z całego koncernu AGCO.

Rok 2023 dobrze powinna także zapamiętać na naszym rynku Kubota, która nie dość, że zajęła trzecie miejsce w kategorii sprzedaży ciągników nowych, to jeszcze zwiększyła sprzedaż w stosunku r/r o 4,4 proc., zwiększając tym samym swoje udziały rynkowe o 1,8 proc.

Dobrym rezultatem może poszczycić się także Solis, którego sprzedaż wzrosła o 18,9 proc., czy Landini z wynikiem na poziomie 18,7 proc.

Absolutnym rekordzistą pod względem wzrostu sprzedaży ciągników nowych okazał się jednak Arbos, który odnotował wzrost sięgający aż 83,7 proc. To oznacza, iż między rokiem 2022, a 2023 nastąpiło zwiększenie sprzedaży tych traktorów z pułapu 104 szt. do 191 szt. To z kolei przełożyło się na powiększenie udziałów rynkowych z poziomu 0,9 proc. w roku 2022, do 1,9 proc. w roku 2023. Ciekawi jesteśmy, czy Arbosowi uda się utrzymać ten wynik także w kolejnym roku.

Drukuj artykuł: print

Filmy @traktor24

Wszystkie >
Horsch Maestro 6 TX. Zobacz jak pracuje Deutz-Fahr 5 Keyline. Zobacz jak pracuje Siewnik Lemken Solitair DT. Zobacz jak pracuje Test Steyr 4120 Multi. Zobacz jak pracuje Ciągnik autonomiczny AgXeed. Zobacz jak pracuje Zbiór kukurydzy na kiszonkę z czujnikiem HarvestLab 3000 Traktorowy majstersztyk ukryty w ciągniku Fendt 209 F Vario Profi+ Film z testu kombajnu Deutz-Fahr C6305 TS Wyjątkowy Ursus. Imponuje trakcją i mocą Test Steyr Absolut 6280 CVT